Czym była strzelanina na Sidney Street?
3 stycznia 1911 roku policja otoczyła dom przy Sidney Street 100 we wschodnim Londynie, w którym ukrywali się dwaj łotewscy rewolucjoniści poszukiwani za zabójstwo trzech policjantów w Houndsditch. Mężczyźni otworzyli ogień z nowoczesnych pistoletów Mauser i mieli przewagę nad policją, więc minister spraw wewnętrznych Winston Churchill zezwolił na użycie wojska i sam przyjechał na miejsce. Gwardziści szkoccy z Tower strzelali, dopóki dom nie zajął się ogniem. Churchill zabronił straży pożarnej podejść, a obaj mężczyźni zginęli w środku.1
Wszystko zaczęło się od włamania. Wieczorem 16 grudnia 1910 roku sąsiad usłyszał stukanie przy sklepie jubilerskim w Houndsditch, na skraju City of London, i wezwał policję. Stanley Smith, piszący w czasopiśmie Międzynarodowego Towarzystwa Churchillowskiego Finest Hour, wyjaśnia, że banda wynajęła sąsiedni budynek i drążyła tunel do sejfu.2
Nieuzbrojonych funkcjonariuszy, którzy weszli do środka, przywitał ogień z pistoletów. London Museum odnotowuje, że trzech z nich, sierżant Bentley, Charles Tucker i Walter Choate, zginęło, a dwóch zostało trwale okaleczonych. Jeden z rabusiów, George Gardstein, został trafiony zabłąkaną kulą i zmarł; reszta uciekła.3
Obława
Byli to rewolucjoniści z Łotwy, wówczas części Imperium Rosyjskiego, którzy uciekli po upadku rewolucji 1905 roku. Muzeum zauważa, że rabunek miał zdobyć pieniądze na ich sprawę. Dwóch członków bandy, Fritz Svaars i William Sokolow, zwany Josephem, trafiło w końcu na Sidney Street.4
Londyn był już zaniepokojony. W 1909 roku, w tak zwanym incydencie w Tottenham, dwóch innych łotewskich rewolucjonistów obrabowało posłańca fabryki, a pościg zakończył się śmiercią policjanta i chłopca. Po Houndsditch policja wyznaczyła nagrodę 500 funtów i wskazała jako podejrzanych Svaarsa i człowieka zwanego Piotrem Malarzem.5
W Nowy Rok 1911 informator powiadomił policję, że dwóch członków bandy ukrywa się pod numerem 100 przy Sidney Street w Stepney. Smith pisze, że do drugiej w nocy 3 stycznia około dwustu ludzi otoczyło kwartał, a uzbrojeni funkcjonariusze zajęli stanowiska w okolicznych budynkach.6
Przewaga ognia
Około 7.30 rano, odnotowuje London Museum, dwaj mężczyźni zaczęli strzelać do policji z nowoczesnych pistoletów Mauser. Policjanci, uzbrojeni w starsze karabiny i rewolwery, nie mogli się równać z napastnikami i zostali przygwożdżeni ogniem. Poszło wezwanie o wojsko z Tower.7
Dotarło do ministra spraw wewnętrznych Winstona Churchilla, gdy był w kąpieli. Zezwolił na użycie armii, a potem, nie mogąc się powstrzymać, pojechał zobaczyć wszystko na własne oczy. Jak sam później przyznał, poczucie obowiązku wspierała silna ciekawość, którą może lepiej było trzymać na wodzy.8
Gwardziści szkoccy zajęli stanowiska na ulicy i w budynku za domem i podziurawili kulami jego górne piętra; muzeum dodaje, że przywieźli nawet karabin maszynowy Maxim. Tłumy zapełniły każde wejście na ulicę, a dziennikarze obserwowali wszystko z dachów. Churchill, w cylindrze i płaszczu z futrzanym kołnierzem, rzucał pomysły, od sprowadzenia artylerii po wejście po schodach za stalową tarczą.9
Ogień
Około pierwszej po południu z górnych okien zaczął się sączyć dym; nie wiadomo, jak wybuchł pożar. Gdy przyjechała straż pożarna i zażądała przepuszczenia, pisze Smith, Churchill zabronił strażakom podchodzić do domu, ale kazał im czekać w pogotowiu na wypadek, gdyby ogień przeszedł na sąsiednie budynki.10
Najpierw zawalił się strop, potem dach. W środku znaleziono zwęglone ciała Svaarsa i Josepha, a gdy strażacy przeszukiwali zgliszcza, jednego z nich zabił spadający gruz.11
Pokłosie
Relacje prasowe szybko skupiły się na pochodzeniu napastników. London Museum zauważa, że sensacyjne reportaże podkreślały, iż byli to cudzoziemcy, i przedstawiały East End jako przystań przestępców, obwiniając za to licznych imigrantów. Smith odnotowuje, że tłum przy kordonie witał świtę Churchilla okrzykami, kto ich tu wpuścił, co było przytykiem do polityki imigracyjnej rządu liberałów.12
Churchilla wyszydzano przez całe tygodnie. W parlamencie Arthur Balfour powiedział, że rozumie, co w strefie zagrożenia robił fotograf, ale pytał, co robił tam minister spraw wewnętrznych. Churchill przyznał później, że uwaga nie była całkiem niesprawiedliwa.13
Kilka osób stanęło przed sądem za zabójstwa w Houndsditch, ale nikogo nie skazano. Smith zauważa, że Jacob Peters, którego Donald Rumbelow, policjant City of London i autor książki o oblężeniu, uważa za prawdziwego zabójcę, wrócił do Rosji i zrobił karierę w rządzie bolszewickim. Oblężenie było też jedną z pierwszych wielkich wiadomości uchwyconych na taśmie filmowej: muzeum odnotowuje, że nagranie pokazano w Palace Theatre już następnego wieczoru.14
Przypisy
Numer w tekście odsyła do przypisu; przypis wskazuje prace, na których opiera się dany akapit, a ich pełne opisy są w części Źródła.
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
- London Museum, „The Sidney Street siege”; Stanley Smith, „The Siege of Sidney Street”. ↩
Źródła
- London Museum, London Stories, „The Sidney Street siege: An East End shootout”
- Stanley Smith, Finest Hour 43, International Churchill Society, „The Siege of Sidney Street”






