22 maja 1940 roku w Calais wylądowały pierwsze brytyjskie posiłki, a niemieckie dywizje pancerne, które dotarły już do kanału La Manche, skręcały na północ ku portom na tyłach Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Załoga złożona z brytyjskich strzelców, terytorialsów, czołgistów i Francuzów dostawała sprzeczne rozkazy, aż w końcu kazano jej bronić miasta do końca, bez nadziei na ewakuację. Walczyła do wieczora 26 maja, gdy padła cytadela, a ocaleni poszli do niewoli.
Posiłki bez sprzętu
Gdy 20 maja niemieckie czołgi przebiły się pod Abbeville do wybrzeża, Boulogne i Calais stały się obok Dunkierki jedynymi portami, przez które można było zaopatrywać armię brytyjską na północy. 22 maja, kiedy niemiecka 2. Dywizja Pancerna podchodziła już pod Boulogne, a 1. nadciągała znad Sommy, do Calais zaczęły przybijać pierwsze brytyjskie oddziały.1
Jako pierwszy przypłynął 1. batalion Queen Victoria's Rifles, terytorialny batalion motocyklowy, który przybył bez motocykli i transportu, a wielu jego żołnierzy miało tylko pistolety. Za nim przypłynął 3. pułk Royal Tank Regiment, którego wozów nie dało się wyładować, dopóki wyczerpani dokerzy nie znieśli z pokładu tysięcy galonów benzyny w kanistrach. 23 maja przybył brygadier Claude Nicholson z 30. Brygadą: 2. batalionem King's Royal Rifle Corps i 1. batalionem Rifle Brigade.2
Sprzeczne rozkazy
Brytyjski historyk oficjalny L. F. Ellis opisuje, jak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin zgrupowanie dostawało sprzeczne rozkazy z kwatery głównej we Francji, od adiutanta generalnego lorda Gorta w Dover i z Ministerstwa Wojny w Londynie. Czołgi wysłano najpierw w stronę Boulogne, potem w stronę Saint-Omer, i poniosły ciężkie straty, gdy natknęły się na niemiecką 1. Dywizję Pancerną. Nicholson dostał rozkaz przeprowadzenia do Dunkierki konwoju z 350 000 racji żywnościowych, ale drogę zablokowały niemieckie czołgi.3
24 maja, po ostrzale o świcie, do natarcia na miasto ruszyła 10. Dywizja Pancerna wysłana przez Heinza Guderiana. Tego wieczoru Londyn poinformował Nicholsona, że ewakuacji nie będzie: zakazał jej francuski dowódca na północy, a Calais miało być bronione w imię solidarności sojuszniczej.4
Do końca
Obrońcy cofnęli się z zewnętrznych wałów do starego miasta i za kanały. Gdy 25 maja Niemcy przysłali pojmanego mera Calais z żądaniem kapitulacji, zatrzymano go pod strażą, a jego eskortę odesłano. Drugie żądanie, przyniesione po południu pod białą flagą, spotkało się z odpowiedzią, którą niemiecki dziennik bojowy zapisał po angielsku: odpowiedź brzmi nie, bo obowiązkiem armii brytyjskiej jest walczyć, tak samo jak niemieckiej. Tego samego dnia minister wojny Anthony Eden przesłał depeszę, że oczy całego Imperium zwrócone są na obronę Calais.5
26 maja ciężki ostrzał artyleryjski i naloty bombowców nurkujących rozbiły obronę na odcięte od siebie grupy walczące w gruzach. Po południu Niemcy zdobyli cytadelę, w której Nicholson miał kwaterę, a wieczorem walki ucichły. Większość ocalałych spędziła resztę wojny w niewoli, a Nicholson zmarł w obozie jenieckim w 1943 roku. Royal Navy zdołała wywieźć małymi jednostkami część rannych i innych żołnierzy, a niszczyciel Wessex zatonął u wejścia do portu.6
Co dała ta obrona
Znaczenie obrony Calais pozostaje przedmiotem sporu. Ellis uważa, że załogi Boulogne i Calais związały dwie z trzech dywizji pancernych Guderiana w najbardziej krytycznych dniach i pomogły Brytyjskiemu Korpusowi Ekspedycyjnemu dotrzeć do Dunkierki. John Latimer w artykule dla HistoryNet idzie dalej i nazywa ją zapewne tym epizodem, który umożliwił udaną ewakuację, choć zarazem przypomina, że rozkaz Hitlera z 24 maja zatrzymał już korpus Guderiana przed Dunkierką. O ewakuacji, która nastąpiła, piszemy w artykule o Dunkierce, a o brytyjskim ataku pod Arras w przeddzień lądowania na stronie 21 maja.7






