24 maja 1822 roku armia patriotów licząca około 3000 ludzi pod dowództwem Antonia José de Sucre pokonała hiszpańską armię rojalistów Melchora Aymericha na zboczach wulkanu Pichincha, nad miastem Quito. Po kilku godzinach walki Aymerich skapitulował, a patrioci przejęli Quito. Bitwa zakończyła hiszpańskie panowanie w dawnym Królestwie Quito, które Simón Bolívar przyłączył następnie do Wielkiej Kolumbii; to obszar dzisiejszego Ekwadoru.
Z Guayaquil w góry
Portowe Guayaquil ogłosiło niepodległość w 1820 roku, ale samo nie zdołało wyzwolić górskich prowincji Królestwa Quito, wciąż w rękach Hiszpanów. W 1821 roku Bolívar wysłał do Guayaquil swojego generała Antonia José de Sucre z około 700 ludźmi. Sucre zebrał armię liczącą mniej więcej 3000 żołnierzy, w tym miejscowych ochotników, Kolumbijczyków i oddziały przysłane z Peru przez José de San Martína, i poprowadził ją w Andy, w stronę Quito. Ekwadorskie opracowania podkreślają, jak różnorodne było to wojsko: ludzie z Guayaquil, Cuenki i miast górskich służyli obok Wenezuelczyków, Kolumbijczyków, Peruwiańczyków i innych.1
Dziennik El Universo przypomina, że w szeregach patriotów walczyły pod męskimi imionami trzy kobiety z Loji i Ambato, a jedną z nich, Nicolasę Jurado, Sucre awansował na sierżanta, gdy dochodziła do siebie po odniesionych ranach.2
Nocna wspinaczka i bitwa na wulkanie
El Universo odtwarza ostatni etap marszu: armia wyruszyła z Ambato 13 maja, w cztery dni dotarła w pobliże Quito i 22 maja rozbiła obóz w Chillogallo, na południe od miasta. Sucre chciał zaskoczyć rojalistów broniących Quito i w nocy z 23 na 24 maja poprowadził swoje wojska w górę zboczy Pichinchy. Według relacji władz miejskich Quito o świcie 24 maja jego kolumny były dopiero na południe od miasta, gdzie rojaliści je wykryli i zaatakowali. Walka toczyła się na zboczach wulkanu nad Quito, w sektorze Chaquimallana, na oczach mieszkańców miasta.3
Po kilku godzinach zaciętych walk rojaliści ustąpili. Rodríguez odnotowuje, że Aymerich skapitulował po kilku godzinach walki, a według relacji z Quito Sucre przyjął kapitulację Aymericha, ostatniego hiszpańskiego prezydenta Audiencii Quito, około południa. Britannica dodaje, że zwycięstwo pozwoliło patriotom zająć Quito następnego dnia. Władze Quito podają liczby zwykle przytaczane za raportem Sucre: 400 zabitych rojalistów i 200 patriotów oraz 190 rannych rojalistów i 140 patriotów.4
Abdón Calderón
Najbardziej pamiętanym bohaterem tego dnia jest młody porucznik z Cuenki, Abdón Calderón. Sucre wyróżnił go w raporcie za to, że nie zszedł z pola walki mimo czterech kolejnych ran. Zmarł od nich kilka dni później, choć źródła różnią się co do daty: władze Quito podają 29 maja 1822 roku, a El Universo pisze, że konał czternaście dni i zmarł 7 czerwca. Według relacji z Quito Bolívar pośmiertnie awansował go na kapitana.5
Ekwador w Wielkiej Kolumbii
Britannica pisze, że Bolívara okrzyknięto wyzwolicielem, a terytorium przyłączono do nowo utworzonej Republiki Wielkiej Kolumbii. Historyk Jaime E. Rodríguez O. zwraca uwagę, że Bolívar przybył w czerwcu i włączył region do Kolumbii wbrew sprzeciwowi rady miejskiej Quito, a w mieście pojawiły się wtedy ulotki nazywające ten dzień ostatnim dniem despotyzmu i pierwszym dniem tego samego. Britannica nazywa Wielką Kolumbię tworem przejściowym: unia nie przetrwała, a Ekwador stał się później osobną republiką.6
Ekwador co roku 24 maja czci rocznicę bitwy, a rada miejska Quito składa wtedy hołd przy mauzoleum Sucre.7






