15 listopada 1864 roku armia Unii generała majora Williama T. Shermana wyszła z Atlanty i ruszyła przez Georgię ku Atlantykowi. Licząca około 60 000 ludzi, porzuciła linię zaopatrzenia, żyła z tego, co zdobyła po drodze, i niszczyła koleje, zbiory i mienie na szerokim pasie, by pokazać mieszkańcom Południa, że ich rząd nie potrafi ich obronić. Mając przeciw sobie tylko jazdę i milicję, dotarła do Savannah, które padło 21 grudnia. Marsz ku morzu uczynił z Shermana bohatera Północy i złoczyńcę Południa.
Wymarsz z Atlanty
Armie Shermana zajęły Atlantę 2 września 1864 roku. Zamiast tam zostać albo iść na zachód do Mobile, zaproponował, by odciąć się od zaplecza i uderzyć na południowy wschód, na Savannah lub Charleston, a trasę wybierał, studiując dane spisu ludności, by znaleźć drogę, która wyżywi ludzi i konie. Lincoln był sceptyczny, ale Sherman przekonał swojego przyjaciela Ulyssesa S. Granta, ten przekonał prezydenta, a wymarsz odłożono do czasu po wyborach prezydenckich 8 listopada.1
Konfederacka Armia Tennessee Johna Bella Hooda odeszła do Alabamy w nadziei, że pociągnie Shermana za sobą, a Sherman wysłał do Nashville George'a H. Thomasa, by zajął się Hoodem. Przed wymarszem jego żołnierze zniszczyli koleje i zakłady wojskowe Atlanty. American Battlefield Trust zaznacza, że miasto nie spłonęło doszczętnie, jak sugeruje „Przeminęło z wiatrem”: część zniszczeń spowodowały konfederackie okopy i amunicja wysadzona przez Hooda przy odwrocie, a gdy Sherman odchodził, stało jeszcze około 400 domów.2
Przez Georgię
New Georgia Encyclopedia szacuje armię Shermana na około 60 000 ludzi, a American Battlefield Trust na 62 000, podzielonych na dwa skrzydła pod dowództwem Olivera O. Howarda i Henry'ego W. Slocuma, osłaniane przez jazdę Judsona Kilpatricka. Skrzydła maszerowały w odległości dwudziestu do czterdziestu mil od siebie, markując marsz na Macon i Augustę, a potem zbiegły się pod stolicą stanu Milledgeville, która poddała się 23 listopada. Oddziały furażerów, przez żołnierzy nazywane bummers, ogołacały farmy i plantacje, a wojsko zrywało szyny, rozgrzewało je na ogniskach z podkładów i skręcało w tak zwane krawaty Shermana.3
Opór był słaby. Konfederacka jazda Josepha Wheelera nękała kolumny, choć źródła różnią się co do jej siły: według New Georgia Encyclopedia było jej około 8000, według American Battlefield Trust 3500. New Georgia Encyclopedia wylicza tylko dwie prawdziwe bitwy: pod Griswoldville 22 listopada, gdzie milicja Georgii straciła około 650 zabitych i rannych przy stratach Unii wynoszących około 62 ludzi, oraz pod Fortem McAllister, zdobytym szturmem 13 grudnia.4
Wolność i zdrada
Zniewoleni ludzie wyzwalali się, idąc za wojskiem. Według New Georgia Encyclopedia nad Ebenezer Creek 9 grudnia generał Unii Jefferson C. Davis kazał zwinąć most pontonowy, zanim przeprawili się wyzwoleńcy idący za jego korpusem, i wielu z nich utonęło, próbując dotrzeć w bezpieczne miejsce. Sherman bronił go, twierdząc, że zrobił to, czego wymagała konieczność wojskowa.5
W obliczu oblężenia, którego nie mógł przetrzymać, konfederacki dowódca William J. Hardee wymknął się z Savannah do Karoliny Południowej, a miasto poddało się 21 grudnia. Następnego dnia Sherman zatelegrafował do Lincolna, ofiarowując mu Savannah i 25 000 bel bawełny jako prezent gwiazdkowy. Marsz zniszczył zapasy żywności, które mieszkańcy Georgii zgromadzili na zimę, a New Georgia Encyclopedia wiąże biedę w domach z rosnącą liczbą dezercji w armii Lee w Wirginii. Całą kampanię od Atlanty do Savannah opisujemy w artykule o marszu Shermana ku morzu, a samego generała w biografii Williama Tecumseha Shermana.6






