Po południu 6 grudnia 1915 roku bułgarska piechota zaatakowała 10. Dywizję (Irlandzką) na grzbiecie Kosturino w pobliżu jeziora Dojran, tuż na północ od granicy greckiej. Irlandzkie bataliony, wyniszczone wcześniej przez zamieć, po której setki ludzi trafiły do szpitala z odmrożeniami, wytrwały dość długo, by osłonić odwrót Francuzów, a potem przebiły się z powrotem do Grecji. Bitwa trwała do 12 grudnia i zakończyła się zwycięstwem Bułgarów.
Z Gallipoli na Bałkany
10. Dywizja (Irlandzka) przybyła na Bałkany spod Gallipoli i w październiku 1915 roku wylądowała w Salonikach. Ruszyła w głąb lądu na pomoc Serbii, zaatakowanej przez Bułgarię i państwa centralne, a jej zadaniem było jak najdłużej utrzymać linię, gdy obok wycofywali się Francuzi. 20 listopada przejęła grzbiet pod Kosturino, niedaleko jeziora Dojran. Według Ronana McGreevy'ego z The Irish Times dywizja strzegła jedynej przełęczy prowadzącej przez dolinę Wardaru.1
Najpierw uderzyła pogoda. Deszcz przeszedł w śnieg, a potem w zamieć. Kapitan Noel Drury zapisał w dzienniku 28 listopada, że śnieg zamienił się w siarczysty mróz, a żołnierze ledwie mogą utrzymać karabiny, bo ręce przymarzają im do metalu. Stowarzyszenie Royal Dublin Fusiliers podaje, że gdy pogoda zelżała, ewakuowano 1656 ludzi, z czego 998 z odmrożeniami; McGreevy pisze o ponad tysiącu przypadków odmrożeń, zanim padł pierwszy strzał.2
Rocky Peak
Bułgarska artyleria zaczęła ostrzeliwać pozycje brytyjskie 4 grudnia, dwa dni przed głównym natarciem piechoty. Po południu 6 grudnia Bułgarzy po raz pierwszy zaatakowali Rocky Peak, wzgórze na linii brytyjskiej, i zajęli niewielki okop, zanim zostali zepchnięci ze wzgórza.3
Wrócili przed świtem. Według Stowarzyszenia Royal Dublin Fusiliers bułgarscy żołnierze podeszli wąwozami i o 5.30 rano 7 grudnia zdobyli Rocky Peak szturmem, biorąc do niewoli około trzydziestu obrońców i zyskując pozycję panującą nad całym odcinkiem brygady. McGreevy nazywa 7 grudnia najgorszym dniem wojny dla Connaught Rangers: dwie bułgarskie brygady spadły na 5. batalion, zginęło około 138 ludzi, w większości w walce wręcz, a kolejnych 130 trafiło do niewoli. Ogień artylerii zadał też ciężkie straty 10. batalionowi Hampshire.4
Z powrotem do Grecji
Dywizja cofnęła się na nowe pozycje, a 8 grudnia dwie kompanie 6. batalionu Royal Dublin Fusiliers zostały zepchnięte z Crête Rivet, tracąc dziesięciu zabitych i pięćdziesięciu czterech rannych. Commonwealth War Graves Commission odnotowuje, że 11 grudnia Bułgarzy przełamali front, zdobywając ważny skład amunicji, a 12 grudnia odcięty został 9. batalion King's Own Royal Regiment. Dywizja przebiła się z powrotem przez granicę do Grecji i odbyła niebezpieczny odwrót do Salonik, z niewielkimi racjami i bez zwierząt jucznych. National Army Museum datuje bitwę na 6 do 12 grudnia i zapisuje ją jako zwycięstwo Bułgarów.5
Straty podaje się różnie. Commonwealth War Graves Commission liczy ponad 1200 strat brytyjskich, w tym 99 zabitych, ponad 380 rannych i ponad 720 zaginionych. Alan Wakefield w tekście dla Western Front Association podaje około 300 zabitych i 800 rannych lub wziętych do niewoli, a McGreevy 1500 strat, w tym 300 zabitych.6






