6 marca 1645 roku szwedzka armia marszałka Lennarta Torstenssona zaatakowała wojska cesarskie Melchiora von Hatzfeldta na wzgórzach i w lasach wokół Jankowa, dzisiejszego Jankova w Czechach. Przez cały dzień walk na trudnym terenie Szwedzi rozbijali kolejno skrzydła cesarskie, wzięli do niewoli Hatzfeldta i tysiące jego żołnierzy oraz zniszczyli jazdę bawarską. Szwedzkie relacje datują bitwę o dziesięć dni wcześniej, na 24 lutego, bo Szwecja posługiwała się jeszcze kalendarzem juliańskim.
Marsz na Czechy
Gdy w Münster i Osnabrück zaczynały się rokowania pokojowe, Szwecja próbowała najpierw ugrać jak najwięcej na polu bitwy. Pod koniec stycznia 1645 roku Torstensson wkroczył do Czech, chcąc połączyć się z księciem Siedmiogrodu Jerzym Rakoczym i zagrozić samemu Wiedniowi. Cesarz Ferdynand III zebrał armię pod wodzą Hatzfeldta, wzmocnioną jazdą bawarską Johanna von Wertha i oddziałami Johanna von Götza.1
Przez kilka tygodni obie armie śledziły się nawzajem. 2 marca Szwedzi przeprawili się przez Wełtawę koło zamku Orlík, a Hatzfeldt pospieszył naprzód, by zamknąć im drogę na Morawy pod wsią Jankov, między Voticami a Louňovicami pod Blaníkiem.2
Szwecja posługiwała się kalendarzem juliańskim aż do XVIII wieku, a był on opóźniony o dziesięć dni względem gregoriańskiego, obowiązującego w krajach cesarza; stąd w szwedzkich relacjach data 24 lutego.3
Teren sprzyjał Szwedom
Źródła nie zgadzają się co do liczebności armii. John Rickard z HistoryOfWar.org uważa wojska cesarskie i bawarskie za liczniejsze, ale zauważa, że pofałdowany teren nie pozwolił im wykorzystać przewagi, a Torstensson mógł rozbijać przeciwników po kolei. Czeski projekt historii wojskowości Bellum.cz podkreśla staranne rozpoznanie terenu, które Torstensson przeprowadził dzień wcześniej, i jego decyzję, by uderzyć na lewe skrzydło cesarskie z boku zamiast stawać linia przeciw linii.4
Bitwa w dwóch odsłonach
Na lewym skrzydle cesarskim Götz działał pochopnie. Według Bellum.cz bez należytego rozpoznania zaatakował jazdą w ciasnym przesmyku między gęstym lasem a stawami, gdzie jego kirasjerzy ugrzęźli i zostali wybici przez szwedzką artylerię; sam Götz poległ. Jazda Wertha na drugim skrzydle próbowała obejść las i również została odparta ogniem szwedzkich dział.5
W południe armia cesarska się cofała, ale Hatzfeldt zdołał ją uporządkować. Po południu jego jazda bawarska z częścią piechoty ponownie zaatakowała, a niektóre oddziały wyszły Szwedom na tyły. Tam jednak zamiast walczyć zaczęły rabować szwedzkie tabory, a Szwedzi wykorzystali tę chwilę, by się przegrupować i przejść do kontrataku. Ostatnie szwedzkie natarcie zepchnęło armię cesarską z pola bitwy, a jazda bawarska została zniszczona.6
Straty i droga na Wiedeń
Bellum.cz ocenia straty cesarskie na prawie 4000 ludzi, a liczbę wziętych do niewoli na niemal tyle samo, wśród nich Hatzfeldta i pięciu innych generałów. Niemiecka tablica historyczna w Dinkelsbühl, poświęcona wojnie trzydziestoletniej, podsumowuje: Hatzfeldt dostał się do niewoli, a cesarz stracił swoją najważniejszą armię, co otworzyło drogę na Wiedeń. Bellum.cz dodaje, że przebywający w Pradze Ferdynand III musiał w pośpiechu opuścić miasto.7
Szwedzi nie zdołali jednak dokończyć kampanii. Oblężenie Brna trwało ponad trzy miesiące i zakończyło się niepowodzeniem, co dało cesarzowi czas na zebranie nowych wojsk i ocalenie Wiednia. Rickard zauważa, że zniszczone Czechy nie były w stanie wyżywić szwedzkiej armii. Wojna trwała aż do pokoju westfalskiego w 1648 roku. Inne bitwy epoki piki, muszkietu i armaty opisujemy w przewodniku po największych bitwach nowożytności.8
Uwaga: wymienione źródła nie podają wiarygodnej liczebności armii, a straty są szacunkowe.






