Do najsłynniejszych ucieczek w historii wojen należą ucieczka Napoleona z Elby w 1815 roku, ucieczka Winstona Churchilla z burskiej niewoli w Pretorii w 1899 roku, ucieczka Aireya Neave'a z Colditz w 1942 roku, powstanie w Sobiborze w 1943 roku, gdy z obozu zagłady wyrwało się około 300 więźniów, oraz Wielka Ucieczka ze Stalagu Luft III w Żaganiu w 1944 roku, gdy na wolność wydostało się 76 lotników, a do domu dotarło tylko trzech.
Ucieczka to jeden z najstarszych dramatów wojny i jeden z nielicznych, w których pojedynczy człowiek, z podrobioną przepustką, uszytym w obozie mundurem albo skradzionym samochodem, może pokonać cały system. Wszystkie opisane tu historie są udokumentowane: w relacjach samych uciekinierów, w aktach tych, którzy ich ścigali, i w pracach historyków, którzy sprawdzili jedne i drugie.
Nie są to opowieści jednego rodzaju. Pokonany król ukryty w koronie drzewa i cesarz płynący po utracony tron należą do jednego świata; więźniowie uciekający z Auschwitz i Sobiboru do zupełnie innego, w którym ucieczka oznaczała samo przeżycie, a każdy sukces mógł kosztować życie innych. Opowiadamy je w porządku chronologicznym i staramy się opowiedzieć każdą na jej własnych warunkach.
1. Karol II i królewski dąb (1651)
3 września 1651 roku armia młodego Karola II została rozbita przez wojska parlamentu pod Worcester. Karol ruszył na północ z kilkuset zwolennikami, a potem odłączył się od nich i w przebraniu wieśniaka wędrował dalej, prowadzony przez pięciu braci Penderelów, katolickich dzierżawców, którzy znali każdą kryjówkę w lasach Shropshire. O świcie 6 września dotarł do dworu Boscobel i tego dnia razem z majorem Williamem Carelessem ukrył się w ogłowionym dębie1, podczas gdy żołnierze przeszukiwali las pod nimi. Później, przebrany za służącego rojalistycznej szlachcianki Jane Lane1, przedostał się do Shoreham w Sussex i odpłynął do Francji, mniej więcej sześć tygodni po bitwie. Gdy w 1660 roku odzyskał tron, 29 maja stał się w Anglii Dniem Dębu.

2. Napoleon opuszcza Elbę (1815)
Zesłany w 1814 roku na Elbę jako władca maleńkiej wyspy, Napoleon obserwował, jak Francja ma dość przywróconych Burbonów. 26 lutego 1815 roku wymknął się drogą morską, a 1 marca wylądował w Golfe-Juan koło Cannes z około 1100 żołnierzami2. Omijając rojalistyczną Prowansję, ruszył na północ przez przedgórze Alp, drogą nazywaną dziś Route Napoléon. 7 marca pod Laffrey stanął naprzeciw 5 pułku piechoty liniowej wysłanego z Grenoble, by go zatrzymać. Według relacji Fondation Napoléon wyszedł przed szereg i zawołał: „Jeśli jest wśród was ktoś, kto chce zabić swojego cesarza2, oto jestem”. Żołnierze przeszli na jego stronę. 20 marca wkroczył do Tuileries, które Ludwik XVIII właśnie opuścił. Sto dni, które nastąpiły, skończyły się pod Waterloo.
3. Churchill ucieka z Pretorii (1899)
W listopadzie 1899 roku dwudziestoczteroletni Winston Churchill, korespondent wojenny dziennika Morning Post, dostał się do niewoli, gdy burskie komando zaatakowało pociąg pancerny w Natalu. Przetrzymywany z brytyjskimi oficerami w budynku szkoły State Model School w Pretorii3, w nocy 12 grudnia przeszedł przez mur i spokojnie wyszedł przez miasto. Wskoczył do pociągu towarowego, a gdy z niego wysiadł, zagubiony i wyczerpany, zapukał do domu przy kopalni węgla. Szczęśliwym trafem mieszkał tam John Howard, angielski zarządca kopalni3, który ukrył go pod ziemią, a potem przemycił do pociągu między belami wełny. Churchill dotarł do Lourenço Marques w neutralnej portugalskiej Afryce Wschodniej, a ucieczka uczyniła go sławnym w kraju.

4. Airey Neave wychodzi z Colditz (1942)
Do zamku Colditz w Saksonii Niemcy wysyłali oficerów, których uważali za notorycznych uciekinierów. Airey Neave, brytyjski porucznik ranny i wzięty do niewoli pod Calais w 1940 roku, trafił tam w maju 1941 roku po nieudanej wcześniejszej próbie ucieczki. W nocy 5 stycznia 1942 roku razem z holenderskim oficerem, porucznikiem Anthonym Luteynem, w niemieckich mundurach uszytych w obozie i z podrobionymi dokumentami przedostał się przez podłogę obozowego teatru i po prostu przeszedł obok wartowników. Obaj dotarli do Szwajcarii, a Neave został pierwszym brytyjskim oficerem, który zbiegł z Colditz4. Później pracował dla MI9, brytyjskiego wydziału wywiadu wojskowego pomagającego alianckim żołnierzom uniknąć niewoli.
5. Kazimierz Piechowski wyjeżdża z Auschwitz (1942)
W sobotę 20 czerwca 1942 roku czterech więźniów wypchnęło wózek przez bramę z napisem Arbeit macht frei: Kazimierz Piechowski, Stanisław Jaster, Józef Lempart i Eugeniusz Bendera, mechanik, który dowiedział się, że trafił na listę skazanych na śmierć. Wymyślili fikcyjne czteroosobowe komando, aby za ich ucieczkę nie ukarano nikogo z prawdziwej grupy roboczej, bo za każdego zbiega Niemcy mordowali dziesięciu innych więźniów5. W magazynie przebrali się w mundury SS; Bendera podprowadził najlepszy samochód z esesmańskiego garażu, steyra 220, według wielu relacji należącego do komendanta, a Piechowski, który znał niemiecki, zasiadł jako oficer. Przed ostatnim szlabanem wychylił się i dał znak ręką, a wartownik go podniósł. Uciekli wszyscy czterej. W odwecie Niemcy zamordowali matkę Lemparta oraz rodziców Jastera5. Jaster wyniósł z obozu raport konspiracji Witolda Pileckiego, ale wojny nie przeżył: niesłusznie posądzony o zdradę, został w 1943 roku rozstrzelany przez podziemie.

6. Witold Pilecki opuszcza obóz, do którego sam wszedł (1943)
Pilecki dał się w 1940 roku aresztować w Warszawie, by trafić do Auschwitz i zbudować w obozie siatkę konspiracyjną. Wiosną 1943 roku, obawiając się dekonspiracji, postanowił uciec. Razem z dwoma współwięźniami, Janem Redzejem i Edwardem Ciesielskim, załatwił sobie przydział do nocnej zmiany w piekarni poza głównym obozem. W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 roku Redzej potajemnie zdobytym kluczem rozkręcił żelazne drzwi piekarni, a gdy jeden z dwóch pilnujących ich esesmanów pisał list, a drugi jadł, wszyscy trzej naparli na drzwi, wyważyli je i uciekli w ciemność. Pilecki spisał potem jeden z najbardziej szczegółowych raportów o obozie, jakie dotarły do Polskiego Państwa Podziemnego.
7. Drewniany koń, Stalag Luft III (1943)
Stalag Luft III, obóz jeniecki dla lotników w Żaganiu (wówczas niemieckim Sagan), zbudowano na piaszczystym gruncie właśnie po to, by uniemożliwić kopanie tuneli. Trzech jeńców znalazło na to sposób. Dzień po dniu na plac ćwiczeń wynoszono pustego w środku konia gimnastycznego zrobionego ze skrzynek Czerwonego Krzyża, z kopaczem ukrytym w środku, a gdy inni skakali przez niego, spod spodu drążono krótki tunel w stronę drutów. 29 października 1943 roku, po 114 dniach kopania6, Michael Codner, Oliver Philpot i Eric Williams wydostali się na zewnątrz. Wszyscy trzej dotarli do Wielkiej Brytanii.
8. Powstanie w Sobiborze (1943)
Sobibór we wschodniej Polsce nie był obozem jenieckim, lecz ośrodkiem zagłady: esesmani i ich pomocnicy zamordowali tam co najmniej 167 000 ludzi7, niemal wyłącznie Żydów. Jesienią 1943 roku więźniowie utrzymywani przy życiu do pracy wiedzieli, że obóz jest likwidowany i że czeka ich śmierć. Pod wodzą Leona Feldhendlera i Aleksandra Peczerskiego, radzieckiego oficera żydowskiego pochodzenia, przygotowali bunt. 14 października 1943 roku, gdy w obozie zostało około 600 więźniów, zabili 11 Niemców z załogi i kilku strażników7, a około 300 przebiło się na zewnątrz pod ogniem. Około 100 schwytano w obławie, która nastąpiła. Wojnę przeżyło około 50. Po buncie Niemcy rozstrzelali więźniów, którzy nie zdołali uciec, i rozebrali obóz.
9. Wielka Ucieczka, Stalag Luft III (1944)
Najsłynniejsza ucieczka z żagańskiego obozu powstawała przez rok. Pod kierunkiem majora lotnictwa Rogera Bushella setki ludzi podrabiały dokumenty, szyły cywilne ubrania i kopały trzy tunele nazwane Tom, Dick i Harry. W bezksiężycową noc z 24 na 25 marca 1944 roku 76 ludzi przeczołgało się 102 metrami tunelu Harry6, zanim wartownik dostrzegł siedemdziesiątego siódmego; tunel kończył się przed linią lasu. Wszystkich poza trzema złapano. Na rozkaz Hitlera gestapo zamordowało pięćdziesięciu z nich, wśród nich Bushella. Do celu dotarło trzech: dwaj Norwegowie, Per Bergsland i Jens Müller8, oraz Holender Bram van der Stok.

Dlaczego te ucieczki wciąż poruszają
Kino zamieniło część tych historii w przygody i niektóre nimi były. Ale sami uciekinierzy znali cenę. Uczestników Wielkiej Ucieczki zamordowano za to, że opuścili obóz. Piechowski i jego towarzysze musieli wymyślić fikcyjne komando, by zamiast nich nie rozstrzelano niewinnych, a mimo to zapłaciły ich rodziny. W Sobiborze ucieczka nie była sportem, lecz jedyną odpowiedzią na mord. Wspólne jest tym opowieściom jedno: odmowa przyjęcia, że druty, mury i strażnicy mają ostatnie słowo.
Więcej o człowieku, który z własnej woli wszedł do Auschwitz, przeczytasz w tekście o Witoldzie Pileckim, a o walce, w której wziął udział rok później, w tekście o Powstaniu Warszawskim.
