18 listopada 1655 roku, gdy znaczna część Rzeczypospolitej była już w rękach Szwedów, klasztor paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie nie wpuścił szwedzkiego oddziału. Oblężenie trwało czterdzieści dni, aż Szwedzi odstąpili w nocy z 26 na 27 grudnia. Nieliczna załoga przeora Augustyna Kordeckiego wytrwała, a obrona stała się jednym z wielkich symboli polskiego oporu.
Klasztor odmawia
Jesienią 1655 roku Szwedzi zajmowali już Kraków, a król musiał uciekać z kraju. Według Muzeum Historii Polski 7 listopada Kordecki uznał władzę Karola X Gustawa w zamian za list żelazny zapewniający klasztorowi nietykalność, a jego przechowywany w archiwach sztokholmskich list do króla proponuje poddanie klasztoru za gwarancję nienaruszalności. Historyk Idzi Panic, cytowany przez serwis dzieje.pl Muzeum Historii Polski, widzi w nim grę na zwłokę. Jednocześnie przeor kazał wywieźć z klasztoru cudowny obraz Matki Boskiej, a w kaplicy zawiesić kopię; muzealne kalendarium podaje, że oryginał trafił na zamek w Lublińcu, a OKO.press, że stamtąd do klasztoru paulinów w Mochowie na Śląsku.1
18 listopada Szwedzi próbowali wejść do klasztoru, a odmowa zakonników zapoczątkowała oblężenie. OKO.press datuje pojawienie się pierwszych oddziałów szwedzkich pod Jasną Górą na 8 listopada, a wywiezienie obrazu na dzień wcześniej.2
Czterdzieści dni
Generał Burchard Müller miał według OKO.press około dwóch tysięcy ludzi, w dużej części niemieckich najemników i Polaków w służbie szwedzkiej, a nie dziesięć tysięcy z późniejszej legendy. Muzealne kalendarium podaje, że obok uzbrojonych zakonników klasztoru broniło 160 żołnierzy, przeciw dziesięciokrotnie silniejszemu wrogowi. Prof. Panic mówił serwisowi dzieje.pl, że Szwedzi przysłali wojsko drugiej kategorii, choć ze znakomitym dowódcą, mieli za mało artylerii i zaskoczył ich zacięty opór. Artyleria klasztorna okazała się silniejsza od oblężniczej, a ostatnie żądanie Szwedów, zapłaty za odstąpienie, także zostało odrzucone. Odeszli w nocy z 26 na 27 grudnia.3
Muzeum Historii Polski nazywa obronę wydarzeniem symbolicznym, które dawało nadzieję na kolejne zwycięstwa, i punktem kulminacyjnym potopu, pobudzającym ducha oporu. Przebieg oblężenia, legendę i to, co sądzą o niej historycy, opisujemy w artykule o obronie Jasnej Góry.4
Także tego dnia
- 1803: Bitwa pod Vertières. Pod Vertières, w pobliżu Cap-Français, haitańscy powstańcy Jeana-Jacques'a Dessalinesa zaatakowali wojska generała Donatiena de Rochambeau w ostatniej bitwie wojny o niepodległość Haiti.






