27 marca 1814 roku w ciasnym zakolu rzeki Tallapoosa, na terenie dzisiejszej Alabamy, armia generała Andrew Jacksona zaatakowała około tysiąca wojowników Krików z frakcji Czerwonych Kijów, ukrytych za barykadą z bali. Gdy z drugiego brzegu uderzyli sojusznicy Jacksona, Czirokezi i Krikowie Dolni, obrona się załamała, a co najmniej 800 obrońców zginęło. Bitwa zakończyła wojnę z Krikami, kosztowała naród Krików miliony akrów ziemi, a Jacksonowi przyniosła sławę, która zaprowadziła go do prezydentury.
Wojna domowa Krików
Wojna z Krikami zaczęła się jako konflikt wewnątrz samego plemienia. W 1811 roku wódz Szawanezów Tecumseh objeżdżał ludy Południa, wzywając do oporu wobec amerykańskiej ekspansji, i w miastach Krików Górnych znalazł wielu słuchaczy. Frakcja zwana Czerwonymi Kijami, wroga Amerykanom i współpracującym z nimi Krikom, zwróciła się przeciw rywalom.1
W lipcu 1813 roku milicja z Missisipi urządziła nad potokiem Burnt Corn zasadzkę na oddział Czerwonych Kijów, który wracał z hiszpańskiej Pensacoli z bronią i amunicją. W odwecie Czerwone Kije zdobyły 30 sierpnia 1813 roku Fort Mims na północ od Mobile, zabijając według Encyclopedia of Alabama około 250 osób. Masakra zamieniła spór wewnątrz plemienia w wojnę ze Stanami Zjednoczonymi, a na ziemie Krików ruszyły milicje z Tennessee, Georgii i Terytorium Missisipi.2
Twierdza w zakolu
W marcu 1814 roku Jackson, wzmocniony regularnym 39 pułkiem piechoty, wyruszył przeciw schronieniu Czerwonych Kijów w Horseshoe Bend z około 3300 ludźmi, wśród nich mniej więcej 500 Czirokezami i 100 Krikami Dolnymi. Jego żołnierze wycięli drogę przez las i 26 marca rozbili obóz sześć mil od zakola.3
Czekało tam około tysiąca wojowników Czerwonych Kijów pod wodzą Menawy. Encyclopedia of Alabama dodaje co najmniej 350 kobiet i dzieci, które schroniły się w wiosce Tohopeka. W poprzek wąskiej szyi półwyspu Krikowie zbudowali barykadę z bali i ziemi długości blisko 400 jardów, czyli około 360 metrów. Jackson był pod wrażeniem. Pisał potem, że trudno wyobrazić sobie miejsce lepiej nadające się do obrony niż to, które wybrali.4
Szturm
Wczesnym rankiem 27 marca Jackson wysłał generała Johna Coffeego z 700 strzelcami konnymi i 600 sojusznikami z plemion Czirokezów i Krików na drugi brzeg rzeki, by otoczyć zakole. O 10.30 jego artyleria otworzyła ogień do barykady, ale dwie godziny ostrzału nie wyrządziły jej większej szkody. Tymczasem czirokescy wojownicy przepłynęli rzekę, zabrali czółna Czerwonych Kijów i zaatakowali wioskę od tyłu.5
Widząc dym, Jackson wkrótce po południu rzucił do frontalnego ataku na bagnety 39 pułk piechoty pułkownika Johna Williamsa. Wśród tych, którzy wdarli się na barykadę, był młody oficer tego pułku Sam Houston, późniejszy przywódca Teksasu. Czerwone Kije cofnęły się w głąb zakola i walczyły do zmroku. Wielu próbowało uciec przez rzekę i ginęło w wodzie od kul ludzi Coffeego. Wśród zabitych były kobiety i dzieci.6
Straty i traktat
Służba Parków Narodowych i Encyclopedia of Alabama zgodnie podają, że zginęło co najmniej 800 z tysiąca wojowników: 557 naliczono na polu bitwy, a około 200 do 300 w rzece. Jackson stracił 49 zabitych i 154 rannych. Menawa, siedmiokrotnie ranny, przeleżał wśród poległych do zmroku i uciekł czółnem.7
9 sierpnia 1814 roku wodzowie Krików podpisali traktat w Fort Jackson. Obszar oddanej ziemi podaje się różnie: 23 miliony akrów według Służby Parków Narodowych, ponad 21 milionów według Encyclopedia of Alabama, ponad 20 milionów według American Battlefield Trust. Traktat odebrał ziemię także Krikom, którzy walczyli po stronie amerykańskiej; agent do spraw Indian Benjamin Hawkins oceniał, że zabrał sprzymierzonym Indianom blisko osiem milionów akrów. Jackson został generałem majorem armii regularnej, w styczniu 1815 roku zwyciężył pod Nowym Orleanem, a w 1828 roku wybrano go na prezydenta. O jego życiu piszemy w artykule o Andrew Jacksonie, a o bitwie, która nastąpiła, w artykule o bitwie o Nowy Orlean. Jako prezydent podpisał ustawę o przesiedleniu Indian. Pole bitwy chroni dziś Horseshoe Bend National Military Park.8






