Kto wygrał bitwę o Goose Green?
Wygrali Brytyjczycy. 28 maja 1982 roku 2. batalion Pułku Spadochronowego zaatakował argentyńską Grupę Zadaniową Mercedes na przesmyku Falklandu Wschodniego. Dowódca batalionu, ppłk H. Jones, zginął, ale Darwin padł po południu, a okrążony garnizon Goose Green skapitulował 29 maja. Do niewoli trafiło około tysiąca Argentyńczyków.1
We wczesnych godzinach 28 maja 1982 roku 2. batalion Pułku Spadochronowego, 2 PARA, zaatakował argentyński garnizon broniący osad Darwin i Goose Green na wąskim przesmyku Falklandu Wschodniego. Po dniu i nocy walki obrońcy się poddali. Była to pierwsza duża bitwa lądowa wojny o Falklandy i starcie, w którym dowódca batalionu, podpułkownik Herbert „H” Jones, zdobył pośmiertnie Krzyż Wiktorii; ma ona własne miejsce w historii wojskowej Wielkiej Brytanii.2
Argentyńczycy nazywają ją combate de Darwin-Pradera del Ganso, od hiszpańskiej nazwy osady, i pamiętają jako jedno z najcięższych starć Guerra de Malvinas. Po polsku mówi się zwykle o bitwie o Goose Green, czasem pod Goose Green. Ten artykuł opowiada bitwę z perspektywy obu obozów: brytyjskiego planu i spadochroniarzy, którzy go wykonali, oraz argentyńskiej grupy zadaniowej, która trzymała przesmyk, mając za mało niemal wszystkiego. Nasza strona 28 maja streszcza ten dzień; o wcześniejszej bitwie u tych wysp opowiada artykuł Bitwa koło Falklandów, 1914.3
Dlaczego doszło do bitwy o Goose Green?
Argentyna zajęła Falklandy, brytyjskie terytorium na południowym Atlantyku, 2 kwietnia 1982 roku, a Wielka Brytania wysłała flotę, by je odbić. 21 maja 3. Brygada Komandosów wylądowała w San Carlos na zachodnim wybrzeżu Falklandu Wschodniego, na lądzie niemal bez oporu. Plan zakładał marsz na wschód i zdobycie stolicy, Stanley.4

Dni po lądowaniu przyniosły ciężkie straty na morzu. Argentyńskie lotnictwo zatopiło fregaty Ardent i Antelope oraz niszczyciel Coventry, a 25 maja pocisk Exocet trafił kontenerowiec Atlantic Conveyor, który poszedł na dno ze śmigłowcami, w tym trzema ciężkimi Chinookami, mającymi przerzucać brygadę naprzód. Brygadier Julian Thompson, dowodzący wojskami na lądzie, został bez śmigłowców potrzebnych do przemieszczania batalionów.5
Darwin i Goose Green leżały około 21 kilometrów na południe od przyczółka, w przewężeniu przesmyku łączącego obie połowy Falklandu Wschodniego, przy lotnisku używanym przez argentyńskie samoloty szturmowe Pucará. Garnizon nie stał na drodze do Stanley, ale zagrażał skrzydłu natarcia. Roberts pisze, że Thompson odwołał już jeden rajd po kilku dniach złej pogody, uznając go za zbyt kosztowny bez wsparcia artylerii. W Londynie, gdzie liczono tracone okręty, a na lądzie nic się nie działo, rosła presja na szybkie zwycięstwo, i głównodowodzący, admirał Sir John Fieldhouse, rozkazał Thompsonowi przez radio satelitarne jak najszybciej zaatakować Goose Green.6

Amerykański oficer James McDonough, piszący w Fort Leavenworth w 1987 roku, nazwał ten atak operacyjnie bezużytecznym i podyktowanym polityczną potrzebą zwycięstwa. Argentyńskie relacje oficjalne odczytują brytyjską decyzję tak samo: jako próbę pokazania opinii publicznej w kraju sukcesu po stratach na morzu.7
Kto bronił Goose Green? Garnizon argentyński
Przesmyku broniła Grupa Zadaniowa Mercedes pod dowództwem podpułkownika Ítala Piaggiego, dowódcy 12. Pułku Piechoty, jednostki z Corrientes na północy Argentyny. 27 maja liczyła 643 żołnierzy armii: większość jego pułku, osłabioną kompanię 25. Pułku Piechoty, pluton 8. pułku, saperów, dwa działa przeciwlotnicze 35 mm i trzy haubice górskie 105 mm. Obok nich stało 202 ludzi argentyńskiego lotnictwa, którzy obsługiwali lotnisko jako Wojskową Bazę Lotniczą Cóndor.8
Plan Piaggiego zakładał obronę przesmyku frontem na północ, skąd spodziewano się ataku, i walkę opóźniającą w stronę Goose Green, z małymi odwodami do kontrataków i kompanią gotową do przerzutu śmigłowcami z Mount Kent. Jego pułk przewieziono do Darwin śmigłowcami po przybyciu na wyspy. Martín Balza, weteran tej wojny, a później szef sztabu armii argentyńskiej, pisze, że pułk przybył z niewielką ilością ciężkiej broni, z małym zapasem amunicji, bez transportu i bez jasnego zadania.9
Argentyńska komisja z 1983 roku, autorka raportu Rattenbacha, oceniła układ obrony w Darwin i Goose Green jako bardzo słaby i przekraczający siły żołnierzy. Ustaliła, że tamtejszym oddziałom brakowało pojazdów i zaopatrzenia, że ich zdolność bojowa była obniżona o 40 do 50 procent i że dwa odrębne dowództwa, pułku i bazy lotniczej, działały obok siebie bez jasnego podziału władzy.10
Nad Piaggim stał generał Omar Parada, dowódca 3. Brygady Piechoty. 26 maja otrzymał rozkaz przeniesienia stanowiska dowodzenia do Darwin, ale nigdy tam nie dotarł i śledził walkę przez radio ze Stanley; to zaniedbanie wytykają zarówno raport Rattenbacha, jak i Balza.11
2 PARA i brytyjski plan
2 PARA płynął na południe promem Norland, ćwicząc intensywnie w czasie rejsu, i zszedł na ląd w San Carlos podczas lądowania 21 maja. Okopał się na Sussex Mountain, by osłaniać południowy skraj przyczółka. W nocy 26 maja batalion przemaszerował na południe do Camilla Creek House, około pięciu mil na północ od pozycji argentyńskich, i przeczekał tam 27 maja, gdy przerzucano naprzód pododdział trzech lekkich dział 105 mm.12

Brytyjczycy poważnie nie docenili przeciwnika. Brytyjskie oceny mówiły o wrogu w sile mniej więcej kompanii; Brice Roberts w studium z 2016 roku dla Command and General Staff College armii amerykańskiej ocenia rzeczywisty garnizon na około 1050 żołnierzy i lotników. McDonough zauważa, że Londyn wiedział o ponad tysiącu obrońców, a dowódca na miejscu spodziewał się znacznie mniej i zaatakował jednym batalionem liczącym około 450 ludzi.13
Do tego doszła nieszczelność. Kilka godzin przed atakiem BBC podało informację o brytyjskich zamiarach wobec Goose Green. Studium Air War College z 1988 roku odnotowuje, że Jones uważał, iż komunikaty BBC i Ministerstwa Obrony skłoniły Argentyńczyków do wzmocnienia pozycji, a Roberts pisze, że po tej audycji wysłano argentyńskie posiłki. Źródła argentyńskie wspominają posiłki przerzucone 28 maja, ale nie podają, dlaczego je wysłano.14
Plan zakładał posuwanie się w dół przesmyku kompania po kompanii: w ciemności przeniknąć przez zewnętrzne pozycje argentyńskie, a potem zaatakować kolejno Darwin i Goose Green, przy wsparciu ognia fregaty HMS Arrow, trzech lekkich dział, moździerzy batalionu i Harrierów, gdy tylko pozwoli pogoda.15
Jak przebiegała bitwa o Goose Green?
Natarcie ruszyło około drugiej w nocy 28 maja, po ostrzale z morza wysuniętej kompanii argentyńskiej. W ciemności spadochroniarze oczyścili pierwsze pozycje koło Burntside House i parli na południe. Argentyńskie moździerze 81 i 120 mm biły w brytyjskie tyły, a żołnierze Piaggiego wycofywali się na kolejną linię, zamiast się rozsypać.16
O świcie natarcie stanęło. Batalion został przygwożdżony na całej szerokości przesmyku, od Boca House na zachodzie po Darwin Hill na wschodzie, przez okopy o długim, otwartym polu ostrzału. ParaData, archiwum Airborne Assault Museum, pisze, że batalion miał tam słabszą siłę ognia niż przeciwnik, a Roberts, że ciężko wykrwawiały go artyleria, miny i lotnictwo.17
Relacje argentyńskie podkreślają rolę plutonu odwodowego porucznika Roberta Estéveza z 25. pułku, wysłanego ze szkoły na północ od Goose Green, by odtworzyć linię koło Boca House. Ranny Estévez dalej kierował przez radio ogniem artylerii, aż zginął; radio przejął kapral, a potem szeregowiec, i obaj także polegli. Trzy argentyńskie haubice nie przerywały ognia, a Brytyjczycy z trudem dawali potem wiarę, że tak mało dział wystrzeliło tak wiele.18
Do walki włączyło się argentyńskie lotnictwo. Samoloty szturmowe Pucará atakowały pozycje brytyjskie, a dwa z nich zestrzeliły śmigłowiec Scout Royal Marines lecący po rannych; zginął jego pilot, porucznik Richard Nunn. Argentyńskie śmigłowce wysadziły posiłki na południe od Goose Green rano i ponownie po południu.19
Jak zginął H Jones?
Tuż na południe od Darwin batalion utknął na ponad godzinę przed dobrze przygotowaną pozycją z co najmniej jedenastoma okopami na grzbiecie. Jones poszedł naprzód ze swoim wysuniętym stanowiskiem dowodzenia, by samemu ocenić sytuację. Według uzasadnienia Krzyża Wiktorii chwycił pistolet maszynowy i zaatakował najbliższy okop argentyński, upadł, podniósł się i ruszył ponownie, po czym trafił go ogień z innego okopu, który już obszedł. Zginął kilka stóp od niego. Wkrótce potem pozycja się poddała.20
Dowództwo przejął jego zastępca, major Keeble. Roberts liczy, że do tego czasu wśród zabitych byli dowódca, adiutant i inni dowódcy, a rannych było około trzydziestu. Keeble wydał nowe rozkazy uderzenia na skrzydło Argentyńczyków pod Darwin i przy wsparciu lotnictwa pozycję oczyszczono. Do połowy popołudnia Darwin był w rękach brytyjskich, a batalion parł na południe ku Goose Green, oddalonemu o około dwie mile, przez otwarty teren i w pełnym świetle dnia.21
Walki o lotnisko i szkołę na północ od osady toczyły się do popołudnia, często z bliska. Niskie chmury i deszcz rano nie pozwoliły na loty Harrierów; później Harriery RAF uderzyły na pozycje argentyńskie bombami kasetowymi. O zmroku 2 PARA okrążył resztki garnizonu w Goose Green.22
Jak skapitulowało Goose Green?
W osadzie przebywali jej mieszkańcy. Od 112 do 114 Falklandczyków było od około trzech tygodni zamkniętych w świetlicy. Keeble chciał więc uniknąć szturmu na domy, a obawiał się też kolejnych posiłków i dział przeciwlotniczych. W nocy podjął rozmowy z Argentyńczykami.23
Dla Argentyńczyków położenie było beznadziejne: byli okrążeni na małym obszarze, mieli mało amunicji i byli wyczerpani. Wieczorem 28 maja Piaggi uznał, że pozycji nie da się utrzymać, i około pierwszej w nocy nawiązał kontakt z Brytyjczykami. Parada ze Stanley zatwierdził jego decyzję o kapitulacji. Kapitulację przyjęto rano 29 maja, a cywilów uwolniono bez szwanku.24
Raport Rattenbacha odnotowuje, że dowódca bazy lotniczej, najstarszy stopniem oficer na miejscu, opowiadał się za dalszą walką, ale formalnie podpisał kapitulację wszystkich sił w tym rejonie. Zarza, major armii argentyńskiej, cytuje argentyńskie studium operacji lądowych: dowódca grupy zadaniowej uzgodnił z Keeblem przerwanie ognia, by uniknąć dalszych ofiar wśród żołnierzy i cywilów.25
Ilu ludzi zginęło pod Goose Green?
Raport Fieldhouse'a wymienia 16 oficerów i żołnierzy 2 PARA zabitych oraz jednego oficera Royal Marines, pilota Scouta. ParaData i South Atlantic Medal Association wymieniają też przydzielonego do batalionu kaprala Royal Engineers, Michaela Melię, który zginął o świcie 28 maja, co daje 18 zabitych Brytyjczyków. Roberts liczy około trzydziestu rannych do chwili śmierci Jonesa. Oficjalne dane argentyńskie mówią o 45 do 47 zabitych: armia podaje 35 żołnierzy 12. pułku i 12 żołnierzy 25. pułku, a tekst Ministerstwa Obrony z 2026 roku 40 żołnierzy obu pułków, czterech z lotnictwa i jednego pilota marynarki. ParaData ocenia liczbę zabitych Argentyńczyków na 45 do 50. Artykuł historyczny w The London Gazette podaje łącznie 64 zabitych po obu stronach.26
Jeńców liczono różnie. Oficjalna historia Lawrence'a Freedmana, cytowana przez ParaData, podaje 961, przyznając, że liczba ta może być mniej dokładna, niż się wydaje; Fieldhouse pisał o ponad 1000, uzasadnienie Krzyża Wiktorii o około 1200, a telegram Departamentu Stanu z 14 czerwca donosił, że około 1000 Argentyńczyków wziętych w tej bitwie przekazano Czerwonemu Krzyżowi w Montevideo. Stan armii argentyńskiej 27 maja wynosił 643 ludzi, do tego 202 lotników i posiłki przerzucone 28 maja.27
Kto wygrał bitwę o Goose Green i dlaczego?
Wygrali Brytyjczycy. Batalion zdobył obie osady, lotnisko i cały garnizon. Zwycięstwo miało swoją cenę: 2 PARA stracił dowódcę, a do wieczora był wyczerpany i miał mało amunicji. Analiza CIA z 29 maja odnotowała, że zdobycie osad usunęło zagrożenie dla skrzydła głównego brytyjskiego natarcia, dało kolejną bazę dla Harrierów i postawiło wojska brytyjskie na głównej drodze na wschód, do Stanley.28
Roberts przypisuje zwycięstwo wyszkoleniu i spójności batalionu: gdy padł dowódca, oficerowie i podoficerowie kontynuowali natarcie z własnej inicjatywy. Uzasadnienie Krzyża Wiktorii twierdziło, że bitwa dała Brytyjczykom przewagę moralną nad przeciwnikiem, która trwała do końca kampanii.29
Po stronie argentyńskiej raport Rattenbacha obwinia słabe rozmieszczenie sił, podzielone dowództwo i nieobecność dowódcy brygady. Zarza dowodzi, że Goose Green przegrano nie tyle dlatego, że obrona była zbyt statyczna, ile dlatego, że nigdy nie wpisano jej w spójny plan operacyjny, a Schepel, oficer holenderskiej piechoty morskiej, widzi w tej bitwie moment, w którym zaczęły upadać argentyńskie nadzieje na sukces.30
Darwin-Pradera del Ganso oczami Argentyńczyków
W Argentynie bitwę pamięta się raczej z tego, jak walczyli żołnierze, niż z jej wyniku. Wielu obrońców było poborowymi, którzy stanęli przeciw zawodowcom. Zarówno armia, jak i Balza podkreślają, że żołnierze walczyli twardo z przeciwnikiem lepiej zaopatrzonym w artylerię i wspieranym z powietrza i morza. Estévez otrzymał pośmiertnie Cruz al Heroico Valor en Combate, który Zarza i argentyński portret prasowy opisują jako najwyższe argentyńskie odznaczenie za męstwo w walce.31
Krytyka spada na dowódców. Balza pisze, że Parada nigdy nie odwiedził swoich żołnierzy, a jego ostatnie rozkazy ze Stanley, w tym polecenie rozważenia nocnego przebicia się na południowy wschód i ewakuacji morzem, choć w Stanley nie było żadnych okrętów do wysłania, były niewykonalne. Komisja Rattenbacha uznała Paradę za odpowiedzialnego za zatwierdzenie kapitulacji bez znajomości rzeczywistej sytuacji, a Piaggiego za odpowiedzialnego za kapitulację, zaznaczając, że jego przełożeni wiedzieli, jak trudne było jego położenie.32
Niektóre argentyńskie strony oficjalne datują też bitwę inaczej: liczą walki od 27 do 30 maja i umieszczają przerwanie ognia 30 maja, podczas gdy relacje brytyjskie, Balza i rocznicowa strona samej armii z 2019 roku podają 28 i 29 maja. Balza zauważa, że bitwa skończyła się 29 maja, w Dniu Armii Argentyńskiej.33
Co było po Goose Green?
30 maja generał major Jeremy Moore objął dowództwo wojsk lądowych, a 2 PARA podporządkowano 5. Brygadzie Piechoty. 2 czerwca część batalionu przesunęła się naprzód do Fitzroy i Bluff Cove, by otworzyć południowe skrzydło w stronę Stanley.34
W nocy z 13 na 14 czerwca 2 PARA znów zaatakował, tym razem Wireless Ridge nad Stanley, a 14 czerwca argentyński dowódca, generał Mario Menéndez, poddał wszystkie swoje siły na wyspach.35
Jak pamięta się Goose Green?
O szarżę Jonesa spiera się do dziś. Uzasadnienie Krzyża Wiktorii przedstawia ją jako czyn, który na nowo rozpalił słabnące natarcie; argentyński oficer Zarza pisze, że Jones stracił cierpliwość. Zarza stawia go też obok Estéveza: obie strony miały dowódców, którzy zginęli w tej samej walce i zostali uhonorowani najwyższym odznaczeniem swojego kraju.36
Niedaleko Darwin, na wzgórzu nad Goose Green, stoi pomnik 2 PARA, wysoki krzyż na kamiennym cokole z nazwiskami poległych Brytyjczyków, a osobny pomnik oznacza miejsce, w którym padł Jones. Nieopodal, nad Darwin, leży Argentyński Cmentarz Wojskowy, którego białe krzyże obwieszone są różańcami i kwiatami. Rodziny argentyńskie po raz pierwszy odwiedziły cmentarz w marcu 1991 roku, w podróży zorganizowanej przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, a w marcu 2018 roku ponad 200 krewnych przyjechało do grobów 90 żołnierzy zidentyfikowanych w projekcie kryminalistycznym Czerwonego Krzyża.37

Gdzie leży Goose Green?
Goose Green to niewielka osada na Falklandzie Wschodnim, na wąskim przesmyku łączącym północną i południową część wyspy. W 1982 roku Darwin i Goose Green liczyły razem około 150 mieszkańców. Osada leży około 21 kilometrów na południe od przyczółka w San Carlos.38
Camilla Creek House, gdzie 2 PARA czekał przed atakiem, leży około pięciu mil na północ. Pole bitwy biegnie stamtąd na południe przez otwarty teren i zarośla janowca ku Darwin Hill, Boca House i lotnisku, a do pomników prowadzi droga do Darwin.39






