Co wydarzyło się pod Fryburgiem?
W sierpniu 1644 roku francuskie armie młodego księcia d'Enghien, późniejszego Wielkiego Kondeusza, i marszałka Turenne'a zaatakowały armię bawarską i cesarską feldmarszałka Franza von Mercy'ego, która właśnie zdobyła Fryburg Bryzgowijski i okopała się na zalesionych wzgórzach wokół miasta. W walkach 3, 5 oraz 9 i 10 sierpnia Francuzi wyparli Mercy'ego z pierwszej linii, ale spod drugiej zostali odrzuceni z ciężkimi stratami. Mercy wycofał się ostatecznie w porządku. Francuzi stracili znacznie więcej ludzi, lecz kampania dała im panowanie nad środkowym Renem.1
W 1643 roku Francja rozbiła armię hiszpańską pod Rocroi i rozpoczęły się rozmowy pokojowe, ale walki trwały. W południowych Niemczech najgroźniejszym przeciwnikiem Francuzów była armia bawarska feldmarszałka Franza von Mercy'ego. Latem 1644 roku, pisze Jacob F. Field w Britannice, armie bawarska i cesarska przeszły do natarcia nad górnym Renem.2
Mercy obległ Fryburg Bryzgowijski, broniony przez Francuzów. Adolf Schinzl w biogramie Mercy'ego w Allgemeine Deutsche Biographie pisze, że już pierwszego dnia odciął miastu wodę i prowadził oblężenie tak skutecznie, mimo ponawianych prób odsieczy marszałka Turenne'a, że Fryburg skapitulował pod koniec lipca. Schinzl podaje 27 lipca, Britannica 29 lipca.3
Dwie armie francuskie
Turenne dowodził armią francuską w Niemczech. Aby odbić Fryburg, dołączył do niego książę d'Enghien, zwycięzca spod Rocroi. Razem, pisze Britannica, mieli około 20 tysięcy ludzi, o mniej więcej 3500 więcej niż Mercy, którego jazda była w złym stanie. Mercy postanowił więc bronić się piechotą, na wałach ziemnych i zalesionych wzgórzach na południe od miasta.4
Jego pierwsza pozycja leżała na wzgórzu Bohl koło Ebringen i w dolinie młyńskiej koło Merzhausen. Schinzl nazywa ją dobrze wybraną i starannie umocnioną.5
3 sierpnia: pierwsza linia
O piątej po południu 3 sierpnia Francuzi przypuścili czołowy szturm na pierwszą linię Mercy'ego. Do zmroku ją zdobyli, ale ciężkim kosztem, a Mercy po zaciętej walce się cofnął. Ponieważ Francuzi byli wyczerpani, zauważa Britannica, miał cały 4 sierpnia, by się na nowo okopać.6
Wykorzystał go na Lorettobergu, wzgórzu tuż pod Fryburgiem. Według Schinzla nowe szańce, usypane w jeden dzień, wyglądały na dzieło wielu miesięcy.7
5 sierpnia: druga linia
5 sierpnia Francuzi zaatakowali ponownie. Relacja Schinzla, pisana z bawarskiej perspektywy, ukazuje Mercy'ego, który jak 3 sierpnia odgadł zamiary przeciwnika i panował nad przebiegiem walki, podczas gdy jego żołnierze, zagrzewani okrzykami własnej nazwy, odpierali Francuzów walczących z furią. Francuzi trwali do zmierzchu, pisze, tylko po to, by nie zdradzić stanu swojej piechoty. Britannica liczy tego dnia 4000 zabitych i rannych Francuzów; Schinzl ocenia poległych na polu bitwy na 5000 Francuzów i 1500 Bawarczyków.8
Wśród poległych Bawarczyków był brat feldmarszałka, generał Kaspar von Mercy, który padł właśnie wtedy, gdy odwracał źle idące natarcie. Obie armie spędziły noc pięćdziesiąt kroków od siebie. 6 sierpnia Francuzi cofnęli się na dawną pozycję Mercy'ego z 3 sierpnia, a d'Enghien wezwał 5000 żołnierzy posiłków.9
Odwrót
Gdy d'Enghien ruszył na linię odwrotu Mercy'ego, ten zastąpił mu drogę 10 sierpnia koło St. Peter, pisze Schinzl, trzykrotnie odrzucił go piechotą, a potem wycofał się w góry. Jego konie od ośmiu dni nie były rozsiodłane i dostawały tylko liście. Britannica zauważa, że odszedł bez większych strat.10
Sam Fryburg pozostał w rękach bawarskich, a d'Enghien ruszył na północ, na Philippsburg. Britannica nazywa tę bitwę jedną z najkrwawszych i najdłuższych w wojnie trzydziestoletniej i liczy 7000 do 8000 strat francuskich wobec 2500 bawarskich i cesarskich. Współcześni historycy, pisze, uznają ją zwykle za kosztowną taktyczną porażkę Francji, a mimo to Francuzi opanowali potem środkowy Ren.11
Dwaj wielcy przeciwnicy
D'Enghien nigdy nie zapomniał swojego przeciwnika. Gdy następnego lata Mercy poległ pod Alerheim, książę, jak odnotowuje Schinzl, kazał postawić w miejscu jego śmierci kamień z napisem „Sta viator, heroem calcas”, zatrzymaj się, wędrowcze, depczesz bohatera, i mówił, że w dwóch kampaniach, 1644 i 1645 roku, Mercy nie zrobił ani jednego kroku, który nie nosiłby piętna najwyższego talentu: przewidywał francuskie plany tak, jakby zasiadał w ich radzie wojennej.12
Przypisy
Numer w tekście odsyła do przypisu; przypis wskazuje prace, na których opiera się dany akapit, a ich pełne opisy są w części Źródła.
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”. ↩
- Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Jacob F. Field, „Battle of Freiburg (1644)”; Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
- Adolf Schinzl, „Mercy, Franz Freiherr von”. ↩
Źródła
- Jacob F. Field, Encyclopaedia Britannica, „Battle of Freiburg (1644)”
- Adolf Schinzl, Allgemeine Deutsche Biographie, t. 21 (1885), w serwisie Wikisource, „Mercy, Franz Freiherr von”






