Nie istnieje oficjalny światowy ranking, bo każde państwo ma własne odznaczenia, a tytuł „najbardziej odznaczonego” zależy od tego, co się liczy. Audie Murphy uchodzi za najbardziej odznaczonego amerykańskiego żołnierza II wojny światowej; Daniel Daly i Smedley Butler otrzymali po dwa Medale Honoru; a Krzyż Wiktorii dwukrotnie zdobyło tylko trzech ludzi: Arthur Martin-Leake, Noel Chavasse i Charles Upham.
„Najbardziej odznaczony żołnierz” to jedno z najczęściej wyszukiwanych haseł historii wojskowej i jedno z najbardziej zdradliwych. Brzmi jak fakt, który można sprawdzić w tabeli. W rzeczywistości to ocena, a odpowiedź zmienia się w zależności od kraju, wojny i sposobu liczenia.
Zaczynamy więc od problemu liczenia, a potem opowiadamy historie dziewięciu ludzi, których osiągnięcia potwierdzają oficjalne uzasadnienia odznaczeń i archiwa muzeów. Jeden z nich, niemiecki pilot, był przekonanym nazistą, i mówimy o tym wprost: rekord nie jest rekomendacją.
Problem liczenia
Państwa nie prowadzą wspólnej tabeli wyników. Amerykański Medal Honoru i brytyjski Krzyż Wiktorii stoją na szczycie odrębnych systemów, z których każdy ma własną drabinę niższych odznaczeń. Jedne zestawienia liczą każdą baretkę, łącznie z medalami za kampanie i za służbę; inne tylko odznaczenia za męstwo; jeszcze inne szukają najwyższego odznaczenia zdobytego więcej niż raz. Odznaczenia zagraniczne, nadawane często hurtem żołnierzom sojuszników, potrafią podwoić dorobek bez jednego dodatkowego czynu. Polski Krzyż Walecznych można było otrzymać nawet czterokrotnie, radzieccy bohaterowie mogli nosić tytuł Bohatera kilka razy, a niemiecki Krzyż Rycerski miał kolejne, coraz wyższe stopnie.
Odznaczenia zależą też od świadków, od oficerów piszących wnioski i od polityki. W latach 1997 i 2000, po przeglądach zleconych w latach 90. w sprawie tego, czy uprzedzenia nie odebrały im najwyższego odznaczenia, Stany Zjednoczone przyznały Medal Honoru siedmiu czarnoskórym weteranom II wojny światowej i 22 weteranom pochodzenia azjatyckiego. Każde hasło o „najbardziej odznaczonym” trzeba więc czytać tak: najbardziej odznaczony według tej miary, w tej armii.

1. Audie Murphy (USA, II wojna światowa)
Audie Murphy, syn teksańskich dzierżawców, był odprawiany z punktów werbunkowych jako zbyt młody i zbyt drobny, aż w 1942 roku przyjęła go armia. Walczył od Sycylii po Niemcy. 26 stycznia 1945 roku pod Holtzwihr we wschodniej Francji na jego kompanię uderzyło sześć niemieckich czołgów i fale piechoty. Odesłał ludzi do tyłu, wspiął się na płonący niszczyciel czołgów i przez około godzinę sam strzelał z jego karabinu maszynowego; uzasadnienie Medalu Honoru mówi, że zabił lub ranił około 50 nieprzyjaciół1. Wraz z długą listą innych amerykańskich i zagranicznych odznaczeń za męstwo sprawiło to, że zwykle nazywa się go najbardziej odznaczonym amerykańskim żołnierzem2 II wojny światowej.
2. Alvin York (USA, I wojna światowa)
Alvin York, głęboko wierzący farmer z Tennessee, najpierw próbował uniknąć służby, powołując się na sprzeciw sumienia. 8 października 1918 roku pod Châtel-Chéhéry w Argonnach jego pluton wykrwawił się pod ogniem karabinów maszynowych, a kapral York objął dowództwo nad ocalałymi. Uzasadnienie jego Medalu Honoru odnotowuje, że gniazdo karabinów maszynowych zdobyto razem z czterema oficerami i 128 żołnierzami. Francja dodała Krzyż Wojenny, a York wrócił do domu jako najsłynniejszy amerykański żołnierz tej wojny.

3. Daniel Daly (USA, 1900 do 1918)
Daniel Daly należy do bardzo nielicznych Amerykanów, którzy dwukrotnie otrzymali Medal Honoru za odrębne czyny. Pierwszy zdobył jako szeregowiec w Pekinie 14 sierpnia 1900 roku, w czasie powstania bokserów, gdy w pojedynkę utrzymał bastion na Murze Tatarskim3 pod ogniem strzelców, aż nadeszły posiłki. Drugi przyszedł na Haiti 24 października 1915 roku, gdy jego niewielki oddział wpadł nocą w zasadzkę około 400 powstańców Caco3, przetrwał do świtu, a potem rozproszył napastników. W lesie Belleau w czerwcu 1918 roku, w wieku 44 lat, ugasił pożar składu amunicji i sam zdobył stanowisko karabinu maszynowego, za co otrzymał Krzyż Marynarki Wojennej i armijny Krzyż za Wybitną Służbę. Przypisuje mu się tam słynny okrzyk o tym, że nikt nie żyje wiecznie, ale jego brzmienie może być dziełem korespondenta wojennego.
4. Smedley Butler (USA, 1914 do 1915)
Smedley Butler, syn kwakra z Pensylwanii, późniejszy generał dywizji piechoty morskiej, to drugi słynny marine z dwoma Medalami Honoru za odrębne czyny. Pierwszy otrzymał za Veracruz w Meksyku w kwietniu 1914 roku, drugi za szturm 17 listopada 1915 roku na Fort Rivière na Haiti4, stary francuski bastion, do którego jego żołnierze wdarli się przez jedyny wyłom w murze. Oficjalny opis tej walki wskazuje sierżanta Daly'ego jako najbardziej wyróżniającą się postać wśród szeregowych i podoficerów4. Sam Butler uważał pierwsze odznaczenie za niezasłużone i próbował je zwrócić5. W 1935 roku wydał książkę War Is a Racket, ostry atak na zarabianie na wojnie.
5. Arthur Martin-Leake (Wielka Brytania, wojna burska i I wojna światowa)
Krzyż Wiktorii, najwyższe brytyjskie odznaczenie za męstwo, nadano od 1856 roku 1358 razy6, a dwukrotnie otrzymało go tylko trzech ludzi6. Pierwszym był lekarz, Arthur Martin-Leake. Krzyż zdobył za opatrywanie rannych pod ogniem pod Vlakfontein w wojnie burskiej 8 lutego 1902 roku, a drugie nadanie za ratowanie rannych pod Zonnebeke jesienią 1914 roku, dwanaście lat później.
6. Noel Chavasse (Wielka Brytania, I wojna światowa)
Noel Chavasse, syn biskupa Liverpoolu, był lekarzem batalionu Liverpool Scottish i miał już Krzyż Wojskowy z 1915 roku. 9 sierpnia 1916 roku pod Guillemont6 nad Sommą przez całą noc przeszukiwał ziemię niczyją w poszukiwaniu rannych, tuż pod niemieckimi liniami, i został trafiony odłamkiem: to był jego pierwszy VC. Między 31 lipca a 2 sierpnia 1917 roku pod Wieltje, w czasie bitwy pod Passchendaele, został ciężko ranny już na początku, ale przez dwa dni pracował dalej, raz po raz wychodząc pod ogień. Zmarł 4 sierpnia 1917 roku, a drugi krzyż przyznano mu pośmiertnie; jako jedyny zdobył oba krzyże w czasie pierwszej wojny światowej.

7. Charles Upham (Nowa Zelandia, II wojna światowa)
Charles Upham, farmer z nowozelandzkiego Canterbury, nie znosił zamieszania wokół siebie i powtarzał, że jego medale należą do jego ludzi. Pierwszy VC zdobył na Krecie między 22 a 30 maja 1941 roku6, prowadząc pluton przeciw niemieckim spadochroniarzom mimo odniesionych ran. Drugi przyszedł 14 i 15 lipca 1942 roku na grzbiecie Ruweisat w Egipcie, podczas pierwszej bitwy pod El Alamein, gdzie znów został ranny i trafił do niewoli. Jako jeniec uparcie próbował uciekać i wojnę skończył w Colditz. Z trzech podwójnych kawalerów VC tylko on zdobył oba krzyże jako żołnierz liniowy, a nie jako lekarz.
8. Adrian Carton de Wiart (Wielka Brytania, od wojny burskiej do 1945)
Adrian Carton de Wiart, urodzony w Brukseli w 1880 roku, ma na koncie rekord innego rodzaju. Według jego pułkowego muzeum był ranny 11 razy7: dwukrotnie w wojnie burskiej, raz w Somalii, gdzie stracił lewe oko, i osiem razy na froncie zachodnim, gdzie stracił lewą dłoń. VC zdobył jako dowódca 8 batalionu pułku Gloucestershire pod La Boisselle 2 i 3 lipca 1916 roku. W okresie międzywojennym mieszkał na Polesiu, a w 1939 roku kierował Brytyjską Misją Wojskową w Polsce; wśród jego odznaczeń są Srebrny Krzyż Virtuti Militari7 i polski Krzyż Walecznych. W 1941 roku jego samolot spadł do morza w drodze do Jugosławii, a on dopłynął do brzegu prosto do włoskiej niewoli.

9. Hans-Ulrich Rudel (Niemcy, II wojna światowa)
Hans-Ulrich Rudel musi się znaleźć na tej liście i musi zostać opisany uczciwie. Pilot sztukasa na froncie wschodnim, był jedynym człowiekiem odznaczonym Krzyżem Rycerskim ze Złotymi Liśćmi Dębu, Mieczami i Brylantami, który wręczył mu Hitler 1 stycznia 1945 roku8. Niemieckie dokumenty przypisują mu 2530 lotów szturmowych i 519 radzieckich czołgów; to wojenne deklaracje, a nie zweryfikowane liczby. Był też nazistą, który nigdy się nie wyrzekł swoich poglądów. Po wojnie osiadł w Argentynie, pomagał nazistowskim zbiegom uniknąć sprawiedliwości, a w 1953 roku stał na czele listy skrajnie prawicowej partii w wyborach w RFN. Jego odznaczenia mierzą to, co państwo nazistowskie postanowiło nagradzać, a nie sprawę, którą można podziwiać.
Czego medale nie mówią
Większość ludzi z tej listy mówiła na różne sposoby, że ich medale należą do innych: do tych, którzy zginęli obok, albo do niezliczonych aktów odwagi, których nie widział żaden oficer. Murphy przez lata zmagał się z tym, co dziś nazwalibyśmy zespołem stresu pourazowego. Na nagrobku Chavasse'a w Belgii wyryto dwa Krzyże Wiktorii. Upham nie pozwalał robić z siebie celebryty. Prawdziwym rekordem za każdym nagłówkiem o „najbardziej odznaczonym” jest uzasadnienie, data i miejsce, i to właśnie staraliśmy się tu pokazać.
Szerszy obraz wojny, w której walczyli Murphy, Upham i Rudel, znajdziesz w tekście o największych bitwach II wojny światowej.
