O świcie 13 września 1882 roku brytyjska armia sir Garneta Wolseleya, po nocnym marszu przez pustynię na zachód od Kanału Sueskiego, zdobyła szturmem okopy egipskiej armii Ahmada Urabiego pod Tel el-Kebir. Bitwa trwała mniej więcej godzinę. Następnego dnia brytyjska kawaleria wjechała do Kairu, Urabi skapitulował, a Egipt znalazł się pod brytyjską kontrolą.
Długi, bunt i ostrzał Aleksandrii
W latach 70. XIX wieku Egipt zbankrutował na zagranicznych pożyczkach, a Wielka Brytania i Francja poddały jego rząd wspólnemu nadzorowi finansowemu. W 1881 roku grupa oficerów pod wodzą pułkownika Ahmada Urabiego, którego Brytyjczycy nazywali Arabim, odsunęła chedywa i przejęła władzę w kraju. Po zamieszkach w Aleksandrii brytyjska flota 11 lipca 1882 roku ostrzelała miasto, a Urabi, już jako naczelny wódz, ogłosił chedywa zdrajcą i zorganizował opór.1
Wielka Brytania wysłała korpus ekspedycyjny pod dowództwem Wolseleya, który Neil Faulkner z magazynu Military History Matters szacuje na 21 000 ludzi. Zamiast przebijać się od Aleksandrii, armię przewieziono Kanałem Sueskim i wysadzono w Ismailii nad kanałem, by uderzyć na Kair od wschodu. Na jej drodze, pod Tel el-Kebir, Urabi wykopał długą linię umocnień ziemnych.2
Nocny marsz
Pozycję egipską obsadzało około 20 000 żołnierzy regularnych; Faulkner przypisuje im 75 dział, serwis BritishBattles.com około 60. Wolseley mógł wprowadzić do linii około 11 000 piechurów i 2000 kawalerzystów, z 60 działami polowymi według Faulknera i 45 według BritishBattles.com. Zamiast atakować za dnia przez otwartą pustynię, postanowił maszerować nocą i uderzyć o pierwszym brzasku.3
Faulkner pisze, że rozkazy wydano 12 września o 15.00, a marsz ruszył o 1.30 w nocy, tak by dotrzeć do linii nieprzyjaciela o świcie. Kolumny zaskakująco dobrze trzymały kierunek, choć zboczyły w prawo, i dostrzeżono je dopiero w ostatniej chwili: Faulkner podaje, że pierwsze egipskie strzały padły o 4.55, a BritishBattles.com, że Brygada Szkocka była 150 jardów od linii, gdy otwarto silny ogień.4
Godzinna bitwa
Egipska linia załamała się pod naporem szturmu. Według Faulknera właściwa bitwa skończyła się po niespełna godzinie, choć zabijanie uciekających trwało dłużej, a walki ustały około 7.00. Oba źródła szacują egipskich zabitych na około 2000, przy nieznanej liczbie rannych, a BritishBattles.com podaje, że zdobyto 66 dział. Brytyjczycy stracili 57 zabitych; Faulkner podaje 412 rannych, BritishBattles.com 380 rannych i 22 zaginionych.5
14 września brytyjska kawaleria dotarła do Kairu, gdzie Urabi się poddał. Britannica pisze, że stanął przed sądem wojennym i został skazany na śmierć, a po interwencji Brytyjczyków wyrok zamieniono na zesłanie na Cejlon (dziś Sri Lanka), skąd pozwolono mu wrócić w 1901 roku. Faulkner podsumowuje skutek: przywrócono władzę chedywa, a Egipt stał się brytyjską kolonią we wszystkim poza nazwą. Britannica dodaje, że Urabi zmarł w zapomnieniu w 1911 roku, ale w latach 50. pamięć o nim przywrócił Gamal Abdel Naser. Późniejszy rozdział tej samej historii, w Sudanie, opisujemy na stronie o upadku Chartumu.6






