ENZaciągnij się

2 sierpnia w historii wojskowości: bitwa pod Kannami, 216 p.n.e.

Historia wojskowości · 2 sierpnia · II wojna punicka · Cały kalendarz

Obraz olejny przedstawiający bitwę w tumanach kurzu: pośrodku ranny rzymski konsul w hełmie z pióropuszem siedzi na ziemi wśród poległych, a młody oficer przy siwym koniu namawia go, by wstał; w zadymionym tle rzymska piechota, jeźdźcy i znak z orłem.
„Śmierć Paulusa Emiliusza w bitwie pod Kannami”, obraz Johna Trumbulla z 1773 roku: trybun Lentulus ofiaruje rannemu konsulowi swojego konia, jak opisuje to Liwiusz. Yale University Art Gallery. Domena publiczna. Yale University Art Gallery, Wikimedia Commons.
Krótka odpowiedź

2 sierpnia 216 roku p.n.e., według ówczesnego kalendarza rzymskiego, armia kartagińska Hannibala starła się na równinie nad rzeką Aufidus pod Kannami w Apulii z największą armią, jaką Republika Rzymska dotąd wystawiła. Jego środek celowo się cofnął, afrykańska piechota zamknęła rzymskie skrzydła, a jazda uderzyła od tyłu. Konsul Lucjusz Emiliusz Paulus zginął, a starożytni historycy szacują liczbę poległych Rzymian na około 48 tysięcy (Liwiusz) do 70 tysięcy (Polibiusz). Kanny stały się wzorcowym przykładem podwójnego oskrzydlenia.

Data w dawnym kalendarzu rzymskim

Dzień bitwy znamy od rzymskiego annalisty Klaudiusza Kwadrygariusza, którego cytuje Aulus Gellius: rzeź pod Kannami miała się wydarzyć czwartego dnia przed nonami sierpniowymi, czyli 2 sierpnia. To data w kalendarzu republikańskim, a nie w juliańskim, wprowadzonym znacznie później, a historyk C. F. Konrad zauważa, że stan kalendarza w czasie II wojny punickiej wciąż nie jest do końca wyjaśniony: szacunki, o ile wyprzedzał on rok słoneczny, wahają się od zera lub dwóch tygodni do pięciu, sześciu tygodni. Britannica datuje bitwę po prostu na sierpień 216 roku p.n.e.1

Pułapka

Hannibal był w Italii od dwóch lat, gdy zajął cytadelę Kann, gdzie Rzymianie gromadzili zboże i zapasy z okolicy. Senat postanowił stoczyć bitwę i wysłał obu konsulów, Paulusa i Gajusza Terencjusza Warrona, z około 80 tysiącami piechoty i mniej więcej 6 tysiącami jazdy przeciw około 40 tysiącom pieszych i 10 tysiącom jeźdźców Hannibala. Konsulowie dowodzili na zmianę, co drugi dzień, a Polibiusz pisze, że rankiem w dniu bitwy dowództwo należało do Warrona.2

Hannibal wysunął galijską i hiszpańską piechotę w łuk, a afrykańskie oddziały trzymał z tyłu po obu stronach. Legiony, ustawione w znacznie głębszym szyku niż zwykle, zepchnęły łuk, ale ten wygiął się, nie pękając, i wciągnął je w głąb. Wtedy Afrykanie zwrócili się do środka na oba rzymskie skrzydła, a jazda Hannibala, która pobiła rzymskich jeźdźców, uderzyła na tyły legionów. Stłoczeni i otoczeni Rzymianie ginęli tam, gdzie stali.3

Śmierć konsula

Liwiusz opowiada, jak trybun wojskowy Gnejusz Lentulus znalazł zakrwawionego Paulusa, rannego na początku bitwy pociskiem z procy, siedzącego na kamieniu, i ofiarował mu konia; konsul odmówił, polecił Lentulusowi przestrzec senat, by umocnił Rzym, i chwilę później zginął od pocisków wroga. Britannica również wymienia Paulusa wśród poległych, obok wielu wyższych dowódców. Warron uciekł do Wenuzji z około siedemdziesięcioma jeźdźcami według Polibiusza, a według Liwiusza z około pięćdziesięcioma.4

Straty nie są pewne. Polibiusz podaje około 70 tysięcy zabitych Rzymian i około 10 tysięcy wziętych do niewoli poza polem bitwy, a straty Hannibala ocenia na około 4000 Celtów, 1500 Hiszpanów i Afrykanów oraz 200 jeźdźców. Liwiusz mówi o 45 500 poległych piechurach i 2700 jeźdźcach. Britannica podaje od 55 do 70 tysięcy zabitych Rzymian i około 6000 Kartagińczyków.5

Zwycięstwo, które nie przesądziło o wojnie

W słynnej scenie u Liwiusza dowódca jazdy Maharbal namawiał Hannibala do natychmiastowego marszu na Rzym, a gdy ten się wahał, rzucił, że Hannibal umie zwyciężać, ale nie umie korzystać ze zwycięstwa. Rzym odmówił rokowań, wrócił do strategii Fabiusza Maksymusa, unikającej walnych bitew, i przez kolejne lata wyczerpywał Hannibala. Pełną historię, z armiami, dowódcami i dzisiejszym polem bitwy, opowiadamy w artykule o bitwie pod Kannami.6

Najczęstsze pytania

Kiedy odbyła się bitwa pod Kannami?

W 216 roku p.n.e. Rzymski annalista cytowany przez Aulusa Gelliusa datuje ją na czwarty dzień przed nonami sierpniowymi, czyli 2 sierpnia według ówczesnego kalendarza rzymskiego, który mógł wyprzedzać pory roku o kilka tygodni.

Kto wygrał bitwę pod Kannami?

Kartagińska armia Hannibala, która okrążyła i zniszczyła znacznie większą armię rzymską konsulów Lucjusza Emiliusza Paulusa i Gajusza Terencjusza Warrona.

Ilu Rzymian zginęło pod Kannami?

Starożytne liczby się różnią: około 70 tysięcy według Polibiusza, 48 200 według Liwiusza. Britannica podaje od 55 do 70 tysięcy.

Co stało się z rzymskimi konsulami pod Kannami?

Lucjusz Emiliusz Paulus zginął na polu bitwy. Gajusz Terencjusz Warron uciekł do Wenuzji z niewielkim oddziałem jazdy.

Przypisy

Numer w tekście odsyła do przypisu; przypis wskazuje prace, na których opiera się dany akapit, a ich pełne opisy są w części Źródła.

  1. Aulus Gellius, LacusCurtius, University of Chicago; C. F. Konrad, „Das Datum der Schlacht am Trasumenischen See”; Encyclopaedia Britannica, „Battle of Cannae”. ↩
  2. Encyclopaedia Britannica, „Battle of Cannae”; Polibiusz, LacusCurtius, University of Chicago. ↩
  3. Encyclopaedia Britannica, „Battle of Cannae”; Polibiusz, LacusCurtius, University of Chicago. ↩
  4. Liwiusz, Wikisource; Encyclopaedia Britannica, „Battle of Cannae”; Polibiusz, LacusCurtius, University of Chicago. ↩
  5. Polibiusz, LacusCurtius, University of Chicago; Liwiusz, Wikisource; Encyclopaedia Britannica, „Battle of Cannae”. ↩
  6. Encyclopaedia Britannica, „Battle of Cannae”; Liwiusz, Wikisource. ↩

Źródła

Chwała oręża Twojej ojczyzny

Punkty zwrotne dziejów

Maraton, Gaugamela, Kanny, Konstantynopol, Waterloo, Stalingrad: dni, w których świat zmienił kurs.

Na podstawie kraju, którego nie zapisujemy · dlaczego? ·

Przeżyj wielkie bitwy

Echoes of Battle ożywia wielkie bitwy historii, scena po scenie, na prawdziwej mapie. Zaciągnij się poniżej, a gdy aplikacja wystartuje, wyślemy Ci meldunek na skrzynkę.

Albo zaopatrz kampanię na Ko-fi ›