28 lipca 1864 roku około 2200 żołnierzy amerykańskich pod dowództwem generała brygady Alfreda Sully'ego zaatakowało duże obozowisko grup Lakotów i Dakotów pod Killdeer Mountain, w dzisiejszej zachodniej Dakocie Północnej. Wśród przywódców obozu był Siedzący Byk. Wsparci artylerią żołnierze opanowali obóz i zniszczyli namioty i zapasy żywności, a większość jego mieszkańców uszła w bezdroża Badlands nad rzeką Little Missouri. Liczba zabitych Indian jest sporna i waha się od 31 do około 150. Atak zaostrzył konflikt między narodami Siuksów a Stanami Zjednoczonymi.
Z Minnesoty nad Missouri
Kampania wyrosła z wojny amerykańsko-dakotańskiej z 1862 roku w południowej Minnesocie. Po niej armia wysyłała wyprawy na Terytorium Dakoty, by ścigać grupy Dakotów obwiniane o wojnę. We wrześniu 1863 roku żołnierze Sully'ego zaatakowali obóz myśliwski pod Whitestone Hill, zabijając wielu Dakotów, biorąc jeńców i paląc namioty i żywność, choć przebywali tam głównie zachodni Dakotowie, czyli Lakotowie, którzy nie brali udziału w wojnie w Minnesocie.1
Latem 1864 roku Sully znów ruszył w górę Missouri, zbudował Fort Rice w pobliżu rzeki Cannonball i z około 2200 żołnierzami pomaszerował na północ, gdy dowiedział się, że pod Killdeer Mountain zgromadził się wielki obóz. Pisarz i historyk Dakota Wind przypomina na łamach Indian Country Today, że Lakotowie i Dakotowie znali tę górę pod nazwą oznaczającą miejsce, gdzie poluje się na jelenie, i przychodzili tam regularnie polować i modlić się. Przytacza szacunek historyka Roberta Utleya, według którego mogło tam stać nawet 1400 tipi Hunkpapów, Sihasapów, Minneconjou, Itazipco, Yanktonajów i Santee, oraz pogląd historyka Roberta Larsona, że obronę zorganizował przywódca Santee Inkpaduta.2
Atak
Według Dakoty Winda Sully nacierał w wielkim czworoboku z wozami i końmi w środku, a towarzyszył mu oddział zwiadowców z plemienia Winnebago. Wojownicy wyszli żołnierzom naprzeciw daleko od obozu i walczyli z nimi na odcinku około pięciu mil, chwilami wręcz, a gdy zagrozili wozom i koniom, Sully kazał otworzyć ogień z haubic górskich. Program edukacyjny North Dakota Studies Towarzystwa Historycznego Dakoty Północnej podaje, że plan bitwy Sully'ego i jego artyleria dały armii przewagę i że żołnierze opanowali obóz.3
Gdy walka dotarła do obozowiska, kobiety zabrały, co mogły, i z dziećmi uciekły między wzgórza i jary, a chłopcy odprowadzili w bezpieczne miejsce stada koni. Dakota Wind przytacza przekazywane przez White Bulla i innych lakockie wspomnienia z tego dnia, w tym historię człowieka, który od urodzenia nie mógł chodzić i poprosił, by na włóku wwieziono go do walki; zginął od kul, a potem wspominano go pod imieniem Niedźwiedzie Serce. Większość ludzi uszła na zachód, w Badlands. Sully kazał zniszczyć porzucone namioty, koce i żywność, a Dakota Wind pisze, że dzieci pozostawione w zamieszaniu zostały wytropione i zabite przez zwiadowców Winnebago.4
Rachunek strat
Liczby są sporne. Według North Dakota Studies w bitwie zginęło dwóch ludzi z oddziałów Sully'ego, Sully szacował liczbę zabitych Dakotów na 100 do 150, a sami Dakotowie mówili o 31. Dakota Wind pisze o ponad 100 zabitych Lakotach i Dakotach i zaznacza, że w raportach Sully'ego liczba ta zbliża się do 150.5
Sully ruszył potem za uciekinierami przez Badlands, w straszliwym upale i suszy, eskortując tabor osadników zmierzających na pola złota w Montanie, a wojownicy przez kilka dni atakowali jego kolumnę. Dotarł nad Missouri, nie pokonawszy ich. North Dakota Studies stwierdza, że Sully niesłusznie ogłosił zdecydowane zwycięstwo nad Dakotami i że niszcząc ich namioty, odzież i żywność, armia zostawiła ludzi w bardzo ciężkim położeniu przed zimą. Zalicza starcia pod Whitestone Hill i Killdeer Mountain do najważniejszych bitew między Siuksami a armią: rodziły kolejne konflikty i nieufność, a wiele następnych bitew poprzedziło zwycięstwo Siuksów nad armią nad Little Bighorn w 1876 roku. Stoczone w czasie wojny secesyjnej, są też zaliczane do jej bitew.6






