27 lipca 1880 roku brytyjsko-indyjska brygada generała brygady Burrowsa, wysłana z Kandaharu, by zatrzymać afgańskiego pretendenta Ajjuba Chana, natknęła się na równinie Maiwand na jego znacznie liczniejszą armię. Po kilku godzinach walki linia brygady pękła, a ocaleni w nieładzie wycofali się do Kandaharu, który Ajjub Chan następnie oblegał. 66. (Berkshire) pułk piechoty stracił dowódcę i sztandary, a ostatnia garstka jego żołnierzy zginęła, walcząc plecami do siebie w otoczonym murem ogrodzie.
Rywal z Heratu
Wojska brytyjskie i indyjskie najechały Afganistan w listopadzie 1878 roku, a gdy rok później w Kabulu zginął brytyjski wysłannik wraz z eskortą, ponownie zajęły kraj. W lipcu 1880 roku Brytyjczycy zaproponowali tron nowemu emirowi, Abdurowi Rahmanowi. W Heracie jednak Ajjub Chan, syn byłego emira Szer Alego, sięgnął po tron na własną rękę i ruszył na Kandahar. Z Kandaharu wysłano brygadę, która miała go przechwycić. Muzeum Rifles Berkshire and Wiltshire wymienia w jej składzie dwa pułki kawalerii indyjskiej, dwa pułki piechoty indyjskiej, baterię Królewskiej Artylerii Konnej, baterię dział gładkolufowych i sześć kompanii 66. pułku pod dowództwem pułkownika Galbraitha. Muzeum w Reading ocenia siły Burrowsa na 2565 ludzi, spowalnianych przez upał i tabory liczące 2500 zwierząt jucznych.1
Ilu Afgańczyków stanęło naprzeciw, nie wiadomo dokładnie. National Army Museum pisze, że oddział Burrowsa został przytłoczony przez armię nawet dziesięciokrotnie większą. Muzeum pułkowe podaje 4000 kawalerii, 8000 piechoty i 30 dział oraz około 20 000 nieregularnych wojowników, w dużej części religijnych bojowników zwanych ghazi. Według muzeum w Reading Ajjub Chan miał ponad 6000 ludzi.2
Równina Maiwand
Rankiem 27 lipca brytyjska straż przednia z kawalerii dotarła do wsi Mahmudabad na równinie Maiwand, około 45 mil od Kandaharu, i zobaczyła nie niewielki oddział, jakiego się spodziewano, lecz wielką armię maszerującą na wschód, w stronę miasta. Według muzeum pułkowego po kilku godzinach zaciętej walki Afgańczycy przedarli się na tyły brytyjskiej linii i 66. pułk musiał bić się na dwie strony. Linia się załamała, a większość brygady w nieładzie uciekła w stronę Kandaharu.3
Pułkownik Galbraith zebrał ocalałych żołnierzy 66. pułku w suchym korycie rzeki, a potem próbował wycofać się do wsi Khig, gdzie domy i mury ogrodów dawały osłonę; zginął po drodze, wciąż trzymając sztandar królowej. Około stu ludzi broniło się jeszcze w otoczonym murem ogrodzie. Według muzeum walczyli, dopóki nie zostało ich tylko dwóch oficerów i dziewięciu żołnierzy, którzy wypadli z ogrodu, stanęli plecami do siebie i strzelali, aż padł ostatni z nich.4
Straty i pamięć
Muzeum w Reading podaje, że pułk stracił 328 zabitych, a zginęło 44 procent brytyjskich sił. Zwycięska armia Ajjuba Chana wkrótce obległa Kandahar. National Army Museum odnotowuje, że generał Frederick Roberts poprowadził z Kabulu odsiecz, która w 20 dni pokonała ponad 300 mil, i 1 września 1880 roku rozbił Ajjuba Chana pod Kandaharem.5
66. pułk nie doczekał się oficjalnego uznania. Muzeum pułkowe zauważa, że nie przyznano żadnego Krzyża Wiktorii, bo nie przeżył nikt, kto mógłby kogoś do niego zgłosić, a za przegraną bitwę nie nadano wyróżnienia na sztandar; dodaje, że utrata sztandarów pod Maiwandem przyczyniła się do zarzucenia zwyczaju noszenia ich do boju. W 1886 roku mieszkańcy Reading odsłonili w ogrodach Forbury Lwa z Maiwandu dłuta George'a Blackalla Simondsa. Bitwa trafiła też do literatury: doktor Watson Arthura Conan Doyle'a w „Studium w szkarłacie” opowiada, że służył przy pułku z Berkshire w fatalnej bitwie pod Maiwandem i został tam ranny kulą z dżezaila.6






