29 grudnia 1808 roku, w czasie odwrotu sir Johna Moore'a do La Coruñi, kilka szwadronów strzelców konnych Gwardii Cesarskiej Napoleona przeprawiło się przez wezbraną rzekę Esla pod Benavente w północno-zachodniej Hiszpanii, by nękać brytyjską straż tylną. Kawaleria lorda Henry'ego Pageta z 10. pułkiem huzarów na czele dopadła ich na otwartej równinie i odrzuciła z powrotem za rzekę. Ich dowódca, generał Charles Lefebvre-Desnouettes, trafił do niewoli.
Wyścig do rzeki Esla
W grudniu 1808 roku brytyjska armia Moore'a wkroczyła do północnej Hiszpanii, by uderzyć w linie komunikacyjne Francuzów, w przekonaniu, że Napoleon jest zajęty pod Madrytem. Gdy okazało się, że cesarz idzie na niego ze znacznie większymi siłami, Moore zawrócił i zaczął się cofać ku portowi La Coruña. Pierwszą wielką przeszkodą na drodze była rzeka Esla z mostem w Castrogonzalo pod Benavente.1
Brytyjczycy wygrali wyścig do rzeki. Dywizja kawalerii Pageta przeszła przez most, brytyjska piechota rozbijała jego mury, a gdy przeprawił się ostatni pułk, 3. pułk huzarów Legionu Królewsko-Niemieckiego, resztki przęsła wysadzono. Piechota Moore'a maszerowała dalej, a część kawalerii została nad Eslą, by opóźniać Francuzów.2
Walka na równinie
Rankiem 29 grudnia Lefebvre-Desnouettes, dowódca kawalerii Gwardii Cesarskiej, znalazł miejsce, gdzie jego ludzie mogli pokonać rzekę, wezbraną po ulewnych deszczach, i przeprawił wpław lub brodem cztery szwadrony strzelców konnych Gwardii. Rickard szacuje ich na 500 do 600 ludzi, a serwis British Battles na około 650. Początkowo zepchnęli brytyjskie placówki, a 18. pułk lekkich dragonów i huzarzy Legionu Królewsko-Niemieckiego starli się z nimi w serii szarż i kontrszarż.3
Paget trzymał 10. pułk huzarów w odwodzie za Benavente. Gdy Francuzi parli dalej w stronę miasta, poprowadził huzarów skrajem zabudowań i uderzył na strzelców konnych, a Francuzi, teraz w mniejszości, po krótkim oporze załamali się i uciekli ku brodowi. Nadjechały dwa działa brytyjskiej artylerii konnej i ostrzelały kartaczami tych, którzy próbowali sformować się na drugim brzegu, i Francuzi zrezygnowali z kolejnej przeprawy.4
Generał w niewoli
Jednym z ostatnich Francuzów, którzy dotarli do rzeki, był sam Lefebvre-Desnouettes i to on dostał się do niewoli. Kto go pojmał, jest przedmiotem sporu. 10. pułk huzarów przypisywał to swojemu szeregowcowi Leviemu Grisdallowi, historia Legionu Królewsko-Niemieckiego oddaje zasługę młodemu huzarowi nazwiskiem Bergman, a British Battles uznaje, że mogło ich być kilku. Generała przewieziono do Anglii, gdzie zwolniono go na słowo honoru, ale w 1811 roku złamał je i uciekł do Francji.5
Straty podaje się różnie. Rickard pisze, że Brytyjczycy stracili około 50 ludzi i wzięli 73 nierannych jeńców, a na polu zostało jeszcze 55 zabitych lub rannych Francuzów, zaś chirurg Napoleona opatrzył około 70 kolejnych rannych. British Battles szacuje straty francuskie na 9 zabitych, 98 rannych i 45 wziętych do niewoli, a brytyjskie na 12 zabitych i około 70 rannych. Armia Moore'a dotarła do La Coruñi, a bitwa stoczona tam w styczniu ma własną stronę: 16 stycznia, La Coruña, 1809.6






