W nocy 7 lipca 1937 roku japońscy żołnierze odbywający nocne ćwiczenia w pobliżu mostu Marco Polo (Lugouqiao), na południowy zachód od Pekinu, nazywanego wtedy Beiping, starli się z chińską załogą otoczonego murami miasteczka Wanping. Nigdy nie ustalono, kto strzelił pierwszy. Żaden z rządów nie chciał ustąpić i w ciągu kilku tygodni lokalna potyczka zmieniła się w pełną wojnę między Chinami a Japonią, która w grudniu 1941 roku połączyła się z wojną na Pacyfiku.
Północne Chiny w 1937 roku
Japonia zajęła Mandżurię w 1931 roku i utworzyła tam marionetkowe państwo Mandżukuo, a w kolejnych latach rozszerzała kontrolę na północne Chiny wokół Pekinu i Tianjinu. Ten nacisk podsycał w Chinach rosnący ruch antyjapoński. W grudniu 1936 roku incydent w Xi'an zmusił nacjonalistów Czang Kaj-szeka do zawarcia z komunistami wspólnego frontu przeciw Japonii.1
Jeszcze przed incydentem armia japońska trzymała Fengtai, węzeł kolejowy niedaleko mostu Marco Polo na południowy zachód od miasta, i tam również ćwiczyli jej żołnierze.2
Strzał w ciemności
Późnym wieczorem 7 lipca niewielki oddział japoński prowadził ćwiczenia w pobliżu mostu. Zażądał wpuszczenia do Wanping, by poszukać jednego ze swoich żołnierzy, a chińska załoga odmówiła. Padły strzały i obie strony otworzyły ogień.3
Relacje z tej nocy do dziś się różnią. Raport ambasady Stanów Zjednoczonych w Pekinie z 17 sierpnia 1937 roku zestawił obie wersje. Japoński zastępca attaché wojskowego twierdził, że chińscy żołnierze nagle ostrzelali Japończyków, a Japonia działała w samoobronie; burmistrz Pekinu mówił, że Japończycy zgłosili ostrzał i zaginięcie żołnierza, nie zostali wpuszczeni do Wanping, a zaginiony później wrócił. Raport stwierdzał, że zapewne nigdy nie da się ustalić, czy pierwszy strzał oddał Japończyk, czy Chińczyk.4
Ambasada mimo to obarczyła odpowiedzialnością Japonię: jej żołnierze prowadzili nocne ćwiczenia tuż obok stałego chińskiego garnizonu w czasie dużego napięcia, z ostrą amunicją, na obszarze leżącym poza strefą, w której protokół z 1901 roku pozwalał na ruchy obcych wojsk. Ambasada nie sądziła, by armia japońska zaplanowała starcie, ale uznała, że Japonia szybko postanowiła wykorzystać je jako pretekst do rozszerzenia wpływów w północnych Chinach.5
Od incydentu do wojny
Według Britanniki rząd chiński, pod silną antyjapońską presją, odmówił ustępstw, Japończycy również nie zmienili stanowiska i konflikt narastał. Biuro Historyka Departamentu Stanu USA pisze, że starcie wciągnęło oba państwa w pełnoskalową wojnę. Według Britanniki Pekin i Tianjin zostały zajęte w lipcu 1937 roku, do połowy listopada armie chińskie wyparto z okolic Szanghaju, a w połowie grudnia padła stolica nacjonalistów, Nankin.6
Japonia liczyła na szybkie zwycięstwo i go nie osiągnęła. Wojna w Chinach trwała do 1945 roku, a po Pearl Harbor stała się częścią wojny na Pacyfiku; tę historię opowiadamy w artykule o ataku na Pearl Harbor i w tekście o dowódcach wojny na Pacyfiku.7
Nawet data początku wojny bywa kwestią pamięci zbiorowej. Keith Huxen z The National WWII Museum zauważa, że chińskie muzeum wojny oporu upamiętniało 7 lipca 1937 roku jako jej początek, a rząd chiński przesunął później oficjalną datę na 18 września 1931 roku, czyli incydent mukdeński.8






