9 grudnia 1824 roku na wysoko położonej równinie La Quinua pod Ayacucho, w peruwiańskich Andach, armia patriotów złożona z Peruwiańczyków, Kolumbijczyków, Wenezuelczyków, Argentyńczyków i Chilijczyków pod dowództwem generała Antonia José de Sucre rozgromiła liczniejszą armię rojalistów wicekróla José de la Serny. Ranny wicekról trafił do niewoli, a jego zastępca jeszcze tego dnia podpisał kapitulację, na mocy której wszystkie wojska hiszpańskie miały opuścić Peru.
Ostatnia armia królewska
Sucre, wenezuelski generał i najbliższy współpracownik Simóna Bolívara, stanął przeciw tej armii z mniejszymi siłami złożoną z żołnierzy z całego kontynentu. Britannica ocenia patriotów na około 6 tysięcy, a rojalistów na około 9 tysięcy, z dziesięciokrotną przewagą w działach; biografia Sucre pióra Guillerma Sherwella z 1924 roku podaje ponad 9 tysięcy wobec niespełna 6 tysięcy. Peruwiański dziennik państwowy El Peruano, powołując się na peruwiańskich historyków, podaje od 5780 do 6775 patriotów i około 9300 rojalistów.1
Rojaliści zajęli wzgórze Condorcunca nad równiną, a wśród generałów wicekróla byli Canterac, Valdés i Monet. Według Britanniki przed bitwą wielu oficerów przechodziło między liniami, by uściskać przyjaciół i braci po drugiej stronie. Sherwell opisuje, jak Sucre pozwolił kolumbijskiemu generałowi José Maríi Córdobie spotkać się z przyjacielem Monetem i obaj uściskali się na oczach obu armii.2
Bitwa
Sherwell podaje jako początek bitwy godzinę dziesiątą, a cytowany przez El Peruano peruwiański historyk Fredy Taype godzinę dziewiątą. Gdy rojaliści schodzili ze wzgórza, uderzyła na nich dywizja Córdoby i natarcie złamało linię rojalistów. Rozkaz Córdoby zapamiętano w różnym brzmieniu: Taype przytacza go jako „Żołnierze! Broń dowolnie! Krokiem zwycięzców!”, a Sherwell jako „Kolumbijczycy, używajcie broni wedle woli. Naprzód po zwycięstwo!”. Około pierwszej po południu było po wszystkim. Ranny La Serna oddał szpadę Córdobie i został zaprowadzony do namiotu Sucre.3
Dane o stratach się różnią. Britannica mówi o około 2 tysiącach zabitych rojalistów. Historyk Henry Urbano, cytowany przez El Peruano, szacuje straty na około 3 tysiące spośród 15 tysięcy żołnierzy obu armii. Sherwell wylicza ponad 2 tysiące wziętych do niewoli szeregowych rojalistów i czternaście zdobytych dział, a El Peruano 3200 jeńców spośród żołnierzy, nie licząc oficerów i generałów.4
Kapitulacja
Gdy wicekról był już w niewoli, dowództwo objął Canterac i udał się do Sucre na rokowania, a kapitulację podpisali Sucre i Canterac z datą 9 grudnia. Wszystkie wojska hiszpańskie miały opuścić Peru i Charcas, czyli dzisiejszą Boliwię. Oficerowie i żołnierze rojalistów, którzy tego chcieli, mogli odpłynąć do Hiszpanii na koszt Peru, zachowując mundury i szpady. Ostatnie oddziały hiszpańskie opuściły Callao, port Limy, w styczniu 1826 roku. Od decyzji prezydenta Augusta B. Leguíi z września 1928 roku Peru obchodzi 9 grudnia jako Dzień Armii.5






