3 kwietnia 1944 roku samoloty z brytyjskich lotniskowców zaatakowały niemiecki pancernik Tirpitz na jego kotwicowisku w Kaafjordzie, na dalekiej północy Norwegii. Dwie fale bombowców nurkujących Fairey Barracuda, osłaniane przez myśliwce ostrzeliwujące działa okrętu, zaskoczyły go w chwili, gdy po miesiącach napraw szykował się do wyjścia na próby. Bomby nie zatopiły Tirpitza i nie przebiły jego głównego pancerza, ale zniszczyły znaczną część nadbudówek, zabiły lub raniły setki członków załogi i na pewien czas wyłączyły okręt z działań.
Pancernik, który wiązał całą flotę
Tirpitz, bliźniak Bismarcka, spędził większość wojny w norweskich fiordach. Nawet stojąc na kotwicy zagrażał alianckim konwojom z zaopatrzeniem dla Związku Radzieckiego, a Royal Navy musiała trzymać na północnych wodach ciężkie okręty, żeby go pilnować. We wrześniu 1943 roku brytyjskie miniaturowe okręty podwodne uszkodziły go, a Niemcy naprawiali okręt na miejscu.1
Wiosną 1944 roku Brytyjczycy wiedzieli z odszyfrowanych niemieckich depesz, lotów rozpoznawczych i od norweskich agentów, że Tirpitz jest niemal gotowy do wyjścia w morze. Lotnictwo floty przygotowało uderzenie z lotniskowców. Załogi ćwiczyły nad zatoką Loch Eriboll na dalekiej północy Szkocji, gdzie, jak pisze John Sweetman, oznaczony bojami akwen udawał Tirpitza na kotwicy, razem z zasłoną dymną i makietami baterii przeciwlotniczych.2
Zaskoczenie o świcie
Flota wyszła w morze pod koniec marca razem z konwojem JW 58 do Murmańska, tak by Niemcy wzięli lotniskowce za część jego eskorty. Gdy z odszyfrowanych depesz wynikło, że Tirpitz wyjdzie w morze rano 3 kwietnia, atak przyspieszono o dobę. Plan przewidywał dwa uderzenia, każde po 21 bombowców nurkujących Fairey Barracuda z lotniskowców Victorious i Furious oraz 40 myśliwców, Corsairów, Hellcatów i Wildcatów, z Victoriousa i lotniskowców eskortowych.3
Pierwsza fala leciała nisko nad morzem, poniżej zasięgu niemieckich radarów, przeszła nad górami i około 5.30 pojawiła się nad fiordem. Zaskoczenie było całkowite. HistoricWings opisuje, że ostrzeżenie dotarło na pancernik zaledwie kilka minut wcześniej, gdy holowniki odciągały go od miejsca postoju, wiele dział nie miało obsady, a niszczyciele osłony już odpłynęły. Myśliwce ostrzelały działa okrętu i baterie na brzegu, a Barracudy zrzuciły bomby w ciągu mniej więcej minuty.4
Druga fala i zniszczenia
Druga fala, 19 Barracud, dotarła nad fiord mniej więcej godzinę później. Tym razem artylerzyści byli gotowi, ale niemiecka zasłona dymna nie zdążyła jeszcze zakryć okrętu i atak znów się powiódł. Trafienia liczono różnie już wtedy. Według Sweetmana Admiralicja ogłosiła osiem pewnych i pięć prawdopodobnych trafień, a Niemcy przyznali dwanaście trafień i cztery bliskie chybienia. Royal Museums Greenwich mówi o dwunastu trafieniach bezpośrednich i jednym bliskim chybieniu w samym pierwszym uderzeniu.5
Żadna bomba nie przebiła pokładu pancernego, więc działa, komory amunicyjne i maszynownia nie zostały poważnie uszkodzone. Nadbudówki były jednak mocno zniszczone, a Royal Museums Greenwich liczy na pokładzie 438 zabitych i rannych, w tym 122 zabitych, w dużej części artylerzystów trafionych ogniem myśliwców. Straty brytyjskie były niewielkie. Sweetman podaje trzy stracone Barracudy i jeden myśliwiec, a HistoricWings dziewięciu zabitych lotników: dwie załogi zginęły od ognia przeciwlotniczego, a jedna w katastrofie tuż po starcie.6
Co dała operacja
Brytyjscy dowódcy zrezygnowali z kolejnego uderzenia i zawrócili flotę, uznając, że Niemcy będą już na nich czekać. W Wielkiej Brytanii ogłoszono, że okręt został okaleczony, ale Sweetman nazywa to myśleniem życzeniowym: Tirpitz był uszkodzony, a nie wyłączony z gry, a HistoricWings szacuje naprawy na miesiąc lub dwa. Kolejne naloty z lotniskowców tego lata się nie powiodły, głównie dlatego, że Niemcy zdążali teraz okryć okręt dymem przed nadlotem bombowców. Ostatecznie w listopadzie 1944 roku Tirpitza zatopiły Lancastery RAF.7
Tungsten nie zniszczył pancernika, ale pokazał, że dobrze przećwiczone lotnictwo pokładowe potrafi zaskoczyć okręt liniowy na bronionym kotwicowisku. To jedna z akcji epoki, w której samolot zastąpił wielkie działo, o czym piszemy w zestawieniu największych bitew morskich.
Także tego dnia
- 1948: Powstanie Czedżu. Powstanie na wyspie Czedżu wybuchło, gdy lewicowi rebelianci zaatakowali posterunki policji w proteście przeciw wyborom przeprowadzanym tylko w południowej części Korei.






