14 stycznia 1761 roku na równinie pod Panipatem, na północ od Delhi, armia imperium Marathów pod wodzą Sadaśiwrao Bhau starła się z koalicją, na której czele stał afgański władca Ahmad Szah Durrani, zwany też Abdalim. Do wieczora armia Marathów przestała istnieć. Była to jedna z największych i najkrwawszych bitew XVIII wieku, ale niemal każda związana z nią liczba budzi spory, dlatego przy każdej podajemy jej źródło.
Blokada na drodze do Delhi
W miarę jak w XVIII wieku słabło imperium Wielkich Mogołów, Marathowie rozszerzali swoje panowanie na znaczną część Indii i wkraczali na północ. Ahmad Szah Durrani, władca imperium afgańskiego, wyprawił się do Pendżabu, a Marathowie wystawili dużą armię pod dowództwem Sadaśiwrao Bhau, która odbiła Delhi. Do Durraniego przyłączyli się indyjscy sprzymierzeńcy, między innymi Afgańczycy Rohilla z Doabu i nawab Awadu Szudża ad-Daula.1
Panipat, według Britanniki około 80 kilometrów na północ od Delhi, leży na płaskiej równinie dogodnej dla jazdy. Stoczono tu już wcześniej dwie wielkie bitwy: zwycięstwo Babura w 1526 roku i zwycięstwo Akbara w 1556 roku. Indyjski historyk Jadunath Sarkar opisuje, jak straż przednia Durraniego przeprawiła się w bród przez Jamunę pod Baghpatem 25 października 1760 roku, a w ciągu trzech dni cała jego armia była na drugim brzegu i armia Marathów pod Panipatem znalazła się w pułapce. Obie armie stały naprzeciw siebie pod Panipatem przez dwa i pół miesiąca, a w obozie Marathów panowały niedostatek i choroby. Britannica pisze, że Durrani chciał zagłodzić armię Marathów, a Bhau w końcu postanowił przerwać blokadę w otwartej bitwie.2
Bitwa 14 stycznia
Według Sarkara rada wojenna Marathów postanowiła, że cała armia wyjdzie z obozu mniej więcej godzinę przed świtem i zaatakuje. Według Britanniki Bhau zamierzał najpierw wyniszczyć przeciwnika silnym ostrzałem artyleryjskim, a potem przebić się na południe, ale przeszkadzały mu spory wśród dowódców i konieczność osłaniania licznych cywilów idących z armią. Sarkar pisze, że ostatnią szarżę Marathów rozbito około kwadrans przed trzecią po południu, po czym armia Marathów poszła w rozsypkę, a jeźdźcy Durraniego ścigali uciekających na odległość dwudziestu mil, aż do zapadnięcia nocy.3
Wśród poległych był Wiśwasrao, najstarszy syn peszwy. Sarkar opisuje, jak ranny Bhau, już pieszo, został otoczony przez kilku jeźdźców Durraniego, odmówił poddania się i zginął, a jego ciało bez głowy odnaleziono dwa dni po bitwie. Przebieg całej kampanii opisujemy w artykule o trzeciej bitwie pod Panipatem.4
Ilu walczyło i ilu zginęło
Źródła bardzo się różnią. Sarkar szacuje armie ustawione na polu bitwy na około 45 000 Marathów wobec 60 000 ludzi po stronie Durraniego, z których połowę stanowili poddani szacha, a połowę jego indyjscy sprzymierzeńcy. Britannica podaje 80 000 dla Marathów i od 40 000 do 75 000 dla armii Durraniego. Oba źródła zgadzają się, że z armią Marathów szły ogromne rzesze niewalczących.5
Liczba ofiar jest jeszcze mniej pewna. Sarkar pisze, że następnego ranka na polu bitwy naliczono w stosach około 28 000 ciał, że poległych na drodze odwrotu, głównie niewalczących, było zapewne niewiele mniej, a po bitwie wymordowano tysiące jeńców; według niego 22 000 mężczyzn i kobiet z obozu Marathów uprowadzono w niewolę. Britannica podaje straty Marathów w wysokości 40 000 zabitych i rannych oraz 30 000 wziętych do niewoli, a straty Durraniego w wysokości 5000. Żadna z tych liczb nie pochodzi z rzetelnego obliczenia.6
Znaczenie bitwy
Według Britanniki Panipat położył kres próbie zastąpienia Mogołów przez Marathów jako władców Indii. Sarkar nazywa bitwę klęską całego narodu, w której jednym ciosem zginęło całe pokolenie przywódców Marathów.7
Britannica dodaje, że bitwa zapoczątkowała długie dziesięciolecia chaosu w północno-zachodnich Indiach i utorowała drogę późniejszej dominacji Brytyjczyków. Panipat często zalicza się do punktów zwrotnych na drodze do Indii brytyjskich; bitwa ma też swoje miejsce w naszym przewodniku po bitwach Indii.8
Także tego dnia
- 1944: Operacja leningradzko-nowogrodzka. Fronty Leningradzki, Wołchowski i 2 Nadbałtycki Armii Czerwonej uderzyły na Grupę Armii „Północ”, by ostatecznie uwolnić Leningrad z niemieckiego oblężenia.






