26 lutego 1846 roku austriacki oddział Ludwiga von Benedeka, wsparty przez uzbrojonych chłopów z okolicznych wsi, rozbił kolumnę polskich powstańców w Gdowie, niewielkiej miejscowości nad Rabą na południowy wschód od Krakowa. Starcie to zwykle uważa się za jedyną prawdziwą bitwę powstania krakowskiego. Sama walka trwała ledwie chwilę. To, co stało się potem pod murem cmentarza, gdzie powstańczy kosynierzy się poddali, a mimo to zostali zabici, uczyniło z Gdowa jeden z najczarniejszych epizodów rabacji galicyjskiej.
Powstanie i rabacja
W lutym 1846 roku spiskowcy planowali powstanie we wszystkich trzech zaborach, ale na większą skalę wybuchło ono tylko w Rzeczypospolitej Krakowskiej. 21 lutego powstańcy zmusili austriacki garnizon do opuszczenia miasta i utworzyli Rząd Narodowy, a dyktatorem ogłoszono Jana Tyssowskiego. Jego manifest obiecywał chłopom ziemię, którą uprawiali, bez odszkodowania dla szlachty.1
Wieś za nim nie poszła. W zachodniej Galicji, austriackiej prowincji otaczającej Kraków, chłopi przygnieceni pańszczyzną zwrócili się nie przeciw Austrii, lecz przeciw polskim ziemianom: napadali na dwory i mordowali szlachtę, oficjalistów, a niekiedy księży. Polskie źródła piszą, że wystąpienia sprowokowały władze austriackie. Liczba ofiar jest niepewna. Zintegrowana Platforma Edukacyjna podaje ponad 1000 zabitych, w tym około 200 właścicieli majątków lub dzierżawców, Muzeum Historii Polski pisze o tysiącach zabitych szlachciców, a kustoszka Muzeum Narodowego w Krakowie podaje od tysiąca do dwóch tysięcy ofiar wśród polskiego ziemiaństwa i 430 spustoszonych dworów. Najwięcej ofiar pochłonęła rabacja w okręgu tarnowskim.2
Zaskoczenie nad Rabą
Niewielka kolumna powstańcza pod dowództwem pułkownika Jakuba Suchorzewskiego działała na południowy wschód od Krakowa. 24 lutego Suchorzewski, działając z ramienia Rządu Narodowego, był w Wieliczce, gdzie przekazał władzę urzędnikowi mianowanemu komisarzem obwodowym. Wielu jego ludzi było kosynierami. 26 lutego oddział stał w Gdowie, a jego żołnierze odpoczywali w karczmie po przemarszu.3
Benedek nadciągnął z oddziałem austriackim, a do wojska przyłączyli się uzbrojeni chłopi. Według portalu historii lokalnej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II Austriacy mieli lepsze uzbrojenie i przewagę liczebną, a przede wszystkim byli gotowi do walki, podczas gdy powstańców zaskoczono w czasie odpoczynku. W obronie oddano tylko kilka strzałów. Ich dowódca, Suchorzewski, uciekł, zabierając powstańczą kasę.4
Rzeź pod murem cmentarza
Tylko kilkunastu powstańczym jeźdźcom udało się przedostać do Krakowa z tragiczną wieścią. Kosynierów chłopskie bandy przycisnęły do muru cmentarza. Dawna relacja przytoczona przez Gminę Gdów mówi, że rozpaczliwie próbowali się bronić, potem stracili nadzieję, rzucili kosy na ziemię i błagali o litość, a mimo to zostali wycięci przez chłopów. Według kustoszki Muzeum Narodowego w Krakowie około połowy ze 154 poległych zamordowali chłopi wspierający oddziały Benedeka, a 59 jeńców przetrzymywano przez 48 godzin o głodzie w piwnicach magistratu w Wieliczce.5
Ciała 154 poległych powstańców wrzucono do dołów na pastwisku przy cmentarzu. Gmina Gdów odnotowuje, że straty wojska austriackiego ograniczyły się do jednego konia rannego w nogę. Portal historii lokalnej podkreśla, że nie był to prosty atak chłopów na własnych panów. Chłopi z Gdowa uciekli razem ze swoim dziedzicem do lasów i nie brali udziału w wydarzeniach, a napastnicy pochodzili z innych wsi i mordowali nie tylko szlachtę, lecz także chłopów z oddziałów powstańczych.6
Po Gdowie
Powstanie upadło w ciągu kilku dni. Edward Dembowski, radykał, który próbował pozyskać chłopów, zginął 27 lutego, gdy Austriacy zaatakowali prowadzoną przez niego procesję wychodzącą z Krakowa. 3 marca Tyssowski zrezygnował z władzy, a do miasta wkroczyły wojska austriackie i rosyjskie. 16 listopada 1846 roku Rzeczpospolita Krakowska utraciła autonomię i została włączona do Austrii. Benedek, który według Britanniki wyróżnił się w Galicji w 1846 roku, doszedł do stopnia feldmarszałka i dowodził armią austriacką pokonaną pod Sadową w 1866 roku.7
Nad zbiorową mogiłą na cmentarzu w Gdowie wznosi się dziś kopiec zwieńczony pomnikiem opłakującej synów Racheli dłuta Wojciecha Samka. Gmina Gdów datuje odsłonięcie pomnika na 1906 rok, a kustoszka Muzeum Narodowego w Krakowie pisze, że kopiec usypano w 1906 roku, a pomnik postawiono w 1916 roku. Bitwę często zestawia się z obrazem chłopów kosynierów walczących za Polskę pod Racławicami w 1794 roku. Gdów pokazał, jak bardzo ten obraz wyblakł w 1846 roku, gdy chłopów, którzy nie mieli powodów ufać szlachcie, zwrócono przeciw powstaniu obiecującemu im wolność.8
Także tego dnia
- 1943: Operacja Ochsenkopf. Wojska Osi w Tunezji rozpoczęły natarcie na pozycje brytyjskiej 1 Armii, by opanować Medjez el Bab, Béję i pozycję Hunt's Gap.






