10 stycznia 1475 roku hospodar mołdawski Stefan III, zwany Wielkim, rozbił armię osmańską Hadıma Sulejmana Paszy, bejlerbeja Rumelii, pod Podul Înalt, czyli przy Wysokim Moście, w pobliżu miasta Vaslui na terenie dzisiejszej wschodniej Rumunii. Była to jedna z najcięższych klęsk armii osmańskiej w XV wieku, ale liczebność obu wojsk i wielkość strat należą do najbardziej spornych liczb tej epoki.
Wyprawa karna
Mołdawia była niewielkim państwem wciśniętym między Węgry, Polskę i imperium osmańskie. Stefan panował w niej od 1457 roku. Gdy sułtan Mehmed II wyprawił się, by go ukarać, armią najeźdźców dowodził Hadım Sulejman Pasza, bejlerbej Rumelii.1
Stefan nie bronił granicy. Cofnął się w stronę Vaslui i sam wybrał miejsce walki tam, gdzie wzgórza otaczające dolinę rzeki Bârlad zbliżają się do siebie. Newsweek România opisuje ją jako dolinę otoczoną lasami, w której Turcy nie mogli obejść pozycji mołdawskich. Kilka dni przed bitwą nastała odwilż, topniejący śnieg zamienił łąki nad rzeką w błoto, a rankiem w dniu bitwy dolinę spowijała mgła.2
Bitwa we mgle
Mgła pojawia się w każdej relacji. Serwis Warhistory.org pisze, że zimna styczniowa mgła zdezorientowała Turków, gdy Mołdawianie otworzyli ogień z dział, broni ręcznej i łuków, a potem rzucili do ataku jazdę. Muzeum okręgowe w Vaslui, które pokazuje dużą dioramę bitwy, także podkreśla mgłę, która według kronikarzy pomogła ludziom Stefana.3
Tradycyjny opis, przytaczany przez Newsweek România, dodaje fortel. Stefan kazał chłopom ustawionym na wzgórzach przed Turkami robić jak największy hałas trąbami, bębnami i rogami. Turcy, przekonani, że z tej strony nadchodzi atak, zwrócili się przeciw niemu, a wtedy główne siły Stefana uderzyły na ich tyły. Armia osmańska poszła w rozsypkę, a ocaleni uciekali ku Dunajowi.4
Stefan nie walczył sam. Serwis Warhistory.org we fragmencie o polityce węgierskiej odnotowuje, że król Węgier Maciej Korwin przysłał mu posiłki pod wodzą Błażeja Magyara, wojewody siedmiogrodzkiego.5
Sporne liczby i data
Liczebność wojsk jest sporna, a w wykorzystanych tu źródłach nie znaleziono wiarygodnych danych o żadnej z armii. Newsweek România, za prawosławnym portalem doxologia.ro, pisze, że ówczesne relacje z Budy, Krakowa, Konstantynopola i Wenecji oceniały wojska osmańskie na około 120 000 ludzi, do których dołączyło około 12 000 Wołochów przysłanych przez Basaraba Laiotę.6
Straty Turków są równie niepewne. Newsweek România przytacza kroniki tureckie, według których zginęło 40 000 janczarów i sipahów. To relacje z epoki, a nie rzetelne wyliczenia, więc trzeba je traktować ostrożnie.7
Data 10 stycznia 1475 roku jest datą według kalendarza juliańskiego, bo kalendarz gregoriański wprowadzono dopiero w 1582 roku. Wykorzystane tu źródła nie przeliczają tej daty na kalendarz gregoriański, więc nie robimy tego i my.
Szermierz Chrystusa
Stefan wysłał zdobyte chorągwie i jeńców do Polski, na Węgry i do papieża, a w listach prosił o pomoc przed spodziewanym odwetem sułtana. Pomoc nie nadeszła. Król Węgier Maciej Korwin przedstawiał wręcz zwycięstwo jako własne. Papież Sykstus IV zamiast wojska przysłał pochwałę, nazywając Stefana verus christianae fidei athleta, prawdziwym szermierzem wiary chrześcijańskiej, co odnotowują New World Encyclopedia i Newsweek România.8
Następną wyprawę Mehmed II poprowadził osobiście. W 1476 roku pokonał Stefana pod Valea Albă, zwaną też Războieni, ale według New World Encyclopedia Turcy musieli się wycofać, bo nie zdobyli żadnej ważnej twierdzy. Mołdawia przetrwała jako odrębne państwo. Szerzej o wojnach sułtanów piszemy w przewodniku po największych bitwach imperium osmańskiego.9 › Bitwa pod Valea Albă, 1476
Także tego dnia
- 1422: Bitwa pod Niemieckim Brodem. Husyci dowodzeni przez Jana Žižkę oblegli wojska katolickich krzyżowców w czeskim Niemieckim Brodzie w czasie wojen husyckich.






