Co traktat wersalski dał Polsce?
Traktat wersalski, podpisany 28 czerwca 1919 roku, zobowiązał Niemcy do uznania całkowitej niepodległości Polski i oddania większości Wielkopolski i Pomorza, co otworzyło Polsce drogę do Bałtyku. Gdańsk stał się Wolnym Miastem pod opieką Ligi Narodów, o Górnym Śląsku oraz części Prus Wschodnich i Zachodnich miały rozstrzygnąć plebiscyty, a granica wschodnia pozostała otwarta.1
28 czerwca 1919 roku polscy delegaci Ignacy Jan Paderewski i Roman Dmowski podpisali w Sali Lustrzanej w Wersalu traktat pokojowy z Niemcami. Traktat wymienia ich jako pełnomocników Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej: Paderewskiego jako prezydenta ministrów i ministra spraw zagranicznych, Dmowskiego jako prezesa Komitetu Narodowego Polskiego. Polska podpisała go jako jedno z państw zwycięskich, a historyk Oskar Halecki, przytaczany w jubileuszowym tomie Muzeum Niepodległości, nazwał go pierwszym od rozbiorów traktatem, który uroczyście uznał niepodległość Rzeczypospolitej.2
Traktat nie wyznaczył jednak wszystkich granic Polski. Granicę z Niemcami ustalił tylko częściowo, o losie trzech spornych obszarów kazał rozstrzygnąć ich mieszkańcom w głosowaniu, z Gdańska uczynił Wolne Miasto, a sprawę wschodu odłożył na później. Należy do naszego przewodnika odzyskanie niepodległości, 1914 do 1921.3
Sprawa polska na konferencji pokojowej w Paryżu
Zasada, na którą powoływali się Polacy, była amerykańska. 8 stycznia 1918 roku prezydent Woodrow Wilson ogłosił swoje czternaście punktów, a trzynasty z nich głosił, że należy utworzyć niepodległe państwo polskie, obejmujące terytoria zamieszkane przez ludność bezspornie polską, z zapewnionym wolnym i bezpiecznym dostępem do morza. Jego niepodległość i integralność terytorialną miała zagwarantować konwencja międzynarodowa.4

Gdy w styczniu 1919 roku rozpoczęła się konferencja, Polskę reprezentowała wspólna delegacja Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu, który Francja uznawała w czasie wojny za reprezentację Polski, oraz rządu w Warszawie. Zdaniem politologa Piotra Marszałka pełnoprawny udział Polski w obradach oznaczał uznanie państwa przez mocarstwa Ententy. Jej pełnomocnikami byli Paderewski, teraz prezydent ministrów i minister spraw zagranicznych, oraz Dmowski, prezes komitetu.5› Roman Dmowski
Dmowski przed Radą Dziesięciu, 29 stycznia 1919
29 stycznia 1919 roku Dmowski przedstawił polskie żądania Radzie Dziesięciu, najważniejszemu organowi konferencji, w obecności prezydenta Wilsona, Georges’a Clemenceau i Davida Lloyda George’a. Amerykański protokół odnotowuje jego punkt wyjścia: rozważania należy zacząć od roku 1772, sprzed pierwszego rozbioru. Nie oznaczało to, jak mówił, granic z tamtego roku, ale na zachodzie Polska nie mogła się nimi zadowolić, bo Śląsk, utracony w XIV wieku, zachował język polski.6
Po południu przekonywał, że wschodnie Niemcy „nie są z natury niemieckie, lecz zostały zgermanizowane”. W Gdańsku, mówił, niemiecka statystyka liczyła 3 procent Polaków, on zaś był pewien, że Polakami jest co najmniej 40 procent mieszkańców. Dla Prus Wschodnich zaproponował małą odrębną republikę ze stolicą w Królewcu, aby Polska nie została odcięta od morza. Waldemar Brenda z Instytutu Pamięci Narodowej przytacza późniejszą książkę Dmowskiego Polityka polska i odbudowanie państwa, w której niemiecka wyspa w Prusach Wschodnich została nazwana stałym źródłem niepokoju.7
Lloyd George przeciw Gdańskowi, Francja za silną Polską
Granicę z Niemcami projektowała komisja do spraw polskich pod przewodnictwem francuskiego dyplomaty Julesa Cambona. Jej raport z 12 marca 1919 roku, jak pisze Tadeusz Dziedzic, w dużej mierze uwzględniał polskie postulaty, łącznie z Górnym Śląskiem. Protokoły Rady Dziesięciu pokazują, że przyznawał Polsce Gdańsk, dwie linie kolejowe łączące port z głębią kraju i okolice Kwidzyna, a w rejencji olsztyńskiej proponował plebiscyt.8

Gdy 19 marca raport trafił przed Radę Dziesięciu, Lloyd George zgłosił sprzeciw. Wytyczona linia, mówił, pozostawia w Polsce nie mniej niż 2 132 000 Niemców, z czego 412 000 w samym okręgu gdańskim, a uznał za „bardzo niebezpieczne przyznanie Polsce dwóch milionów Niemców”. Ostrzegał, że Niemcy mogą zawahać się przed podpisaniem i że oddanie milionów ludzi pod niechcianą władzę „tylko z powodu linii kolejowej” byłoby błędem. Cambon odpowiedział, że bez Gdańska i dróg do niego Polska nie może żyć, a Wilson przypomniał, że Niemcy celowo kolonizowali ten obszar, by odciąć Gdańsk od Polski.9
Dziedzic dowodzi, że Lloyd George sprzeciwiał się silnej Polsce kosztem Niemiec, bo widział w Niemczech przeciwwagę dla francuskiej dominacji. Francja natomiast chciała Polski „grande et forte, très forte”, jak minister spraw zagranicznych Stéphen Pichon powiedział grupie polskich ekspertów według relacji historyka prawa Stanisława Kutrzeby. Kutrzeba pisał też, że Anglia sprzeciwiła się przyznaniu Polsce Gdańska, a niechętnie godziła się nawet na oddanie Pomorza Gdańskiego i Śląska.10
W sprawie Gdańska zwyciężyło stanowisko brytyjskie. Zamiast trafić do Polski, miasto z okolicą Niemcy oddały głównym mocarstwom sprzymierzonym i stowarzyszonym, które miały utworzyć z niego Wolne Miasto pod opieką Ligi Narodów.11
Od projektu z 7 maja do tekstu ostatecznego
Projekt traktatu wręczony delegacji niemieckiej 7 maja 1919 roku wciąż przyznawał Górny Śląsk Polsce bezwarunkowo. Niemcy protestowali, że region nie należał do Polski od 1163 roku, że jego mieszkańcy głosowali na kandydatów niemieckich i że bez śląskiego węgla Niemcy nie zapłacą reparacji. Odrzucali też utratę Prus Zachodnich i oddzielenie Prus Wschodnich od Rzeszy. Odpowiedź aliantów utrzymała korytarz, ale choć stwierdzała, że większość mieszkańców Górnego Śląska jest „bezspornie polska”, zgadzała się, by sprawę rozstrzygnął plebiscyt.12
Kutrzeba pisał, że to Anglia doprowadziła do zmiany pierwotnych postanowień o bezwarunkowym oddaniu Polsce Górnego Śląska, a Dziedzic określa stanowisko Lloyda George’a w sprawie Górnego Śląska jako nieprzejednane.13› Plebiscyt na Górnym Śląsku 1921
Co traktat wersalski dał Polsce?
Polskiej części traktatu odpowiada dział VIII, artykuły 87 do 93. W artykule 87 Niemcy, „zgodnie z krokami już podjętymi przez mocarstwa sprzymierzone i stowarzyszone”, uznały „całkowitą niepodległość Polski” i zrzekły się na jej rzecz praw do obszaru ograniczonego Bałtykiem i nową granicą Niemiec. W praktyce oznaczało to większość prowincji poznańskiej, serca Wielkopolski, i większość Prus Zachodnich, czyli Pomorze Gdańskie, które dało Polsce pas wybrzeża.14

| Artykuły | Obszar | Decyzja |
|---|---|---|
| 87, 27 | Prowincja poznańska (Wielkopolska), większość Prus Zachodnich (Pomorze Gdańskie) | Przekazane Polsce, granicę miała wytyczyć komisja |
| 88 | Południowa część Górnego Śląska | Plebiscyt pod nadzorem komisji międzysojuszniczej |
| 94 do 95 | Rejencja olsztyńska (południowa Warmia i Mazury) | Plebiscyt: Polska czy Prusy Wschodnie |
| 96 do 97 | Okolice Kwidzyna na wschód od Wisły (Powiśle) | Plebiscyt, kontrola Wisły dla Polski |
| 100 do 108 | Gdańsk z okolicą | Wolne Miasto pod opieką Ligi Narodów, w polskim obszarze celnym |
| 87, ust. 3 | Granica wschodnia | Pozostawiona głównym mocarstwom sprzymierzonym i stowarzyszonym |
Numery artykułów według tekstu traktatu ogłoszonego w Dzienniku Ustaw.15
Gdańskowi poświęcono artykuły 100 do 108. Wolne Miasto miało znaleźć się w polskiej granicy celnej, Polska miała swobodnie korzystać z jego portu, zarządzać Wisłą i koleją na jego obszarze, a rząd polski miał prowadzić sprawy zagraniczne Wolnego Miasta. Spory między nimi miał w pierwszej instancji rozstrzygać rezydujący w Gdańsku Wysoki Komisarz Ligi Narodów.16
Trzy obszary miały głosować. Artykuł 88 kierował Górny Śląsk do plebiscytu pod nadzorem komisji międzysojuszniczej, z wynikiem liczonym według gmin. Artykuły 94 do 97 tak samo traktowały rejencję olsztyńską w południowych Prusach Wschodnich i okolice Kwidzyna na wschód od Wisły, gdzie mieszkańcy mieli wybierać między Polską a Prusami Wschodnimi. W zamian Polska musiała zapewnić Niemcom swobodny tranzyt między Prusami Wschodnimi a resztą Rzeszy (artykuł 89).17
Wschodu traktat w ogóle nie rozstrzygnął. „Granice Polski, nieokreślone w niniejszym Traktacie”, głosi artykuł 87, „będą oznaczone później przez Główne Mocarstwa sprzymierzone i stowarzyszone”. Generał i historyk Marian Kukiel, przytaczany przez Muzeum Niepodległości, pisał, że traktat wersalski nie załatwił sprawy granic Polski na wschodzie, ani Galicji Wschodniej, ani ziem zabranych przez Rosję.18
Dla Niemiec była to największa strata terytorialna w całym traktacie. Niemieckie Muzeum Historyczne odnotowuje, że Niemcy straciły na rzecz Polski Poznańskie i Prusy Zachodnie, a w sumie około jednej siódmej terytorium i jednej dziesiątej ludności. Historyczka Beate Kosmala szacuje całość strat na 13 procent dawnego obszaru Rzeszy, przy czym najważniejsze straty przypadły na wschodzie.19
Mały traktat wersalski: ochrona mniejszości
Tego samego dnia, 28 czerwca 1919 roku, Polska podpisała drugi traktat, ze Stanami Zjednoczonymi, Imperium Brytyjskim, Francją, Włochami i Japonią. Do jego przyjęcia zobowiązywał ją artykuł 93 traktatu pokojowego. Preambuła potwierdzała uznanie Polski za „suwerennego i niepodległego członka rodziny narodów”. W zamian Polska przyrzekała równe prawa wszystkim obywatelom bez różnicy rasy, języka i wyznania, prawo mniejszości do prowadzenia własnych szkół i instytucji, nauczanie początkowe w ich języku tam, gdzie stanowiły znaczną część ludności, komitety szkolne dla gmin żydowskich i ochronę przed zmuszaniem do łamania szabatu.20
Najwięcej sporów budził artykuł 12. Czynił on te zobowiązania sprawą o znaczeniu międzynarodowym, oddawał je pod gwarancję Ligi Narodów, pozwalał każdemu członkowi Rady Ligi zwracać uwagę na ich naruszenie, a spory kierował do Stałego Trybunału Sprawiedliwości Międzynarodowej. Marszałek pisze, że ostateczny tekst Polacy otrzymali od Clemenceau 24 czerwca jako wersję niepodlegającą dalszej dyskusji. Autorzy z Muzeum Niepodległości zaznaczają, że postanowienia te nigdy nie były przedmiotem negocjacji z delegacją polską, co pozostawiło trwały osad niechęci.21
W Polsce traktat odebrano jako upokorzenie. Kutrzeba pisał, że zrobił bardzo przykre wrażenie, nie ze względu na treść, bo Polska gotowa była przyznać mniejszościom więcej praw, lecz dlatego, że przygotowano go w tajemnicy i dopuszczono obce czynniki do mieszania się w wewnętrzne sprawy państwa. Marszałek widzi w nim ograniczenie suwerenności Polski. 13 września 1934 roku minister spraw zagranicznych Józef Beck oświadczył na Zgromadzeniu Ligi Narodów, że do czasu wprowadzenia powszechnego systemu dla wszystkich państw Polska odmawia „wszelkiej współpracy z organami międzynarodowymi” nadzorującymi jej zobowiązania mniejszościowe.22
Ratyfikacja i wejście w życie, 10 stycznia 1920
Sejm Ustawodawczy ratyfikował traktat pokojowy i traktat mniejszościowy razem 31 lipca 1919 roku. Marszałek pokazuje, że rząd traktował oba dokumenty jako całość, bo odrzucenie drugiego zagroziłoby korzyściom z pierwszego.23
Traktat wszedł w życie 10 stycznia 1920 roku. Dopiero od tego dnia można było wykonywać jego postanowienia terytorialne, a tydzień później Polska zaczęła obejmować przyznane jej ziemie.24
Przejęcie Pomorza, styczeń i luty 1920
Dopiero teraz Polska mogła objąć to, co dał jej traktat. Pomorze przejmowały wojska Frontu Pomorskiego pod dowództwem gen. Józefa Hallera. 18 stycznia 1920 roku wojsko polskie wkroczyło do Torunia, który został stolicą nowego województwa pomorskiego, a Haller przyjechał tam trzy dni później.25› Józef Haller
W ciągu kolejnych trzech tygodni oddziały posuwały się przez Pomorze na północ, a 10 lutego 1920 roku Haller dotarł do morza w Pucku, gdzie odbyła się uroczystość zapamiętana jako zaślubiny Polski z morzem. Gdańsk, port, na którym Polakom zależało najbardziej, pozostał poza nową granicą jako Wolne Miasto.26
Plebiscyty na Warmii, Mazurach i Powiślu, 11 lipca 1920
Plebiscyty w południowych Prusach Wschodnich odbyły się 11 lipca 1920 roku, tego samego dnia w okręgu olsztyńskim i kwidzyńskim. Głosujący wybierali między Polską a Prusami Wschodnimi, nie Niemcami, a takie sformułowanie, jak pisze Brenda, wychodziło naprzeciw nastrojom separatystycznym części Mazurów.27

| Okręg | Za Prusami Wschodnimi | Za Polską |
|---|---|---|
| Olsztyn (Allenstein) | 363 209 (FRUS), 97,86% (Traba za Motasem) | 7980 (FRUS), 7924, czyli 2,14% (Traba) |
| Kwidzyn (Marienwerder) | 96 923 (FRUS), 92% (Brenda) | 8018 (FRUS), 8% (Brenda) |
FRUS: przypisy redakcji do artykułów 94 i 96 w amerykańskim wydaniu urzędowym traktatu. Drobne różnice między liczbami pochodzą ze źródeł.28
Wynik był dla Polski druzgocącą klęską. W okręgu olsztyńskim, według przypisów amerykańskiego wydania urzędowego traktatu, za Prusami Wschodnimi oddano 363 209 głosów, za Polską 7980, a za Polską opowiedziało się tylko 9 z 1704 gmin. Robert Traba, przytaczany przez Macieja Motasa, podaje 7924 głosy polskie, czyli 2,14 procent, wobec 97,86 procent za Prusami Wschodnimi. Na Powiślu wynik brzmiał 96 923 do 8018, co Brenda ujmuje jako 92 i 8 procent.29
Polscy historycy wskazują kilka przyczyn. Głosowanie przypadło na czas, gdy Armia Czerwona szła na Warszawę, a raport dla Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego, napisany po głosowaniu, winił wieści z frontu, zastraszanie i strach przed zemstą. Do dnia głosowania na miejscu pozostała administracja niemiecka, a do głosowania zarejestrowano ponad 150 tysięcy osób urodzonych w regionie, lecz mieszkających w Nadrenii i Westfalii. Obaj autorzy wskazują też na słabość ruchu polskiego, a Brenda przytacza polskich działaczy, którzy jeszcze przed głosowaniem ostrzegali, że Mazurzy, choć przywiązani do polskiej mowy, nie są uświadomieni narodowo.30› Wojna polsko-bolszewicka 1919 do 1921
Dla strony niemieckiej wynik potwierdzał niemieckość regionu: Niemieckie Muzeum Historyczne opisuje głosowanie jako niemal jednomyślne za pozostaniem w Rzeszy. Niemcy zachowały prawie cały obszar. Polska otrzymała osiem wsi, trzy z okręgu olsztyńskiego i pięć nad Wisłą z okręgu kwidzyńskiego, co dało jej kontrolę nad brzegiem rzeki.31
Co traktat zostawił do walki: Górny Śląsk i Śląsk Cieszyński
Plebiscyt na Górnym Śląsku odbył się dopiero 20 marca 1921 roku, po dwóch powstaniach śląskich. Około 60 procent głosów padło za Niemcami, a 40 procent za Polską, ale wynik różnił się w poszczególnych gminach. W październiku 1921 roku region podzielono: Polska otrzymała mniej niż jedną trzecią obszaru plebiscytowego, ale większość jego przemysłu.32› Powstania śląskie 1919 do 1921
Traktat z Niemcami milczał o Śląsku Cieszyńskim, dawnym austriackim księstwie, do którego rościły sobie prawa Polska i Czechosłowacja. Zapowiadany tam plebiscyt nigdy się nie odbył, a Rada Ambasadorów podzieliła region 28 lipca 1920 roku, gdy Polska walczyła o przetrwanie z Rosją Sowiecką. Czechosłowacja otrzymała ostrawsko-karwińskie zagłębie węglowe i kolej koszycko-bogumińską, jedyne połączenie ziem czeskich ze Słowacją. Polsce przypadła część wschodnia wzdłuż Olzy. Muzeum Těšínska w Czeskim Cieszynie pisze, że w Czechosłowacji przeważało umiarkowane zadowolenie, podczas gdy Polacy uznali decyzję za całkowicie niesprawiedliwą.33
Granica wschodnia, której Wersal nie wyznaczył
Pierwszą próbę wytyczenia granicy wschodniej alianci podjęli 8 grudnia 1919 roku. Rada Najwyższa uznała prawo Polski do zorganizowania stałej administracji na zachód od linii biegnącej mniej więcej wzdłuż Bugu, „nie przesądzając” granicy ostatecznej i zastrzegając prawa Polski na wschód od niej. W lipcu 1920 roku, w czasie sowieckiego marszu na Warszawę, brytyjski minister spraw zagranicznych lord Curzon zaproponował tę samą linię, przedłużoną na południe wzdłuż zachodniej granicy Galicji Wschodniej, jako linię rozejmu między Polską a Rosją Sowiecką, stąd nazwa linia Curzona.34
Ostatecznie o wschodzie rozstrzygnęła wojna i traktat ryski z 18 marca 1921 roku z Rosją Sowiecką i Ukrainą Sowiecką, który przesunął granicę daleko na wschód od tej linii. Dla historiografii ukraińskiej, jak ujmuje to Encyclopedia of Ukraine, linia Curzona była linią, która miała być granicą Polski z Ukrainą.35
Jak widziały to Niemcy: „dyktat” i korytarz
W Niemczech traktat odrzuciła cała scena polityczna. Niemieckie Muzeum Historyczne odnotowuje, że partie od skrajnej prawicy po socjaldemokratów nazywały go „dyktatem” i „hańbiącym pokojem”, przede wszystkim z powodu artykułu o winie wojennej. Hamburski historyk Peter Borowsky dodaje, że szczególne oburzenie budziły postanowienia terytorialne na wschodzie, zwłaszcza oddanie bez plebiscytu Gdańska i Prus Zachodnich, których ludność była w większości niemiecka.36
Pas Pomorza, który oddzielał Prusy Wschodnie od Rzeszy, stał się „korytarzem”. Kosmala pisze, że słowo to było chwytem propagandowym, który miał pomniejszyć obszar szeroki na około 80 kilometrów, a polski dostęp do morza przedstawiano jako dyskryminujące rozczłonkowanie. Rewizja granicy z Polską była według niej najwyższym celem niemieckiej polityki zagranicznej przez cały okres Republiki Weimarskiej, wspólnym dla wszystkich partii.37
Gustav Stresemann prowadził ją środkami dyplomatycznymi. W Locarno w 1925 roku Niemcy zagwarantowały swoje granice zachodnie, ale uniknęły „wschodniego Locarno”, a Ligę Narodów wykorzystywały do wnoszenia skarg mniejszości niemieckiej w Polsce. Borowsky wskazuje na paradoks pokojowej rewizji: Niemcy mogły mieć albo pokój, albo rewizję, a Hitler wybrał drugą drogę.38
Znaczenie traktatu i to, czego nie rozstrzygnął
Dla Polski traktat stał się fundamentem. Borowsky zauważa, że Warszawie znacznie łatwiej niż Berlinowi przyszło przyjęcie tego rozstrzygnięcia, a obrona terytorialnego status quo stała się pierwszym celem polskiej polityki zagranicznej, popieranym przez wszystkie partie. Dziedzic ocenia bezwarunkowe przyznanie Polsce Pomorza i Wielkopolski jako zgodne z polską racją stanu, a zgodę na oddanie Pomorza jako zupełną nowość w stanowisku brytyjskim.39
Polscy historycy przestrzegają jednak przed przecenianiem traktatu. Piotr Łossowski, przytaczany przez Muzeum Niepodległości, pisał, że Polska nie była, wbrew twierdzeniom obcej literatury, dzieckiem traktatu wersalskiego. Państwo odrodziło się dzięki wysiłkowi narodu polskiego, a traktat potwierdził jedynie istniejący stan faktyczny. To, co pozostawił otwarte, od Gdańska i Górnego Śląska po Cieszyn i wschód, Polska musiała rozstrzygać w plebiscytach, powstaniach i bitwach, które dały jej niepodległość.40






