Czym było powstanie wielkopolskie?
Polskim zrywem przeciw władzy niemieckiej w pruskiej Prowincji Poznańskiej. Wybuchło w Poznaniu 27 grudnia 1918 roku, dzień po przyjeździe Ignacego Jana Paderewskiego, a do połowy stycznia powstańcy opanowali większość regionu. Rozejm w Trewirze z 16 lutego 1919 roku zamroził front, a traktat wersalski oddał Polsce prawie całą Wielkopolskę.2
Pruska prowincja z polską większością
Wielkopolska, stare serce Polski wokół Poznania, przypadła Prusom w rozbiorach, a po 1815 roku stała się najpierw Wielkim Księstwem Poznańskim, potem Prowincją Poznańską. Jej polskojęzyczna większość przez stulecie żyła w państwie, które próbowało ją zniemczyć.3
Polacy odpowiedzieli pracą organiczną: bankami, spółdzielniami, kółkami rolniczymi, towarzystwami samokształceniowymi, Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół”, a przed 1914 rokiem także skautingiem. Otwarty w 1841 roku poznański Bazar stał się sercem polskiego życia politycznego, kulturalnego i gospodarczego. Ta sieć organizacji dała w 1918 roku i ludzi, i struktury.4
Gdy 11 listopada 1918 roku skończyła się I wojna światowa, Polska właśnie odzyskała niepodległość, ale rozejm podpisany w Compiègne nie wspominał o państwie polskim i pozostawiał Prowincję Poznańską w Niemczech do decyzji konferencji pokojowej.5› Bitwy, które dały Polsce niepodległość
Listopad 1918: polska władza w granicach Niemiec
Niemcami wstrząsała rewolucja. W całej prowincji powstawały rady robotnicze i żołnierskie, a tam, gdzie przeważali Polacy, przybierały one charakter narodowy. Równocześnie Polacy budowali własne instytucje.6
Ich kierownictwem stała się Naczelna Rada Ludowa (NRL), organizacja polityczna zaboru pruskiego, która w listopadzie 1918 roku zaczęła działać jawnie. Polski Sejm Dzielnicowy, około 1400 delegatów wybranych na wiecach, obradował w Poznaniu od 3 do 5 grudnia 1918 roku. Odtąd Rada i jej organ wykonawczy, Komisariat, przemawiały w imieniu Polaków zaboru pruskiego.7
Niekiedy Polacy działali jeszcze przed powstaniem. W Jarocinie polscy żołnierze w nocy z 8 na 9 listopada opanowali koszary i powołali Radę Żołnierską, która przejęła władzę w mieście. Za dawną granicą, w Kaliszu, z ochotników przekradających się z prowincji formowano od końca listopada batalion pograniczny; 2 grudnia 1918 roku zmusił on trzy niemieckie kompanie do opuszczenia koszar w Szczypiornie.8
Ścierały się dwa nurty. Przywódcy Rady chcieli czekać na konferencję pokojową, a młodsi działacze Polskiej Organizacji Wojskowej zaboru pruskiego, skauci i sokoli dążyli do natychmiastowej walki. Oba środowiska tworzyły jesienią formacje zbrojne: Straż Ludową oraz Służbę Straży i Bezpieczeństwa, która miała być w połowie polska, a w połowie niemiecka, lecz szybko zdominowali ją Polacy, między innymi dzięki zapisywaniu Polaków o niemiecko brzmiących nazwiskach jako Niemców.9
Tomasz Łęcki, dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości, mówi, że zryw planowano na wiosnę 1919 roku, a nie na grudzień.10
Paderewski w Poznaniu, 26 grudnia
Ignacy Jan Paderewski, światowej sławy pianista, który w czasie wojny zabiegał o sprawę polską, zatrzymał się w Poznaniu w drodze do Warszawy. Przyjechał wieczorem 26 grudnia w towarzystwie oficerów misji alianckiej. Polacy entuzjastycznie go powitali, miasto udekorowano flagami polskimi i alianckimi, a gościa przewieziono do hotelu Bazar, gdzie przemówił do zgromadzonych.11

Historyk Marek Rezler podkreśla, że Paderewski nie przyjechał wzywać do powstania. Jako przedstawiciel wolnej Polski w mieście formalnie wciąż niemieckim narażał się na incydent dyplomatyczny, gdyby z jego osobą powiązano rozruchy, dlatego w przemówieniach tonował nastroje, a jeszcze 26 grudnia przestał się pokazywać publicznie.12
W Warszawie Paderewski w styczniu 1919 roku został premierem i ministrem spraw zagranicznych, a w czerwcu razem z Romanem Dmowskim podpisał w imieniu Polski traktat wersalski.13
Pierwsze strzały, 27 grudnia
Rano 27 grudnia kilka tysięcy polskich dzieci złożyło hołd Paderewskiemu przed Bazarem. Po południu Niemcy odpowiedzieli własnym pochodem, w którym obok cywilów szli żołnierze. Żołnierze 6. pułku grenadierów zrywali flagi polskie i alianckie.14
Późnym popołudniem niemiecki pochód dotarł pod Bazar, gdzie zgromadzili się Polacy. Padł strzał. Nie wiadomo, która strona go oddała. Tradycja przyjmuje godzinę 16.40; Rezler mówi o starciu około 17, Łęcki o pierwszych strzałach po 16.15
Walki rozlały się po mieście. Franciszek Ratajczak, który zginął tego dnia, uchodzi zwykle za pierwszego poległego powstańca; ulica, na której zginął, nosi dziś jego imię. Weterani długo spierali się, czy pierwszy zginął on, czy Antoni Andrzejewski, a pierwsza lista poległych w „Kurjerze Poznańskim”, wydrukowana 31 grudnia, wymienia obu.16
Tego samego dnia daleko na południowym wschodzie Niemcy ostrzelali pod Boczkowem polski patrol ze Szczypiorna i zginął dziewiętnastoletni Jan Mertka. Pamięta się go jako pierwszego poległego powstańca z powiatu ostrowskiego.17
Spór o to, kto zaczął, trwa do dziś. Niemiecki historyk Benjamin Conrad zauważa, że przez większą część XX wieku każda z historiografii obwiniała drugą stronę: niemieccy historycy, jak Martin Broszat, twierdzili, że Polacy wykorzystali wizytę Paderewskiego do wywołania przygotowanego powstania, a polskie opracowania winiły grenadierów zrywających flagi. Polska prasa przyjęła tę wersję od początku: 31 grudnia „Kurjer Poznański” wydrukował relację świadka, według którego niemiecki oficer strzelił z pistoletu w stronę Bazaru.18
Poznań w polskich rękach
W ciągu około dwóch dni powstańcy opanowali praktycznie cały Poznań; Łęcki zauważa, że w wielu punktach bez jednego wystrzału. Według Rezlera Paderewski do wyjazdu nie opuszczał hotelu. Wyjechał do Warszawy w noc sylwestrową, a 1 stycznia o szóstej rano witano go w Ostrowie.19
Rada nie planowała powstania, ale po dniu wahania jej Komisariat stanął na jego czele. 28 grudnia powierzył dowództwo kapitanowi Stanisławowi Taczakowi, byłemu oficerowi armii niemieckiej, wówczas służącemu w polskim Sztabie Generalnym, który przypadkiem znalazł się w Poznaniu. 2 stycznia 1919 roku Taczak został awansowany na majora i potwierdzony jako głównodowodzący. Początkowo on i jego oficerowie chodzili po cywilnemu; Łęcki tłumaczy, że Taczak nie chciał ułatwiać Niemcom nazywania tych wydarzeń powstaniem.20
Pod miastem pozostał jeden niemiecki punkt oporu: stacja lotnicza na Ławicy. Powstańcy zdobyli ją 6 stycznia 1919 roku. Zginął jeden powstaniec i dwóch Niemców. Polacy przejęli na lotnisku 26 samolotów, jak liczy Paweł Głuszek z IPN, oraz około 215 kolejnych w częściach w hali sterowców na Winiarach (według innych relacji nawet 300): zaczątek polskiego lotnictwa wojskowego. Po zdobyciu Ławicy Poznań był wolny.21› Zdobycie Ławicy, 1919
Powstanie się rozszerza: fronty
Wieść z Poznania błyskawicznie dotarła na prowincję. Lokalne kompanie ochotnicze powstawały wokół gniazd „Sokoła”, drużyn skautowych i żołnierzy wracających z wojny; Łęcki zauważa, że wielu dezerterów przyjechało na święta do domu w mundurach i z bronią. Miasto po mieście powstawało samo, często kilka dni po Poznaniu.22

Czas sprzyjał Polakom. Większość wojsk niemieckich wciąż wracała z frontów, a historycy Tim Buchen i Maciej Górny opisują, jak w rozgrzanej atmosferze końca grudnia strona polska mogła przeważyć, podczas gdy Niemcy potrzebowali tygodni, by zebrać siły. Łęcki dodaje, że Niemcy byli zaskoczeni, a wiele ich formacji stacjonowało poza regionem.23
Do połowy stycznia powstańcy opanowali prawie całą Wielkopolskę z wyjątkiem części obrzeży na północnym zachodzie i południu. Conrad szacuje ich zdobycze na około cztery piąte prowincji. Ciężkie walki toczyły się pod Szubinem i Nakłem na północy, o Zbąszyń na zachodzie i o Rawicz na południu, którego powstańcy nigdy nie zdobyli.24
18 stycznia nowe dowództwo podzieliło linię walk na cztery fronty: północny, zachodni, południowo-zachodni (Grupa Leszno) i południowy.25
Taczak i Dowbor-Muśnicki
W połowie stycznia Taczak przekazał dowództwo generałowi przysłanemu z Warszawy: Józefowi Dowbor-Muśnickiemu, urodzonemu w 1867 roku, który przez dziesięciolecia służył w armii rosyjskiej, a w 1917 roku zorganizował I Korpus Polski w Rosji. Wskazany przez Piłsudskiego i wyznaczony przez Naczelną Radę Ludową, objął dowództwo 16 stycznia 1919 roku.26› Józef Piłsudski
Dowbor-Muśnicki zamienił ochotnicze oddziały w regularne wojsko. Pobór zastąpił ochotniczy zaciąg, a 26 stycznia wojska złożyły przysięgę na placu Wolności w Poznaniu. Łęcki i historyk IPN Janusz Karwat szacują to wojsko na ponad 70 tysięcy żołnierzy; PAP i wystawa IPN mówią o ponad 100 tysiącach w szczytowym okresie.27
W marcu 1919 roku Rada mianowała go generałem broni. Osiadł w Lusowie pod Poznaniem i mieszkał tam do śmierci w 1937 roku. Jego córki zginęły w następnej wojnie: pilotka Janina Lewandowska została zamordowana przez Sowietów w Katyniu, a Agnieszkę rozstrzelali Niemcy w Palmirach.28
Taczak, pierwszy dowódca, doszedł później do stopnia generała. Zmarł w 1960 roku w Malborku; w 1988 roku jego szczątki przeniesiono na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan w Poznaniu.29
Niemieckie przeciwnatarcie i rozejm w Trewirze
Niemcy reagowali powoli. Na początku lutego mieli gotowe nowe oddziały i ruszyli do kontrofensywy na całej linii frontu; wystawa IPN umieszcza najkrwawsze boje na froncie północnym i zachodnim.30
Polaków uratowała dyplomacja. Rozejm z Compiègne zawierano na miesiąc i co miesiąc odnawiano. Przy jego przedłużeniu w Trewirze marszałek Ferdinand Foch zagroził zerwaniem rozmów i 16 lutego 1919 roku Niemcy zgodzili się zaprzestać wszelkich działań ofensywnych przeciw Polakom w Poznańskiem i nie przekraczać linii demarkacyjnej. Front wielkopolski został w praktyce uznany za front aliancki.31
Rozejm zakończył właściwe powstanie. Paweł Anders zauważa, że linia przyznała powstańcom nawet większy obszar, niż zdobyli w walce, ale potyczki trwały na niej aż do czerwca.32
Jak widzieli to Niemcy
W styczniu 1919 roku, jak pisze historyk IPN Piotr Grzelczak, rząd niemiecki zapowiedział Londynowi, że nie będzie tolerował sytuacji, w której polscy obywatele Rzeszy przygotowują, jak to ujął, rebelię i zdradę stanu. Conrad zauważa, że strona niemiecka chętnie przypisywała odpowiedzialność za powstanie Polskiej Organizacji Wojskowej.33
Conrad, historyk z Moguncji, kwestionuje też część polskiej narracji. Jego zdaniem alianci i tak byli zgodni, że większość prowincji przypadnie Polsce ze względu na polskojęzyczną większość, więc twierdzenie, że bez powstania Wielkopolska zostałaby w Niemczech, to spekulacja. Wobec szerszego celu, jakim było zdobycie wszystkich polskojęzycznych ziem Niemiec, nazywa je sukcesem częściowym i zauważa, że zachodni alianci widzieli w powstaniu niepotrzebny rozlew krwi. Łęcki twierdzi odwrotnie: przed powstaniem przynależność regionu nie była przesądzona.34
Po stronie niemieckiej, jak pisze historyk Olgierd Kiec, walki karmiły pamięć regionalną w nowej prowincji granicznej Poznań-Prusy Zachodnie, gdzie urzędnicy i wspomnienia weteranów opisywały obronę „Marchii Wschodniej” przed Polakami. Jedna z pierwszych takich książek, Der Todeskampf der Ostmark Karla Stephana (1919), przedstawiała walki jako bój na śmierć i życie o ojczyznę zbudowaną przez pokolenia niemieckich osadników. Portal LeMO Niemieckiego Muzeum Historycznego zauważa, że większość Niemców odrzucała traktat wersalski, który odebrał im Poznańskie i Prusy Zachodnie, jako pokój narzucony.35
Strona katedry Tima Buchena na Politechnice Drezdeńskiej, zapowiadająca rozmowę z Maciejem Górnym w 2019 roku, nazywa przedłużenie rozejmu w Trewirze pierwszym zwycięstwem strony polskiej od ostatniego rozbioru Polski.36
Wersal i Wojsko Wielkopolskie
Traktat wersalski, podpisany 28 czerwca 1919 roku, oddał Polsce prawie całą Wielkopolskę. Wszedł w życie 10 stycznia 1920 roku, a w kolejnych tygodniach wojsko polskie przejęło resztę przyznanych Polsce ziem. Wystawa IPN uznaje przyznanie Polsce miast niezdobytych przez powstańców, takich jak Zbąszyń, Leszno i Bydgoszcz, za sukces polskiej dyplomacji.37
Wojsko Wielkopolskie nie pozostało długo osobne. 25 maja 1919 roku Komisariat zaproponował podporządkowanie go Piłsudskiemu jako Naczelnemu Wodzowi, a w drugiej połowie roku zostało włączone do Wojska Polskiego; wystawa IPN datuje to na koniec sierpnia, a Łukasz Jastrząb z IPN umieszcza wcielenie oddziałów powstańczych w maju 1919 roku. Dowbor-Muśnicki dowodził potem Frontem Wielkopolskim.38
Oddziały wielkopolskie walczyły następnie z Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej, w powstaniach śląskich i w wojnie polsko-bolszewickiej.39› Wojna polsko-bolszewicka
Ile kosztowało powstanie
Straty były jak na tamte czasy niewielkie. IPN przytacza najnowsze badania nad imienną listą strat, które liczą 2261 ofiar śmiertelnych, w tym 136 nieznanych z nazwiska, wobec starszego szacunku prawie 2,5 tysiąca zabitych i 6 tysięcy rannych; Paweł Anders podawał około 2000 zabitych i 4000 do 6000 rannych. Wykorzystane tu źródła nie podają sumy strat niemieckich, choć Anders zauważa, że w większości starć ginęło więcej żołnierzy niemieckich niż polskich.40
Pamięć
Dla Polaków to powstanie, które wygrało. Historyk IPN Łukasz Jastrząb zalicza je do czterech zwycięskich polskich powstań i zauważa, że często błędnie nazywa się je jedynym; to samo podkreśla Anders.41
Od 2021 roku 27 grudnia jest świętem państwowym, Narodowym Dniem Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Co roku tego dnia poznańskie obchody kończą się pod Pomnikiem Powstańców Wielkopolskich, odsłoniętym w 1965 roku, a kwiaty składa się na grobie generała Stanisława Taczaka na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan.42
Zryw Wielkopolan należy do bitew, które dały Polsce niepodległość, obok toczonej w tym samym czasie na wschodzie obrony Lwowa.






