12 sierpnia 1687 roku pod górą Harsány, przy wsi Nagyharsány na południu Węgier, sprzymierzona armia chrześcijańska księcia Karola V Lotaryńskiego i elektora bawarskiego Maksymiliana II Emanuela pobiła armię osmańską wielkiego wezyra Sarı Süleymana Paszy. Osmański atak na maszerującą kolumnę sprzymierzonych przerodził się w generalny szturm na warowny obóz wezyra, który został zdobyty. Ponieważ bitwa rozegrała się niedaleko Mohacza, gdzie w 1526 roku zginęło królestwo węgierskie, zwycięstwo nazwano drugą bitwą pod Mohaczem. Otworzyło ono sprzymierzonym drogę do Siedmiogrodu i zachwiało tronem osmańskim.
Wojna o odzyskanie Węgier
Po nieudanym osmańskim oblężeniu Wiednia w 1683 roku Habsburgowie i ich sojusznicy z Ligi Świętej przeszli na Węgrzech do ofensywy i w 1686 roku zdobyli Budę. Historyk Ferenc Tóth nazywa rok 1687 jednym z najważniejszych i najbardziej obfitujących w wydarzenia lat tej wojny, a bitwę z 12 sierpnia jednym z jej największych sukcesów. Historyk sztuki J. Papp zauważa, że dwór habsburski skwapliwie wykorzystał zbieżność miejsca: współczesne ryciny i medale zwycięstwa, zamawiane za granicą, często zestawiały zwycięstwo z 1687 roku z klęską z 1526 roku, przedstawiając dynastię jako odnowicielkę chrześcijańskich Węgier.1 › Bitwa pod Slankamenem, 1691
Góra Harsány
Studium Tótha poświęcone niedawno odnalezionemu dziennikowi pisanemu własnoręcznie przez Karola Lotaryńskiego odtwarza przebieg dnia. Wieczorem 11 sierpnia sprzymierzeni rozbili obóz u stóp góry Harsány, a armia osmańska stała niedaleko, na południowym wschodzie, w obozie otoczonym szańcami; żadna ze stron nie wiedziała dokładnie, gdzie jest druga. Rano Karol ruszył z wojskiem w szyku bojowym w stronę Siklós, a pierwsze starcia były zaskoczeniem. Sytuacja zrobiła się poważna, gdy osmańska lekka jazda uderzyła na tabory sprzymierzonych na lewym skrzydle, którym dowodził Maksymilian Emanuel, a Karol posłał mu na pomoc jazdę z drugiej linii.2
Skrzydła sprzymierzonych dzielił gęsty pas lasu i zarośli. Gdy odkryto na wpół okopaną linię osmańską, Karol pojechał do elektora i w dzienniku przypisuje właśnie Maksymilianowi Emanuelowi decyzję o ataku. Po krytycznej chwili, gdy szarżujący pułk został okrążony i trzeba go było ratować, sprzymierzeni ruszyli równoległymi liniami na obóz osmański; Karol z podziwem zanotował, jak artylerzyści zaprzęgli działa wprost do koni, bez przodków, dociągnęli je pod osmańskie szańce i zadziwiająco szybko otworzyli ogień. Obóz zdobyto szturmem. Tóth pisze, na podstawie francuskich wspomnień dowódców obecnych w bitwie, że młody książę Eugeniusz Sabaudzki wdarł się do obozu osmańskiego wśród pierwszych i zawiózł wieść o zwycięstwie do Wiednia.3
Po bitwie
Straty były bardzo nierówne. Według źródeł przytaczanych przez Tótha armia osmańska straciła na polu bitwy około 8000 janczarów, a wielu żołnierzy zginęło jeszcze w trwającym przez kolejne dni pościgu; nazajutrz cesarscy naliczyli ponad 10 000 tureckich zabitych, a straty sprzymierzonych były znacznie mniejsze. Liczby te pochodzą od strony zwycięskiej.4
Zwycięstwo pozwoliło sprzymierzonym wkroczyć do Księstwa Siedmiogrodzkiego i rozciągnąć kontrolę na większość Królestwa Węgier. W Stambule seria porażek wywołała kryzys: Britannica odnotowuje, że klęski doprowadziły do obalenia sułtana Mehmeda IV 7 listopada 1687 roku. Pierwszą bitwę pod Mohaczem, klęskę z 1526 roku, opisujemy w artykule o bitwie pod Mohaczem, a oblężenie, od którego zaczęła się ta wojna, w artykule o bitwie pod Wiedniem.5






