Czym była wyprawa kijowska 1920 roku?
Wspólną kampanią Polski i Ukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie polsko-bolszewickiej. Rozpoczęta 25 kwietnia 1920 roku na mocy sojuszu Piłsudski-Petlura, 7 maja zajęła bez walki Kijów. Konnica Budionnego przełamała front 5 czerwca, sojusznicy opuścili Kijów między 10 a 13 czerwca, a Armia Czerwona ruszyła na zachód.2
Dlaczego Piłsudski postawił na Ukrainę
W 1920 roku Józef Piłsudski, Naczelnik Państwa i Naczelny Wódz, chciał Polski dość silnej, by przetrwała między Niemcami a Rosją, a to oznaczało jego zdaniem osłabienie Rosji przez oderwanie od niej Ukrainy, Białorusi i Litwy. Ukraina miała być niepodległym państwem, związanym z Polską ścisłym sojuszem. Narodowi demokraci Romana Dmowskiego odrzucali takie plany i chcieli mniejszej Polski, opartej na samym narodzie polskim.3
Jego partnerem był Symon Petlura, przewodniczący Dyrektoriatu Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL) i naczelny wódz jej armii. Pod koniec 1919 roku URL utraciła niemal całą Ukrainę. 5 grudnia 1919 roku Petlura wyjechał do Warszawy szukać sojuszników, a jego armia ruszyła w partyzancki pochód zimowy na tyły wroga. Sojusz stał się możliwy dopiero po zakończeniu w lipcu 1919 roku walk o Galicję Wschodnią, wojny, którą Polska prowadziła z drugim państwem ukraińskim, Zachodnioukraińską Republiką Ludową; opisujemy ją na stronie o wojnie polsko-ukraińskiej.4
Polska i Rosja Sowiecka spędziły zimę na przygotowaniach do wiosennej kampanii. Po zwycięstwach nad białymi gen. Denikina bolszewicy mogli przerzucić duże siły na front polski. Polski wywiad śledził tę koncentrację, a wczesną wiosną sowieckie dowództwo zatwierdziło plan ofensywy przeciw Polsce.5
Piłsudski postanowił uderzyć pierwszy. Jak opisują jego plan historycy IPN Mirosław Szumiło i Juliusz Tym, wojska polskie i ukraińskie miały pobić słabsze siły sowieckie na Ukrainie i dać Ukraińcom czas na zbudowanie państwa i armii; potem armia ukraińska miała utrzymać tamtejszy front, a większość wojsk polskich przejść na północ, na Białoruś, gdzie spodziewano się głównego uderzenia sowieckiego. Muzeum Historii Polski i litewska encyklopedia narodowa również opisują tę operację jako uderzenie wyprzedzające sowiecką ofensywę.6
Umowa warszawska z kwietnia 1920
Po kilkumiesięcznych tajnych rokowaniach umowę polityczną między Polską a Ukraińską Republiką Ludową podpisano w Warszawie w nocy z 21 na 22 kwietnia 1920 roku; sam dokument nosi datę 21 kwietnia. Za Polskę podpisał Jan Dąbski, za URL Andrij Liwycki. Rozmowy były trudne. Galicyjscy członkowie misji ukraińskiej zaprotestowali w grudniu 1919 roku, gdy przyjęła ona granicę na Zbruczu, a Encyclopedia of Ukraine pisze, że Polacy wywierali silny nacisk na słabą wojskowo i politycznie delegację ukraińską.7
W artykule I Polska uznała prawo Ukrainy do niezależnego bytu państwowego i Dyrektoriat z Petlurą na czele za zwierzchnią władzę URL. Artykuł II wyznaczał granicę wzdłuż Zbrucza, dalej wzdłuż dawnej granicy austriacko-rosyjskiej i na północ przez Wołyń do Prypeci, co zostawiało po stronie polskiej Galicję Wschodnią i większą część Wołynia. Artykuł III przyznawał Ukrainie ziemie na wschód od tej linii, po granicę Polski z 1772 roku, które Polska posiadała lub miała odzyskać od Rosji. Żadna ze stron nie miała zawierać umów skierowanych przeciw drugiej, obie zapewniały mniejszości drugiego narodu te same prawa narodowo-kulturalne, a sprawę agrarną na Ukrainie pozostawiono ukraińskiej konstytuancie.8
Umowa była tajna. Artykuł VIII pozwalał ogłosić tylko artykuł I i 28 kwietnia urzędowy Monitor Polski wydrukował w tym duchu komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych: Polska uznała prawo Ukrainy do niezależnego bytu państwowego i Dyrektoriat z Petlurą na czele.9
24 kwietnia zawarto konwencję wojskową, którą sama umowa uznawała za swoją integralną część. Wojska polskie i ukraińskie miały walczyć jako sprzymierzone pod naczelnym dowództwem Wojska Polskiego; na ziemiach odebranych bolszewikom administrację miał prowadzić rząd ukraiński; Polska miała uzbroić i wyposażyć trzy dywizje ukraińskie na koszt rządu ukraińskiego, a Ukraina dostarczać żywność wojskom polskim na Ukrainie.10
Dla wielu Ukraińców cena była za wysoka. Przywódcy Ukraińców galicyjskich protestowali, a dzieje.pl przypomina, że politycy galicyjscy uznali umowę za zdradę interesów ukraińskich. Encyklopedia Współczesnej Ukrainy, wydawana przez Narodową Akademię Nauk Ukrainy, stwierdza, że Ukraina zapłaciła za swoją niepodległość dużymi ustępstwami terytorialnymi.11
Początek ofensywy, 25 kwietnia 1920
Ofensywa ruszyła 25 kwietnia 1920 roku. Wzięły w niej udział trzy armie polskie: 3 Armia gen. Edwarda Rydza-Śmigłego, nacierająca przez Żytomierz na Kijów, 2 Armia gen. Antoniego Listowskiego i 6 Armia gen. Wacława Iwaszkiewicza.12
Zagony kawalerii na węzeł kolejowy w Koziatynie i szybkie uderzenia na Żytomierz rozcięły sowiecką 12 Armię, a w ciągu trzech dni Polacy mieli w rękach Żytomierz, Koziatyn i Czarnobyl. Armię Czerwoną na Ukrainie osłabił też bunt jej galicyjskich brygad ukraińskich, z których część poddała się Polakom.13
26 kwietnia Piłsudski wydał odezwę „Do wszystkich mieszkańców Ukrainy”. Pisał w niej, że „wojska polskie pozostaną na Ukrainie przez czas potrzebny po to, aby władzę na ziemiach tych mógł objąć prawy rząd ukraiński”, i że żołnierz polski wróci do kraju, gdy rząd narodowy powoła władze państwowe, a na granicy staną zbrojne oddziały ukraińskie. Odezwa Petlury „Narodzie Ukrainy!” zapowiadała, że po skończonej walce z bolszewikami wojska polskie wrócą do swojej ojczyzny. Oba teksty ukazały się w Monitorze Polskim 28 kwietnia.14

Kijów zajęty, 7 maja 1920
Armia Czerwona nie przyjęła bitwy. Wycofała się za Dniepr, w dużej mierze zachowując siły, i 7 maja 1920 roku oddziały 3 Armii Rydza-Śmigłego razem z oddziałami ukraińskimi weszły do opuszczonego przez bolszewików Kijowa. Miasto zajęto bez walki.15
Prace radzieckie i rosyjskie datują zajęcie miasta na 6 maja; wykorzystane tu prace polskie, ukraińskie i litewskie podają 7 maja.16
Natarcie zatrzymało się na Kijowie i Dnieprze, gdzie Polacy utrzymywali przyczółek na lewym brzegu.17
Nowe państwo ukraińskie znalazło niewielkie poparcie. Odezwa Petlury wzywająca ochotników spotkała się ze słabym odzewem, a armia ukraińska rosła zbyt wolno. Kutrzeba w pracy z 1937 roku opisuje naród wyczerpany wojną i o wiele mniej zapalony niż Polacy; Szumiło dodaje, że wielu chłopów ulegało propagandzie bolszewickiej, a Beata Wolszczak z Muzeum Historii Polski pisze, że nieliczne elity ukraińskie nie miały poparcia ludności.18
Armia Ukraińskiej Republiki Ludowej
Petlura był naczelnym wodzem armii URL. Encyclopedia of Ukraine i Encyklopedia Współczesnej Ukrainy opisują kampanię jako wspólną ofensywę armii URL i jej polskiego sojusznika, która 7 maja zajęła Kijów, a w czerwcu musiała się wycofać.19
Do walki u boku armii polskich weszły dwie dywizje ukraińskie sformowane z polską pomocą na terenach w rękach polskich: 6 Siczowa Dywizja Strzelców płk. Marka Bezruczki, sformowana w Brześciu, w składzie polskiej 3 Armii, oraz dywizja płk. Ołeksandra Udowyczenki, sformowana na Podolu, przy 6 Armii. Polskie prace nazywają dywizję Udowyczenki 2 Dywizją Strzelecką; Encyclopedia of Ukraine nazywa ją odtworzoną 3 Żelazną Dywizją Strzelców.20
Na południu do frontu sojuszników dotarła armia URL gen. Mychajła Omelianowycza-Pawłenki, wracająca z pochodu zimowego na tyłach sowieckich.21
Armia URL pozostała nieliczna: w marszu na Kijów wzięły udział tylko dwie słabe dywizje ukraińskie. Szumiło wyjaśnia, dlaczego armia nie urosła: nie ogłoszono na czas mobilizacji, chłopi trzymali się z dala, a wielu polskich oficerów, pamiętających walki w Galicji, nie rozumiało potrzeby sojuszu.22
Sowiecka kontrofensywa i przełamanie Budionnego
Tydzień po zajęciu Kijowa, 14 maja, Front Zachodni Michaiła Tuchaczewskiego zaatakował na Białorusi. Polacy go powstrzymali, ale kosztem przerzucenia odwodów z Ukrainy na północ.23
Na Ukrainie sowiecki Front Południowo-Zachodni Aleksandra Jegorowa, z Józefem Stalinem jako komisarzem politycznym, przeszedł do kontrataku pod koniec maja; źródła podają 26 lub 27 maja. Jego główną siłą uderzeniową była 1 Armia Konna Siemiona Budionnego, Konarmia, przerzucona z południa po walkach z białymi Denikina.24
Jej siły podaje się różnie. Polski wywiad w kwietniu 1920 roku spodziewał się 10 do 12 tysięcy szabel, jak odnotowuje Kutrzeba, a Muzeum Historii Polski ocenia Armię Konną na około 16 tysięcy ludzi.25
5 czerwca 1920 roku konnica Budionnego przełamała polski front na południe od Kijowa i wyszła na tyły polskiej 3 Armii. W ciągu kilku dni była w Żytomierzu i odcięła 3 Armię od sąsiednich armii polskich.26
Opuszczenie Kijowa, 10 do 13 czerwca
O tym, kto nakazał odwrót, źródła mówią różnie. Szumiło pisze, że opuszczenie Kijowa nakazał gen. Rydz-Śmigły; Kutrzeba przytacza rozkaz Naczelnego Dowództwa z 8 czerwca, który kazał 3 Armii cofnąć się na linię Teterewa i rozpocząć odwrót najpóźniej 10 czerwca. Rydz-Śmigły poprowadził armię na północny zachód, w stronę Korostenia, z dala od głównych sił konnicy Budionnego; Szumiło ocenia, że ocalił swoje wojska, ale nie spełnił życzenia Piłsudskiego, który chciał rozstrzygającego starcia z konnicą sowiecką.27
Polacy i Ukraińcy opuścili Kijów 10 i 11 czerwca. Prace polskie i ukraińskie datują wymarsz na 10 czerwca, Wielka Encyklopedia Radziecka podaje, że wojska sowieckie weszły do miasta 12 czerwca, a encyklopedia litewska wskazuje 13 czerwca jako dzień utraty Kijowa.28
W drodze 3 Armia musiała przebić się pod Borodzianką, gdzie wojska sowieckie, które przeprawiły się przez Dniepr, przecięły linię kolejową do Korostenia; walki trwały od 11 do 13 czerwca. Armia uniknęła okrążenia bez wielkich strat i połączyła się z siłami polskimi na północy.29
Co to znaczyło dla lata 1920
Odwrót z Ukrainy był początkiem znacznie większego odwrotu. 4 lipca Front Zachodni Tuchaczewskiego rozpoczął na Białorusi decydującą ofensywę z rozkazem marszu „poprzez trupa białej Polski”, a w sierpniu Armia Czerwona stała pod Warszawą. Jak Polska ją zatrzymała, opisujemy na stronach o wojnie polsko-bolszewickiej i Bitwie Warszawskiej.30
Wyprawa kijowska kosztowała Polskę także za granicą. Davies ocenia, że niewielu ludzi na Zachodzie wiedziało, iż Kijów nie należy już do Rosji. W Wielkiej Brytanii dokerzy i związki zawodowe próbowali blokować lub opóźniać dostawy wojskowe dla Polski, strajki kolejarzy i dokerów w innych krajach Europy Zachodniej wstrzymywały dostawy broni, a w lipcu 1920 roku rząd polski, szukając pomocy aliantów na konferencji w Spa, musiał zgodzić się na rokowania o rozejm i wycofanie wojsk za linię biegnącą wzdłuż Bugu, tak zwaną linię Curzona.31
Ukraińcy walczyli dalej u boku Polaków. Pod koniec sierpnia 6 Siczowa Dywizja Strzelców płk. Bezruczki pomogła obronić Zamość przed konnicą Budionnego, w dniach poprzedzających bitwę pod Komarowem.32
Przy stole rokowań sojusz dobiegł końca. Gdy 21 września rokowania wznowiono w Rydze, zasiadła przy nim Ukraina sowiecka, a URL nie; Szumiło nazywa uznanie przez polską delegację pełnomocnictw przedstawiciela sowieckiej Ukrainy złamaniem sojuszu kwietniowego. Rozejm z 12 października, obowiązujący od 18 października, zakończył sam sojusz.33
Armia URL walczyła dalej samotnie na Podolu. 21 listopada 1920 roku przeszła Zbrucz na teren kontrolowany przez Polskę i została internowana; jej stan na koniec Encyclopedia of Ukraine określa na 23 tysiące ludzi, a Szumiło na 40 tysięcy. Historycy IPN datują koniec federacyjnych planów Piłsudskiego na pokój ryski z marca 1921 roku, a dzieje.pl pisze, że przekreśliła je już porażka na Ukrainie.34
Jak wyprawę kijowską pamiętają Polacy, Ukraińcy i Rosjanie
Historycy z IPN i Muzeum Historii Polski widzą w wyprawie kijowskiej nieudane uderzenie wyprzedzające: Szumiło nazywa jej wynik porażką, a Wolszczak pisze, że plan Piłsudskiego nie powiódł się z przyczyn wojskowych i politycznych, bo Armia Czerwona wycofała się bez większych strat, a nieliczne elity ukraińskie nie miały poparcia ludności. W naszym rankingu bitew, które dały Polsce niepodległość wyprawa jest oceniana na tle sowieckiej kontrofensywy, która po niej nastąpiła.35
Prace radzieckie przedstawiały ją jako agresję. Wielka Encyklopedia Radziecka pisze o wojskach „burżuazyjno-obszarniczej Polski” i o „polskich interwentach”, których czerwcowa klęska zapoczątkowała ich wyparcie z ziemi radzieckiej, a Szumiło zauważa, że rosyjska propaganda do dziś przedstawia kampanię jako polską agresję na sowiecką Ukrainę i „trzeci pochód Ententy”. Rosyjscy historycy G. F. i W. S. Matwiejewowie w pracy z 2011 roku, omówionej przez Rosyjską Akademię Nauk, opisują wydarzenia neutralnie: ofensywę wojsk polskich i petlurowskich, które bez walki zajęły Kijów.36
Na Ukrainie pamięć jest podzielona. Encyclopedia of Ukraine pisze, że od połowy lat dwudziestych Petlura uosabia walkę o niepodległość, choć jego centralna rola w umowie warszawskiej początkowo zraziła do niego część kręgów emigracyjnych, zwłaszcza zachodnioukraińskich, a władze radzieckie przedstawiały go jako zdrajcę. Encyklopedia Współczesnej Ukrainy ocenia, że do takich ustępstw zmusiło ukraińskich dyplomatów tylko katastrofalne położenie URL i „otwarty szantaż polityczny” rządu polskiego.37
Davies, który całą wojnę nazywa wojną polsko-sowiecką, podsumowuje kampanię słowami jednego z weteranów: „Biegliśmy aż do Kijowa i biegliśmy z powrotem” (w oryginale angielskim: “We ran all the way to Kyiv, and ran all the way back”). Szerszą historię tych lat opowiada nasz przewodnik po odzyskaniu niepodległości i walkach o granice 1914 do 1921.38







