Kto wygrał bitwę o grzbiet Vimy?
Wygrał Korpus Kanadyjski. Atakując po raz pierwszy razem 9 kwietnia 1917, jego cztery dywizje zdobyły pierwszego dnia większość grzbietu, 10 kwietnia wzgórze 145, a 12 kwietnia ostatnie wzniesienie, zwane Pimple. Zwycięstwo kosztowało 10 602 Kanadyjczyków zabitych i rannych, w tym 3598 poległych, a niemiecka 6. Armia cofnęła się na nowe linie na wschód od grzbietu.2
W Poniedziałek Wielkanocny 1917 roku cztery kanadyjskie dywizje wyszły z okopów i tuneli w śnieżycy i zaatakowały grzbiet Vimy, kredowe wzniesienie w północnej Francji, które armia niemiecka trzymała od 1914 roku. W cztery dni zdobyły je w całości, a Vimy stało się najsłynniejszym kanadyjskim czynem zbrojnym i z czasem narodową legendą.3
Grzbiet, który pokonał wszystkich
Grzbiet Vimy ciągnie się na długości od siedmiu do dziewięciu kilometrów na północ od Arras i góruje nad równiną Douai oraz górniczym miastem Lens. Niemcy okopali się na nim we wczesnej fazie wojny, a francuskie próby jego odbicia zakończyły się niepowodzeniem i stratami przekraczającymi 100 000 ludzi. Walczono też pod ziemią: od 1915 roku górnicy francuscy, brytyjscy i niemieccy drążyli tunele i odpalali miny pod liniami przeciwnika, a leje po nich widać do dziś.4 › Druga bitwa w Artois, 1915

Wiosną 1917 roku francuski wódz naczelny Robert Nivelle przygotowywał wielką ofensywę nad Aisne. Brytyjczycy mieli uderzyć wcześniej pod Arras, by ściągnąć tam niemieckie odwody, a Korpusowi Kanadyjskiemu na północnym skrzydle przypadł grzbiet. Korpus przybył w ten rejon późną jesienią 1916 roku, po bitwie nad Sommą.5 › Bitwa pod Arras, 1917
Armie i dowódcy
Korpusem Kanadyjskim, liczącym około 100 000 ludzi wraz z brytyjskimi i kanadyjskimi jednostkami wsparcia, a licząc wszystkie przydzielone formacje brytyjskie około 170 000, dowodził brytyjski oficer, generał porucznik sir Julian Byng. Jego czterema dywizjami kierowali Arthur Currie (1.), Henry Burstall (2.), Louis Lipsett (3.) i David Watson (4.), a korpusowi podporządkowano dywizję brytyjską; jej 13. Brygada nacierała razem z 2. Dywizją Kanadyjską. Po raz pierwszy wszystkie cztery kanadyjskie dywizje poszły do boju razem.6

Naprzeciw stała część niemieckiej 6. Armii Ludwiga von Falkenhausena. Sam grzbiet należał do Grupy Vimy generała Karla von Fasbendera, liczącej według historyka Holgera Herwiga około 40 000 ludzi; na odcinku naprzeciw Kanadyjczyków stali żołnierze 16. Bawarskiej, 79. Rezerwowej i 1. Bawarskiej Rezerwowej Dywizji. Mieli trzy linie okopów, pasy zasieków, betonowe stanowiska karabinów maszynowych i głębokie schrony, połączone rowami łącznikowymi i tunelami.7
Tunele, próby i tydzień ostrzału
Przez całą zimę bataliony ćwiczyły natarcie na terenie oznaczonym taśmami za linią frontu, studiowały makiety i mapy sporządzone ze zdjęć lotniczych. Piechurów szkolono na specjalistów, od kaemistów po grenadierów. Pod ziemią brytyjskie kompanie tunelowe drążyły chodniki, którymi oddziały szturmowe miały dotrzeć na pozycje niewidziane: Veterans Affairs Canada wylicza 13 takich tuneli w sieci liczącej ponad 10 kilometrów, a The Canadian Encyclopedia opisuje 11 tuneli o łącznej długości prawie 6 kilometrów.8
Kluczem była artyleria. Korpus wspierało około 1000 dział polowych i ciężkich, a w ostatnim tygodniu wystrzeliły one ponad milion pocisków; Niemcy nazwali ten czas tygodniem cierpienia. Walką z niemiecką artylerią kierował Andrew McNaughton, naukowiec z Uniwersytetu McGill, który został artylerzystą; namierzał baterie wroga metodą pomiarów dźwiękowych i obserwacji błysków. Muzeum Królewskiej Kanadyjskiej Artylerii przypisuje tej pracy wyeliminowanie przed szturmem 83 procent niemieckich dział na grzbiecie.9
Poniedziałek Wielkanocny, 9 kwietnia
O 5.30 rano 9 kwietnia działa znów otworzyły ogień, a pierwsza fala, od 15 000 do 20 000 ludzi, ruszyła w zacinającym śniegu i deszczu ze śniegiem. Żołnierze szli za ruchomym wałem ogniowym, ścianą ognia przesuwaną naprzód w stałym tempie, dzięki czemu docierali do niemieckich okopów, zanim obrońcy zdążyli wyjść ze schronów.10

Na prawym skrzydle i w centrum 1., 2. i 3. Dywizja Kanadyjska osiągnęły cele zgodnie z planem, a do popołudnia większość grzbietu była w rękach Kanadyjczyków. Nie obyło się bez krwi. Obsługi karabinów maszynowych, które przetrwały ostrzał, broniły się zaciekle, a tacy żołnierze jak podoficer Ellis Sifton i szeregowy William Milne w pojedynkę uciszali gniazda i ginęli tego samego dnia. Czterech Kanadyjczyków otrzymało za Vimy Krzyż Wiktorii: Milne, Sifton, kapitan Thain MacDowell i szeregowy John Pattison.11

Punkt zwrotny: wzgórze 145 i Pimple
Na lewym skrzydle 4. Dywizja miała najtrudniejsze zadanie: wzgórze 145, najwyższy punkt grzbietu, i położone dalej na północ wzniesienie zwane Pimple, czyli pryszcz. Ostrzał nie rozbił tam umocnień, a bataliony, które zgubiły wał ogniowy, zostały wybite w ciągu kilku minut. Wzgórze 145 przetrwało 9 kwietnia i padło dopiero 10 kwietnia, po ponownych atakach batalionów odwodowych. 12 kwietnia, w gęstej śnieżycy, 4. Dywizja zdobyła Pimple i cały grzbiet był wzięty. Niemieckie dowództwo postanowiło już 11 kwietnia wycofać resztki wojsk na linię położoną kilka kilometrów na wschód.12
Dlaczego Niemcy stracili grzbiet Vimy?
Niemcy stracili grzbiet Vimy, bo ich żołnierze stłoczeni byli na odsłoniętym przednim stoku pod prawdopodobnie najcięższym dotąd ostrzałem tej wojny, artylerii brakowało amunicji, a 6. Armia trzymała dywizje odwodowe zbyt daleko, by zdążyły z kontratakiem. Błędna ocena terminu natarcia zamieniła dający się obronić grzbiet w pułapkę.13
Strona niemiecka
Niemiecki historyk wojskowości Christian Stachelbeck dowodzi, że nową doktrynę elastycznej obrony w głąb, wypracowaną po bitwie nad Sommą, zastosowano pod Vimy tylko połowicznie. Wielu generałów uważało każdy odwrót za klęskę, więc około dwóch trzecich żołnierzy pierwszej linii stłoczono na przednim stoku lub w pasie pierwszych 2500 metrów, a głębokie schrony stały się pułapką, gdy wał ogniowy przesunął się dalej.14
Konsekwencje przyszły szybko. Fritz von Lossberg, specjalista od obrony z naczelnego dowództwa, 11 kwietnia został szefem sztabu 6. Armii, a Falkenhausena odsunięto na stanowisko generalnego gubernatora okupowanej Belgii. Szersza ofensywa brytyjska pod Arras utknęła jednak bez przełamania, a ofensywa Nivelle'a załamała się. Niemiecka historia oficjalna nazwała ten dzień poważnym niepowodzeniem, a wiele powojennych historii pułkowych ogłaszało remis albo nawet zwycięstwo, jak wykazał historyk Andrew Godefroy.15
Straty
Korpus Kanadyjski stracił 10 602 ludzi, w tym 3598 zabitych i około 7000 rannych. Straty niemieckie dla samego Vimy są niepewne. The Canadian Encyclopedia szacuje je na około 20 000, a jeńców na około 4000; Kanadyjskie Muzeum Wojny mówi o ponad 4000 Niemców wziętych do niewoli, a John Rickard ocenia liczbę zabitych Niemców na około 2400.16
Następstwa
Grzbiet dał aliantom widok na równinę Douai, ale przełamanie nie nastąpiło i wojna trwała jeszcze 19 miesięcy. Byng awansował na dowódcę brytyjskiej 3. Armii, a Arthur Currie został pierwszym Kanadyjczykiem na czele korpusu; jesienią poprowadził go do zdobycia wioski Passchendaele 6 listopada 1917 roku.17
Narodziny narodu?
Po wojnie generał brygady Alexander Ross powiedział, że w tych kilku minutach był świadkiem narodzin narodu. Ludzie ze wszystkich regionów walczyli w jednym korpusie, a Vimy zaczęło symbolizować cały kanadyjski wysiłek wojenny. Historycy zgłaszają jednak zastrzeżenia. Jonathan Vance wiąże mit z wielkanocną datą i z obrazem korpusu jako metafory kraju. Jamie Swift, współautor książki The Vimy Trap, twierdzi, że legendę zbudowano w dużej mierze w ostatnich dziesięcioleciach, a Geoffrey Hayes podkreśla, że Vimy było tylko częścią brytyjskiej ofensywy. Byng i wielu oficerów sztabowych byli Brytyjczykami, podobnie jak wielu artylerzystów, saperów i żołnierzy zaopatrzenia, bez których zwycięstwo byłoby niemożliwe. Wzgórze 70 oraz zwycięstwa pod Amiens i Cambrai w 1918 roku były równie imponujące lub ważniejsze, a pamięta się je znacznie słabiej.18
Pole bitwy dziś
W 1922 roku Francja przekazała Kanadzie na wieczność grzbiet wraz z otaczającym go terenem. Pomnik Waltera Allwarda na wzgórzu 145 budowano jedenaście lat; 26 lipca 1936 roku odsłonił go król Edward VIII przed tłumem około 100 000 ludzi. Na jego ścianach wyryto nazwiska 11 285 Kanadyjczyków poległych we Francji, którzy nie mają znanego grobu. Wokół można zwiedzać zachowane okopy, leje po minach i fragment tunelu Grange, a wrogie okopy obserwacyjne dzieli w najwęższym miejscu zaledwie 25 metrów.19

Niemcy upamiętniają swoich poległych kilka kilometrów dalej, w Neuville-Saint-Vaast, na największym niemieckim cmentarzu z I wojny światowej we Francji, gdzie spoczywa 44 888 żołnierzy, wśród nich polegli pod Vimy w Wielkanoc 1917 roku. Więcej wielkich starć tej wojny znajdziesz w zestawieniu największych bitew I wojny światowej.20
Korpus Kanadyjski, który zdobył grzbiet, prowadził potem jedne z najcięższych natarć ofensywy stu dni w 1918 roku.






