Polska świętuje 11 listopada, bo tego dnia w 1918 roku, gdy rozejm uciszył front zachodni, Rada Regencyjna w Warszawie przekazała Józefowi Piłsudskiemu naczelne dowództwo wojska. 14 listopada rozwiązała się i złożyła w jego ręce całą swoją władzę. Powołana w 1917 roku pod okupacją niemiecką i austriacką, stała się pomostem do niepodległego państwa.
Rada Regencyjna była najwyższą polską władzą w Królestwie Polskim, państwie zapowiedzianym 5 listopada 1916 roku przez cesarzy Niemiec i Austro-Węgier na ziemiach dawnego zaboru rosyjskiego, które ich armie zajęły w 1915 roku. Patent z 12 września 1917 roku oddawał jej „najwyższą władzę państwową w Królestwie Polskiem” do czasu objęcia jej przez króla lub regenta, bez naruszania stanowiska państw okupacyjnych. Urzędowała w Warszawie od 27 października 1917 do 14 listopada 1918 roku.1
Przez większość swego istnienia Rada niewiele rządziła. Jej znaczenie przyszło na końcu. W październiku 1918 roku trzej regenci zerwali z mocarstwami, które ich powołały, a w listopadzie oddali budowane przez siebie państwo Józefowi Piłsudskiemu. Ten tekst prowadzi tą drogą, od okupacji do przekazania władzy 11 i 14 listopada, i jest częścią naszego przewodnika odzyskanie niepodległości, 1914 do 1921. O samym święcie, od ustawy z 1937 roku do jego przywrócenia w 1989 roku, piszemy w tekście Narodowe Święto Niepodległości.
Jak powstała Rada Regencyjna?
Pomysł narodził się w niemieckiej kwaterze w Warszawie. Hans Hartwig von Beseler, niemiecki generalny gubernator warszawski od 1915 roku, odpowiadał tylko przed cesarzem i namawiał Berlin do odbudowy państwa polskiego w Europie Środkowej pod kontrolą Niemiec, z polityką zagraniczną i wojskową w rękach niemieckich. Historyk Jesse Kauffman uważa, że to Beseler w dużej mierze skłonił państwa centralne do wydania deklaracji z 5 listopada 1916 roku. Południowo-wschodnią część okupowanego Królestwa Austro-Węgry zarządzały z własnego generał-gubernatorstwa w Lublinie.2

Motyw był w tym samym stopniu wojskowy co polityczny. Niemieckie Muzeum Historyczne (DHM) zauważa, że Berlin i Wiedeń liczyły, iż nowe „Królestwo Polskie” pomoże im werbować polskich żołnierzy do armii, i że nie spełniało ono polskich nadziei na suwerenne państwo. Stephan Lehnstaedt z Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie dodaje, że żadne z cesarstw nie chciało dzielić się władzą, więc powołane przez nie polskie organy nie miały większego wpływu.3
Pierwszym z tych organów była Tymczasowa Rada Stanu, ciało doradcze powołane przez obie władze okupacyjne. Jan Snopko datuje jej formalne istnienie od 14 stycznia do 25 sierpnia 1917 roku i zauważa, że mimo ograniczonych kompetencji przygotowała ona kadrowo i organizacyjnie najważniejsze działy administracji państwowej. Józef Piłsudski wszedł do niej i kierował jej Komisją Wojskową.4
Współpraca załamała się na sprawie wojska. W kwietniu 1917 roku Legiony Polskie przekazano pod dowództwo Beselera, a w lipcu ich żołnierze z Królestwa mieli złożyć przysięgę, która wiązała ich z obu cesarzami. Piłsudski tego zakazał. 2 lipca wystąpił z Rady, a 22 lipca 1917 roku Niemcy aresztowali go w Warszawie razem z szefem jego sztabu Kazimierzem Sosnkowskim. Do listopada 1918 roku więziono go w twierdzy w Magdeburgu. Większość oddziałów legionowych odmówiła przysięgi i została rozwiązana lub internowana.5
Okupanci odpowiedzieli regencją. 12 września 1917 roku z polecenia obu cesarzy niemiecki i austro-węgierski generalny gubernator, w Warszawie i w Lublinie, ogłosili patent o ustanowieniu władzy państwowej w Królestwie Polskim. W piśmie przewodnim napisali, że cesarze polecili go wydać po rozpatrzeniu propozycji Tymczasowej Rady Stanu z 3 lipca 1917 roku.6
Kim byli członkowie Rady Regencyjnej?
Patent tworzył radę trzyosobową, wprowadzaną na urząd przez monarchów państw okupacyjnych. Weszli do niej Aleksander Kakowski, arcybiskup warszawski, książę Zdzisław Lubomirski, prezydent Warszawy, i Józef Ostrowski. Amerykańska depesza dyplomatyczna z listopada 1917 roku przekazała raport Komitetu Narodowego Polskiego, który wymieniał tych samych trzech na podstawie artykułu 1 patentu.7

Włodzimierz Suleja, historyk piszący dla Instytutu Pamięci Narodowej, kreśli portrety trzech regentów. Kakowski trzymał się z dala od polityki i przyjął godność dopiero po pozytywnej opinii episkopatu i za zgodą papieża, a wielu Polaków widziało w tym nawiązanie do dawnej tradycji prymasa jako interreksa. Ostrowski, honorowy prezes konserwatywnego Stronnictwa Polityki Realnej, miał 67 lat i był tak ciężko chory, że w praktyce nie mógł pełnić służby. Lubomirski, bardzo popularny w stolicy, był przekonany, że rozbudowa zrębów polskiej państwowości jest dla kraju życiową koniecznością.8
Urząd objęli 27 października 1917 roku. Uroczystość rozpoczęło nabożeństwo i przysięga w katedrze św. Jana w Warszawie, a zakończyło orędzie na Zamku Królewskim, w którym regenci ogłosili objęcie najwyższej władzy w Królestwie. Winnicki odnotowuje, że byli obecni generalni gubernatorzy Beseler i Stanisław Szeptycki oraz delegaci niemal wszystkich polskich stronnictw, a także przedstawiciele Galicji i Wielkopolski.9
Suleja pisze, że niemal wszystkie polskie stronnictwa przyjęły Radę życzliwie albo przynajmniej wyczekująco, z wyjątkiem SDKPiL i PPS-Lewicy. Jej przeciwnicy na Zachodzie widzieli to inaczej. Raport wysłany z Paryża do Waszyngtonu oceniał, że akty z 12 września zrobiły na Polakach w Królestwie bardzo małe wrażenie.10
Co mogła Rada Regencyjna pod okupacją niemiecką?
Niewiele, i patent mówił to otwarcie. W dziedzinach jeszcze nieprzekazanych władzy polskiej wnioski prawodawcze mogły trafić do Rady Stanu tylko za zgodą państw okupacyjnych. Polskie ustawy, z których wynikały prawa i obowiązki dla ludności, trzeba było przedstawić generalnemu gubernatorowi, który mógł się im sprzeciwić w ciągu 14 dni, a sam zachowywał prawo wydawania rozporządzeń dla ważnych interesów wojennych. Reprezentacja międzynarodowa miała przysługiwać władzy polskiej dopiero po ustaniu okupacji.11
W praktyce polska władza obejmowała głównie sądownictwo i szkolnictwo. Pierwszy rząd Rady, z Janem Kucharzewskim na czele, objął urzędowanie w grudniu 1917 roku.12
Ten gabinet obalił traktat brzeski. Zawarty 9 lutego 1918 roku przez państwa centralne z Ukraińską Republiką Ludową, przyznawał Ukrainie ziemię chełmską, i 12 lutego rząd Kucharzewskiego podał się do dymisji w proteście. Regenci wydali własne potępienie i wskazali nowe źródło swojej władzy: wolę narodu. Nowy rząd, z Janem Kantym Steczkowskim na czele, objął urzędowanie 4 kwietnia 1918 roku.13
Z perspektywy Kijowa ten sam traktat oznaczał uznanie niepodległości Ukrainy. Internet Encyclopedia of Ukraine podaje, że państwa centralne uznały niepodległość i suwerenność Ukraińskiej Republiki Ludowej, a już w styczniu zgodziły się, by ziemia chełmska i Podlasie należały do niej.14
Ustawa z 4 lutego 1918 roku powołała Radę Stanu Królestwa Polskiego, izbę liczącą 110 członków: 12 wirylistów, 55 wybieranych i 43 mianowanych przez Radę Regencyjną.15
Historyk Jacek Goclon stwierdza, że mimo wszystkich ograniczeń te gabinety stworzyły zręby regularnej polskiej administracji i wykształciły jej urzędników. Ich akta, przechowywane głównie w zespole Gabinetu Cywilnego Rady Regencyjnej, znajdują się dziś w Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Archiwista Włodzimierz Janowski zauważa, że ten zespół przetrwał II wojnę światową w całości, w przeciwieństwie do większości zasobu archiwum.16
Co ogłosiła Rada Regencyjna 7 października 1918 roku?
Jesienią 1918 roku państwa centralne stały w obliczu klęski. 7 października regenci wydali orędzie „Do Narodu Polskiego”. „Wielka godzina, na którą cały naród polski czekał z upragnieniem, już wybija”, zaczynało się.17

Stając „na podstawie ogólnych zasad pokojowych, głoszonych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, a obecnie przyjętych przez świat cały”, regenci wezwali do utworzenia niepodległego państwa, obejmującego wszystkie ziemie polskie, z dostępem do morza, z polityczną i gospodarczą niezawisłością oraz z nienaruszalnością terytorialną zagwarantowaną traktatami międzynarodowymi. Rozwiązali Radę Stanu, zapowiedzieli rząd złożony z przedstawicieli najszerszych warstw narodu, nakazali przygotować w ciągu miesiąca ordynację wyborczą i zwołać Sejm, w którego ręce mieli złożyć swoją władzę. Tekst kończyły słowa „Polska Zjednoczona Niepodległa”.18
Suleja nazywa orędzie równoznacznym z wymierzonym we władze okupacyjne zamachem stanu. Zdzisław Julian Winnicki, historyk instytucji Rady, również mówi o swoistym zamachu stanu na porządek patentu z 1917 roku: od tego dnia Rada czerpała władzę z woli narodu, a nie z aktów cesarskich.19
Poszły za tym dekrety. 12 października Rada wprowadziła nową rotę przysięgi Wojska Polskiego, składanej Ojczyźnie, Państwu Polskiemu i Radzie Regencyjnej jako tymczasowej zastępczyni przyszłej władzy zwierzchniej, i poddała zaprzysiężone wojsko swojej zwierzchności. 15 października przejęła prawo wydawania rozporządzeń z mocą ustawy do czasu zwołania Sejmu konstytucyjnego.20
23 października regenci powierzyli misję utworzenia nowego rządu endekowi Józefowi Świeżyńskiemu. Goclon zauważa, że gabinet ten próbował dystansować się nawet od regentów, którzy go powołali. 3 listopada, jak pisze Suleja, jego ministrowie postanowili wypowiedzieć Radzie posłuszeństwo, lecz regenci nie ustąpili i zdymisjonowali rząd. Sprawy przejęło urzędnicze kierownictwo ministerstw z Władysławem Wróblewskim na czele.21
Kto jeszcze rościł sobie prawo do władzy jesienią 1918 roku?
Warszawa nie była jedynym ośrodkiem. 28 października w Krakowie powstała Polska Komisja Likwidacyjna, która miała przejąć władzę w Galicji i nie zamierzała podporządkować się Radzie Regencyjnej.22
W strefie austriackiej rząd Rady przygotował własne przejęcie władzy i na początku listopada austro-węgierski generalny gubernator w Lublinie oddał zarząd kraju jej komisarzowi, Juliuszowi Zdanowskiemu. Jednak w nocy z 6 na 7 listopada przywódcy lewicy niepodległościowej proklamowali w Lublinie Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z socjalistą Ignacym Daszyńskim na czele. Po powrocie Piłsudskiego rząd ten mu się podporządkował.23
Za granicą Komitet Narodowy Polski Romana Dmowskiego w Paryżu odmówił podporządkowania się zwierzchnictwu Rady. Dmowski pisał później, że nie miał nikomu za złe udziału w organizowaniu instytucji dozwolonych przez okupantów ani współdziałania w administracji kraju pod okupacją, jeżeli ktoś starał się to robić z korzyścią dla ludności polskiej.24
O wojnie z Ukraińcami, która wybuchła w tych samych tygodniach, piszemy w tekstach wojna polsko-ukraińska i obrona Lwowa.
Co się stało, gdy Piłsudski wrócił 10 listopada?
8 listopada Piłsudskiego zwolniono z Magdeburga, a rano 10 listopada przyjechał pociągiem na Dworzec Wiedeński w Warszawie. Powitała go garstka członków Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) z jej komendantem Adamem Kocem oraz książę Lubomirski w imieniu Rady Regencyjnej.25
Wieczorem rozpoczęło się rozbrajanie niemieckiego garnizonu. Wiece polityczne ustąpiły akcjom odbierania broni żołnierzom niemieckim i zajmowania ważnych punktów miasta, o czym piszemy w tekście o Polskiej Organizacji Wojskowej. Kauffman zauważa, że polscy powstańcy rozbroili okupantów i wyparli ich z kraju, a Beseler uciekł do Niemiec, co ściągnęło na niego później zarzut dezercji.26
Okupacja rozpadła się od środka. Winnicki pisze, że garnizon warszawski ogłosił neutralność, a Beseler niemal konspiracyjnie, nocą, opuścił Królestwo, uciekając, jak ujmuje to historyk Arkadiusz Stempin, przed rewoltą własnych żołnierzy. Suleja pisze, że Piłsudski porozumiał się z niemiecką radą żołnierską w sprawie ewakuacji wojsk okupacyjnych, a Winnicki dodaje, że gabinet Wróblewskiego podpisał z dowództwem niemieckim umowę o objęciu przez władze polskie całego obszaru generał-gubernatorstwa.27
Co wydarzyło się 11 listopada 1918 roku?
11 listopada regenci wydali krótkie orędzie: „Wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju, Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich Jej podległych Brygadjerowi Józefowi Piłsudskiemu”.28
Był to podział władzy, jeszcze nie przekazanie państwa. Po utworzeniu Rządu Narodowego regenci mieli złożyć w jego ręce zwierzchnią władzę państwową, a Piłsudski zobowiązał się oddać temu rządowi władzę wojskową, „będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej”. Potwierdził to podpisem pod podpisami Kakowskiego, Lubomirskiego i Ostrowskiego.29
Tego samego dnia rozejm zakończył walki I wojny światowej na froncie zachodnim. Niemieckie Muzeum Historyczne datuje niepodległość Polski właśnie na ten dzień, a Stephan Lehnstaedt pisze, że panowanie niemieckie w Polsce skończyło się 11 listopada 1918 roku.30
Regenci powierzyli też Piłsudskiemu utworzenie Rządu Narodowego, a 12 listopada przyjął on przedstawicieli stronnictw, by zasięgnąć ich opinii.31
Dlaczego Rada Regencyjna rozwiązała się 14 listopada?
Wspólne rządy trwały trzy dni. 14 listopada regenci napisali do Piłsudskiego: „Stan przejściowy podziału zwierzchniej władzy państwowej, ustanowiony odezwą z dnia 11 listopada 1918 r., nie może trwać bez szkody dla powstającego Państwa Polskiego. Władza ta powinna być jednolita”. Rozwiązali Radę i złożyli „obowiązki nasze i odpowiedzialność względem narodu polskiego” w jego ręce, do przekazania Rządowi Narodowemu.32

Kakowski tłumaczył później, że sytuacja polityczna, a zwłaszcza niepopularność Rady, przekonała regentów, iż podział władzy szkodzi Polsce. Goclon widzi w tej decyzji realizm: nawet dzieląc władzę z Piłsudskim, regenci nie utrzymaliby swojej pozycji.33
Tego samego dnia Piłsudski mianował prezydentem ministrów Ignacego Daszyńskiego, szefa rządu lubelskiego. Daszyński nie stanął jednak na czele nowego gabinetu: pierwszy rząd niepodległej Polski utworzył inny socjalista, Jędrzej Moraczewski, i rząd ten objął urzędowanie 18 listopada.34
22 listopada Piłsudski podpisał, z kontrasygnatą Moraczewskiego, dekret o najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej. Uczynił go on Tymczasowym Naczelnikiem Państwa do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego.35
Kolaboracja czy pomost? Jak historycy oceniają Radę Regencyjną
Współcześni byli podzieleni. Lewica niepodległościowa stworzyła w Lublinie konkurencyjny rząd, a Dmowski, którego Komitet współpracował z państwami sprzymierzonymi, nazwał Radę organem mianowanym przez Niemców i istniejącym pod ich opieką, od którego nie można było uzależnić polityki polskiej w tej wojnie.36
Późniejsi historycy podkreślają, co Rada zbudowała. Goclon przypisuje rządowi Kucharzewskiego praktyczne doświadczenie w kierowaniu Radą Ministrów, z którego korzystali jego następcy, i wiele projektów ustaw dla nowego państwa. Winnicki konkluduje, że po 7 października Rada wyłamała się z ram aktów cesarskich i poprowadziła polskie instytucje ku pełnej suwerenności, a stworzona przez nią administracja pracowała dalej po 14 listopada, już w nowych warunkach politycznych.37
Po stronie niemieckiej rozrachunek był gorzki. Kauffman pisze, że Beselerowi zarzucano później zbytnią ustępliwość wobec Polaków, gdy traktat wersalski oddał Polsce część niemieckich ziem pogranicza, ale że jego postępowanie jaskrawo kontrastuje z rządami narodowosocjalistycznych następców w Polsce pokolenie później. Arkadiusz Stempin dodaje, że niemieccy nacjonaliści oskarżali go o tchórzostwo za ucieczkę, a zmarł w 1921 roku w przekonaniu, że cesarstwo zmarnowało szansę na sojusz niemiecko-polski.38
Dlaczego Święto Niepodległości obchodzimy 11 listopada?
Bo przekazanie dowództwa wojskowego 11 listopada 1918 roku zbiegło się z końcem I wojny światowej. Ustawa z 23 kwietnia 1937 roku stanowiła, że 11 listopada, „jako rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego”, jest uroczystym Świętem Niepodległości. Pełną historię święta opisujemy w tekście Narodowe Święto Niepodległości, a wojny o nowe granice w tekście bitwy, które dały Polsce niepodległość.39






