Kto wygrał bitwę nad Boyne?
Bitwę nad Boyne 1 lipca 1690 roku (według kalendarza juliańskiego) wygrała armia Wilhelma III. Wilhelmianie sforsowali rzekę pod Oldbridge koło Droghedy i odepchnęli armię jakobitów zdetronizowanego Jakuba II. Jakobici wycofali się w porządku, więc wojna trwała jeszcze rok, ale Jakub w ciągu kilku dni odpłynął do Francji i nigdy już nie wrócił do Irlandii.1
W lipcu 1690 roku nad rzeką Boyne, na zachód od Droghedy, stanęło naprzeciw siebie dwóch królów: Wilhelm III, holenderski książę Oranii i nowy król Anglii, Szkocji i Irlandii, oraz jego wuj i teść Jakub II, katolicki monarcha, którego Wilhelm zastąpił na tronie. Obaj dowodzili osobiście, na czele większej liczby żołnierzy niż w jakiejkolwiek innej bitwie na irlandzkiej ziemi. Boyne nie zakończyła wojny, a mimo to stała się jednym z najlepiej zapamiętanych i najbardziej spornych dni w dziejach Irlandii.2
Od „Chwalebnej Rewolucji” nad Boyne
Wszystko zaczęło się w 1688 roku, gdy protestancki Wilhelm objął tron w „Chwalebnej Rewolucji”, a Jakub uciekł do Francji. Jakub był sojusznikiem Ludwika XIV, starego wroga Wilhelma, więc spór o trzy korony stał się częścią wojny dziewięcioletniej, w której Wilhelm przewodził antyfrancuskiej Wielkiej Koalicji. Stulecie osadnictwa angielskich i szkockich protestantów, trwającego od klęski gaelickich władców pod Kinsale w 1601 roku, głęboko podzieliło kraj, a wojna przybrała religijny i etniczny charakter.3 › Bitwa pod Staffardą, 1690

Jakub wylądował w Kinsale w marcu 1689 roku z francuskim wsparciem. Richard Talbot, hrabia Tyrconnell, wystawił dla niego katolicką armię irlandzką, a na północy opierały się jej tylko Derry i Enniskillen. Armia wilhelmiańska pod wodzą weterana, księcia Schomberga, wylądowała w sierpniu 1689 roku, ale pod Dundalk zdziesiątkowały ją choroby. W czerwcu 1690 roku przybył sam Wilhelm: 14 czerwca wylądował w Carrickfergus i ruszył na południe, ku Dublinowi.4
Armie i dowódcy
Irlandzki Urząd Robót Publicznych (OPW) szacuje armię Wilhelma na około 36 000 ludzi, a Jakuba na około 25 000. National Army Museum podaje 37 000 przeciw 23 000, a P. W. Joyce w 1910 roku pisał o 40 000 przeciw 26 000. Armia Wilhelma była niezwykle wielonarodowa: trzon tworzyli holenderscy i duńscy zawodowcy, według National Army Museum około 13 000 ludzi, obok nich walczyli francuscy hugenoci na wygnaniu, Niemcy oraz pułki angielskie, szkockie i irlandzkie, często złożone z rekrutów. Wielu jej żołnierzy miało nowoczesne muszkiety skałkowe, a oddziały holenderskie stosowały nową taktykę ognia plutonowego.5

Armia jakobicka była w większości irlandzka i katolicka, wzmocniona wojskami francuskimi, które Ludwik XIV przysłał pod wodzą hrabiego de Lauzun. Wielu piechurów nie miało żadnej broni palnej, większość pozostałych tylko stare muszkiety lontowe, brakowało też dział. Siłą armii była jazda, rekrutowana głównie spośród katolickiej szlachty. Jakub i Tyrconnell dobrze znali wojnę, ale w przeciwieństwie do Wilhelma i Schomberga żaden z nich nie dowodził dużą armią w polu.6

Bitwa krok po kroku
Wilhelm dotarł nad Boyne 30 czerwca (według jednej relacji 29 czerwca). Tego samego dnia, gdy oglądał brody, jakobicka kula armatnia lekko go zraniła. Odrzucił radę Schomberga, by całą armią obejść wroga od zachodu, i zaplanował trzy uderzenia: silną kolumnę w górę rzeki, ku Slane i Rosnaree, główny atak przez bród pod Oldbridge oraz przeprawę w dół rzeki, ku Droghedzie. Jakub trzymał południowy brzeg wokół wzgórza Donore.7
Wczesnym rankiem 1 lipca od jednej czwartej do jednej trzeciej armii Wilhelma pod wodzą syna Schomberga, Meinharda, przeprawiło się w górze rzeki, koło Rosnaree. W obawie przed okrążeniem Jakub wysłał na zachód może połowę armii albo więcej, w tym Francuzów. Oba zgrupowania utknęły potem pod Roughgrange, po dwóch stronach podmokłego jaru, którego nikt nie rozpoznał, i przesiedziały tam większość bitwy.8

Około dziesiątej, po ostrzale, holenderska Gwardia Niebieska weszła w rzekę pod Oldbridge, a za nią hugenoci, i wyparła jakobicką piechotę ze wsi. Irlandzka jazda i gwardia przyboczna Jakuba pod wodzą jego syna, księcia Berwick, raz po raz szarżowały na nich, gdy wspinali się na brzeg. Zginął Schomberg, zbierając rozbitych szarżą hugenotów, a także George Walker, jeden z przywódców obrony Derry rok wcześniej.9

Około południa Wilhelm poprowadził jazdę przez rzekę niżej. Gdy na drugi brzeg przeszło już więcej piechoty i jazdy, a zachodnie skrzydło zagrażało drodze na Dublin, Jakub nakazał odwrót. Jego armia cofnęła się w porządku przez Duleek i za rzekę Nanny, osłaniana przez jazdę, także francuską.10
Dlaczego Jakub II przegrał nad Boyne?
Jakub przegrał, bo miał mniej ludzi, gorszą broń i dał się wymanewrować. Marsz Wilhelma w górę rzeki odciągnął dużą część jakobitów od Oldbridge, gdzie lepiej uzbrojona holenderska i hugenocka piechota sforsowała główny bród. Słabo wyposażona piechota Jakuba nie utrzymała przeprawy, a jego świetna jazda mogła już tylko osłaniać odwrót.11
Straty
Jak na tamte czasy straty były niewielkie; Oxford Companion to British History określa je jako „not heavy”, czyli niezbyt ciężkie. National Army Museum szacuje straty wilhelmian na około 800 zabitych i rannych, a jakobitów na mniej więcej dwa razy tyle. Dokładne liczby nie są znane.12
Perspektywa wilhelmian
Dla Wilhelma był to mozolnie wywalczony sukces: został ranny i stracił najlepszego generała. Ale zagrożenie na skrzydle i uderzenie czołowe zadziałały, a jego armia w ciągu kilku dni wkroczyła do Dublina. Irlandzcy protestanci, którzy przeżyli oblężenie Derry, zaczęli widzieć w Boyne opatrznościowe ocalenie. Wraz z Aughrim rok później bitwa pomogła ugruntować w Irlandii panowanie protestanckiej elity, tak zwaną Protestant Ascendancy, czyli protestancką supremację.13
Perspektywa jakobitów
Dla jakobitów Boyne była porażką, ale nie katastrofą. Ich niedoświadczona, słabo uzbrojona piechota straciła brody, lecz jazda szarżowała raz po raz i ocaliła armię. Samego Jakuba ocenia się surowo. Stanął do bitwy nad Boyne, zamiast cofnąć się za Shannon, jak radzili Francuzi, odciągnął wojska od decydującego brodu, a w ciągu kilku dni był już na statku do Francji. Wojnę w jego imieniu prowadzili dalej Tyrconnell i irlandzcy oficerowie, tacy jak Patrick Sarsfield.14
Następstwa: bitwa nierozstrzygająca, a jednak przełomowa
Militarnie Boyne rozstrzygnęła niewiele. Armia jakobicka wycofała się w większości nienaruszona, a wojna trwała jeszcze rok, aż do decydującej klęski jakobitów pod Aughrim 12 lipca 1691 roku. Limerick skapitulował na wynegocjowanych warunkach w październiku 1691 roku, a na mocy traktatu z Limerick tysiące jakobickich żołnierzy wyjechały z Sarsfieldem do Francji.15
Politycznie znaczenie bitwy było ogromne. Ucieczka Jakuba przekreśliła jego realne szanse na odzyskanie tronów i uwolniła siły Wilhelma do wojny z Ludwikiem XIV. Sprawa jakobicka przetrwała na wygnaniu aż do ostatniego powstania, ze zwycięstwem pod Prestonpans i ostateczną klęską pod Culloden. Boyne zasługuje na miejsce obok przełomów z naszego przewodnika po największych bitwach w historii Brytanii.16
Rzym, Wersal i Wielka Koalicja
W skali Europy Boyne nie była prostym starciem protestantów z katolikami: samo papiestwo było skłócone z Ludwikiem XIV, a popularne relacje stawiają nawet papieża po stronie Wilhelma. Papież Innocenty XI ostro spierał się z Ludwikiem XIV, który zajął papieski Awinion, i krytycznie oceniał nieroztropne próby przywrócenia katolicyzmu w Anglii przez Jakuba; zmarł w sierpniu 1689 roku, rok przed bitwą. Popularne relacje głoszą, że jego następca Aleksander VIII z zadowoleniem przyjął wieść o zwycięstwie Wilhelma, ale szczegóły są niepewne: jedno z kompendiów przypisuje tę reakcję zmarłemu już Innocentemu, a zarazem odrzuca opowieść o Te Deum w Bazylice św. Piotra.17
1, 11 czy 12 lipca?
W 1690 roku Anglia, Szkocja i Irlandia używały jeszcze kalendarza juliańskiego, o dziesięć dni opóźnionego względem gregoriańskiego, obowiązującego w dużej części Europy. Dzień bitwy był więc w Irlandii 1 lipca, a w większości Europy kontynentalnej 11 lipca. Irlandia zmieniła kalendarz w 1752 roku, a rocznica ustaliła się na 12 lipca. Albo dodano jedenaście dni, czyli różnicę obowiązującą po 1700 roku, zamiast dziesięciu, albo Boyne wchłonęła starsze obchody rocznicy bitwy pod Aughrim, stoczonej 12 lipca 1691 roku według starego kalendarza.18
Zakon Oranżystów, założony w 1795 roku i nazwany na cześć Wilhelma Orańskiego, upamiętnia bitwę, a szczyt jego sezonu marszów przypada na 12 lipca. Dla członków zakonu i wielu unionistów marsze w „Dwunasty” są cenioną tradycją; wielu nacjonalistów uważa je za prowokacyjne.19
Pole bitwy dzisiaj
Pole bitwy leży na południowym brzegu, około 3 km na północ od Donore w hrabstwie Meath. Irlandzki Urząd Robót Publicznych prowadzi tu Battle of the Boyne Visitor Centre w Oldbridge House, odrestaurowanym XVIII-wiecznym dworze na polu bitwy, z bronią z epoki i laserową makietą terenu walk. Ścieżki prowadzą przez pole bitwy i wzdłuż rzeki, a wstęp na teren jest bezpłatny. W chwili pisania wystawa mieściła się w sąsiednim Stable Yard, a sam dwór był zamknięty, więc przed wizytą warto to sprawdzić.20






