Kto by wygrał, husarz czy kirasjer?
W bitwach, w których się spotkali, husarz. Pod Kircholmem w 1605 i Kłuszynem w 1610 roku armie Rzeczypospolitej z husarią rozbiły znacznie większe siły z zachodnią jazdą pistoletową, której karakol nie mógł zatrzymać szarży kopijników w galopie. Zachodnią jazdę pistoletową, zwłaszcza lżej opancerzonych rajtarów, łatwiej i taniej było jednak zaciągnąć w dużej liczbie, a pułki kirasjerów, choć już z pałaszem i samym kirysem, przetrwały do I wojny światowej.1
Na początku XVII wieku na polach bitew północnej Europy zderzyły się dwie odpowiedzi na to samo pytanie. Zachód w dużej mierze porzucił kopię: jego ciężcy jeźdźcy, kirasjerzy, nosili zbroje trzy czwarte i walczyli parą pistoletów kołowych i bronią białą. Rzeczpospolita Obojga Narodów zachowała kopię i zbudowała wokół niej armię: husarię, opancerzonych kopijników szarżujących w galopie aż do zwarcia. Gdy obie formacje się spotkały, pod Kircholmem, Kłuszynem i Trzcianą, wyniki należały do najbardziej jednostronnych starć kawalerii tamtej epoki.2
Porównanie
| Husarz | Kirasjer | |
|---|---|---|
| Gdzie | Rzeczpospolita Obojga Narodów3 | Zachodnia i Środkowa Europa: Cesarstwo, Niemcy, Francja, Niderlandy, Szwecja4 |
| Rozkwit | Od panowania Stefana Batorego (od 1576 roku) po odsiecz wiedeńską w 1683 roku5 | Koniec XVI i XVII wiek, w tym wojna trzydziestoletnia 1618 do 16486 |
| Główna broń | Kopia, drążona włócznia: Brzezinski podaje ok. 4 do 5 m, państwowa platforma edukacyjna 4 do 6 m7 | Para pistoletów kołowych w olstrach, potem broń biała8 |
| Inna broń | Koncerz (długi miecz do pchnięć), szabla, dwa pistolety lub krótki karabinek9 | Broń biała; rękawice płytowe często zdejmowano, by móc ładować pistolety10 |
| Zbroja | Hełm, napierśnik i naplecznik, karwasze; według Żygulskiego cały zestaw rzadko przekraczał ok. 15 kg11 | Zbroja trzy czwarte, chroniąca tułów i nogi do kolan, poniżej buty12 |
| Charakterystyczna taktyka | Szarża z kopią, zwierająca szyki tuż przed uderzeniem, w razie potrzeby ponawiana13 | Karakol: szeregi podjeżdżały, strzelały i zawracały, by przeładować14 |
| Kto płacił | Towarzysz sam wyposażał siebie i swój poczet, często wielkim kosztem15 | Kirasjerzy byli ludźmi zamożnymi, często oficerami w kosztownych zbrojach16 |
| Zasada liczenia | Bitwy polowe opisane w tym tekście, w których kawaleria Rzeczypospolitej z husarią walczyła z zachodnią jazdą pistoletową | |
| Starcia | Kircholm 1605, Kłuszyn 1610 i Trzciana 1629: wszystkie trzy wygrała strona Rzeczypospolitej17 | Pod Trzcianą rajtarzy cesarscy walczyli po stronie polskiej18 |
| Koniec | Ostatnia prawdziwa bitwa pod Kliszowem w 1702 roku; jako formację bojową zniosła ją uchwała Sejmu z 1775 roku19 | Przetrwali jako opancerzona ciężka jazda do wojen napoleońskich20 |
Najważniejsze punkty
- Obie formacje były ciężką jazdą, ale husarz był kopijnikiem stworzonym do uderzenia, a wczesny kirasjer strzelcem stworzonym do ognia.
- Trzy opisane tu starcia wojsk z husarią z zachodnią jazdą pistoletową zakończyły się zwycięstwem Rzeczypospolitej, choć cała wojna pruska 1626 do 1629 nie była jednostronna: Gniew zakończył się nierozstrzygnięty, a Szwecja wyszła z wojny zwycięsko.
- Gustawowi II Adolfowi, który walczył z husarią także w Prusach, często przypisuje się przywrócenie szwedzkiej jeździe szarży z bronią białą.
- Husaria była kosztowna i nieliczna, a towarzysze wyposażali się sami; lżej opancerzonych rajtarów z Zachodu, często najemników, łatwiej i taniej było zaciągnąć.21
Uzbrojenie: kopia kontra pistolet
Bronią husarza była kopia, sklejona z dwóch wydrążonych połówek jodłowego drewna, dzięki czemu nawet przy długości ok. 5 metrów rzadko ważyła więcej niż ok. 3 kilogramy. Podawane długości się różnią: Brzezinski mówi o ok. 4 do 5 metrach, państwowa platforma edukacyjna o 4 do 6 metrach. Kopia zwykle pękała przy uderzeniu, a husarz walczył dalej koncerzem, długim mieczem do pchnięć, albo szablą, mając w olstrach przy siodle dwa pistolety lub krótki karabinek.22
Kirasjer kopii nie nosił. Na Zachodzie ciężka kopia wyszła z użycia, a jeździec, który ją porzucił, stawał się kirasjerem albo rajtarem z pistoletem. Victoria and Albert Museum opisuje jego zbroję trzy czwarte jako chroniącą „cały tułów oraz przednią część nóg aż do kolan”, z butami poniżej; rękawic płytowych używano coraz rzadziej, by ręce były wolne do broni palnej. Muzeum dodaje, że jeźdźcy ci wozili drogie pistolety z zamkiem kołowym w olstrach przy szyi konia.23

Zbroja i koszt
Husarz był opancerzony, ale lekko jak na zachodnią miarę. Zdzisław Żygulski z Muzeum Narodowego w Krakowie opisuje hełm, napierśniki z jasnej stali o grubości przeciętnie 3 do 5 milimetrów i karwasze w stylu orientalnym, a cały zestaw rzadko przekraczał ok. 15 kilogramów. Każdy towarzysz przyprowadzał własny mały oddział zbrojnych, poczet, i sam ich wyposażał, często wielkim kosztem.25
Zbroja kirasjera osłaniała więcej ciała. Według V&A zagrożenie ze strony broni palnej skłaniało płatnerzy do robienia zbroi jeździeckich grubszych i cięższych, tak że na początku XVII wieku pełną zbroję nosili już tylko kirasjerzy, przez muzeum nazywani „zamożnymi oficerami”. W obu armiach najcięższa jazda była więc kosztowną elitą.26
Taktyka: szarża kontra karakol
Husaria wygrywała uderzeniem. Polskie opisy mówią o szarży, która ruszała w dość luźnym szyku i zwierała się, czasem kolano w kolano, dopiero na ostatnim odcinku przed zwarciem, choć Brzezinski kwestionuje ten luźny szyk na początku szarży, a chorągwie mogły szarżować raz po raz: Rickard opisuje pięciogodzinną walkę pod Kłuszynem, w której rosyjską jazdę łamały kolejne natarcia.27
Klasyczną odpowiedzią Zachodu był karakol. V&A opisuje szwadrony, które „oddawały salwę z pistoletów, po czym zawracały”, a ich miejsce zajmował następny szereg, a EBSCO zauważa, że krótkie lufy pistoletów czyniły je groźnymi tylko z bliska. Wobec szarży z kopią w galopie był to kiepski interes.28
Gustaw II Adolf znał husarię z własnego doświadczenia. W 1629 roku pod Trzcianą w Prusach Królewskich jego jazdę rozbili jeźdźcy Rzeczypospolitej i cesarscy rajtarzy, a sam król omal nie dostał się do niewoli. EBSCO opisuje, jak jego zreformowana kawaleria nauczyła się oddawać salwę, a potem szarżować z bronią białą, zanim wróg zdążył się otrząsnąć, co przywróciło jeździe siłę uderzenia.29
Kircholm, 1605
Pod Kircholmem koło Rygi 27 września 1605 roku hetman litewski Jan Karol Chodkiewicz miał ok. 3600 żołnierzy przeciw szwedzkiej armii Karola IX, którą Muzeum Historii Polski szacuje na ok. 11 000. Pozorowany odwrót ściągnął Szwedów ze wzgórza; według Rickarda szwedzką jazdę odparto w ok. pół godziny, a piechota została sama. Straty szwedzkie szacuje się na 8000 do 9000 zabitych, wobec ok. 100 do 200 po stronie Rzeczypospolitej. Pełną historię opisujemy w tekście o bitwie pod Kircholmem.30
Kłuszyn, 1610
Pod Kłuszynem 4 lipca 1610 roku kopia i pistolet starły się wprost. Hetman Stanisław Żółkiewski prowadził ok. 6700 ludzi, w tym według Rickarda 5556 husarzy, przeciw ok. 30 000 Rosjan i 5000 do 7000 cudzoziemskich najemników Jakuba De la Gardie. Najemni rajtarzy próbowali karakolu; husaria uderzyła kopiami i szablami i zmiotła ich. Osamotniona piechota najemna walczyła dalej, dopóki po południu nie nadciągnęła nieliczna polska piechota z dwoma działami polowymi; wtedy zepchnięto ją do obozu i zmuszono do kapitulacji. Więcej w tekście o bitwie pod Kłuszynem.31

Wiedeń, 1683: ramię w ramię
Pod Wiedniem 12 września 1683 roku oba rodzaje ciężkiej jazdy walczyły po tej samej stronie. Późnym popołudniem polscy i cesarscy jeźdźcy runęli ze stoków Kahlenbergu na obóz osmański, a na czele husarii jechał król Jan III Sobieski. Zobacz tekst o bitwie pod Wiedniem.32
Która jazda była lepsza, husaria czy kirasjerzy?
W opisanych tu starciach za każdym razem wygrywała husaria, ale nie sama: pod Kircholmem i Kłuszynem walczyła wspólnie z piechotą, działami i inną jazdą, a pokonani pod Kłuszynem rajtarzy byli cudzoziemskimi najemnikami. Brzezinski uważa, że zwycięstwa husarii nad pikinierami prawie zawsze odnoszono przy pomocy własnej piechoty. W otwartym polu, jeździec na jeźdźca, szarża z kopią zwykle pokonywała pistoletowy karakol.33
Typ kirasjera przetrwał jednak husarię. Husaria Rzeczypospolitej stoczyła ostatnią prawdziwą bitwę pod Kliszowem w 1702 roku, a jako formację bojową zniosła ją uchwała Sejmu z 1775 roku, podczas gdy opancerzeni kirasjerzy szarżowali jeszcze w armiach Napoleona pokolenie później i służyli do 1914 roku. O tym, co każdy rodzaj jazdy zyskiwał i tracił, przeczytasz w tekście ciężka kontra lekka kawaleria, w zestawieniu najsłynniejszych bitew husarii oraz w sylwetce husarii skrzydlatej.34






