Do najsłynniejszych formacji kawalerii w historii należą hetajrowie Aleksandra Wielkiego, opancerzeni katafrakci Partów i Bizancjum, mongolscy łucznicy konni, mameluccy jeźdźcy Egiptu, polska husaria, Kozacy, kirasjerzy Napoleona, brytyjscy Scots Greys, polscy szwoleżerowie gwardii cesarskiej i amerykański 7. Pułk Kawalerii. Każda zasłynęła z czegoś innego: siły uderzenia, ognia, ruchliwości albo jednego legendarnego dnia.
Jednych jeźdźców pamiętamy jako typ, innych jako konkretny pułk z nazwą, mundurem i bojową sławą. Ta lista celowo łączy oba rodzaje, bo elitarna jazda występowała w dwóch postaciach: jako całe systemy wojowników, jak Mongołowie czy mamelucy, i jako pojedyncze oddziały, których renoma przetrwała ich epokę, jak Scots Greys.
Wybieraliśmy według źródeł, nie według efektowności. Przy każdej formacji piszemy, czym była, jak walczyła, jaki był jej najważniejszy moment i co jest legendą, a nie zapisem. Same wielkie szarże opisujemy w przeglądzie największych szarż kawalerii.
1. Hetajrowie, jazda macedońska
Hetajrowie, czyli Towarzysze, byli szlachetnie urodzonymi jeźdźcami królów macedońskich i pięścią uderzeniową Aleksandra Wielkiego. Walczyli długą włócznią jeździecką, często w szyku klina, a Arrian w opisie bitwy pod Gaugamelą wymienia ich w ośmiu ilach, z ilą królewską na czele1.
Ich metodą było czekanie na lukę. Pod Gaugamelą w 331 roku p.n.e., gdy linia perska rozciągnęła się, by go oskrzydlić, Aleksander wprowadził hetajrów w powstałą wyrwę1 i poprowadził prosto na Dariusza, który rzucił się do ucieczki. Żadna inna formacja z tej listy nie była tak ściśle związana z geniuszem jednego wodza.

2. Katafrakci: opancerzony jeździec i koń
Katafrakci okrywali pancerzem łuskowym lub kolczym zarówno siebie, jak i konia, i szarżowali z ciężką kopią. Sławę przynieśli im Partowie: pod Karrhami w 53 roku p.n.e. Plutarch opisuje2 Rzymian Krassusa oślepionych blaskiem lśniących pancerzy, podczas gdy partyjscy łucznicy konni razili ich strzałami; sam Krassus zginął wkrótce potem.
Rzym przejął ten wzór, tworząc własnych opancerzonych klibanariuszy, a Bizancjum podtrzymywało tradycję przez stulecia. W X wieku z cesarzem Nikeforem II Fokasem wiąże się odrodzenie ciężkiej jazdy katafraktów, szkolonej do szarży w tępym klinie.
3. Mongolscy łucznicy konni
Armia mongolska nie była jednym pułkiem, lecz całym konnym ludem zorganizowanym dziesiątkowo: w oddziały po 10, 100 i 1000 ludzi, łączone w tumen liczący nominalnie 10 000 wojowników3. Każdy wojownik prowadził kilka koni na zmianę3, co dawało Mongołom szybkość marszu, której żadne osiadłe państwo nie mogło dorównać.
Większość mongolskich jeźdźców stanowili łucznicy konni, wspierani przez ciężej uzbrojonych kopijników do rozstrzygającego ciosu. Pozorowane odwroty, okrążenia i nieustający ostrzał łamały armię za armią, od Chin po Polskę i Węgry. Nasze porównanie Mongoł kontra Rycerz pokazuje, jak radzili sobie z wojskami Europy.
4. Mamelucy egipscy
Mamelucy byli żołnierzami niewolnikami, w dużej części Turkami kipczackimi kupowanymi jako chłopcy na stepie4, nawracanymi na islam i przez lata szkolonymi w jeździe konnej, łucznictwie i walce kopią. Po zakończeniu szkolenia wyzwalani, tworzyli elitę, która w końcu sama objęła władzę w Egipcie i Syrii.
Ich sława opiera się przede wszystkim na jednym osiągnięciu: to oni pokonali Mongołów4. Pod Ajn Dżalut w 1260 roku i w długiej wojnie, która nastąpiła, mameluccy łucznicy konni okazali się równi jeździe Ilchanatu. Przetrwali jako kasta jeźdźców aż do podboju Egiptu przez Turków w 1517 roku, a wpływy zachowali długo pod panowaniem osmańskim.
5. Husaria
Ciężcy kopijnicy Rzeczypospolitej Obojga Narodów to najsłynniejsza jazda nowożytnej Europy, znana z bardzo długich kopii i skrzydeł z piór noszonych na plecach. Rozbijali znacznie liczniejsze armie pod Kircholmem w 1605 roku i pod Kłuszynem w 1610 roku, a w 1683 roku poprowadzili szarżę odsieczy pod Wiedniem.
Pełną historię husarii, łącznie ze sporem o skrzydła, opisujemy w tekście o husarii skrzydlatej.

6. Kozacy
Kozacy wyrośli z wolnych społeczności pogranicza nad Dnieprem i Donem i przez trzy stulecia byli lekką jazdą stepu: zagonem, zwiadem i pościgiem, a nie wojskiem do przełamywania szyków. Kozacy zaporoscy walczyli zarówno dla Rzeczypospolitej, jak i przeciw niej, a Kozacy dońscy stali się filarem armii rosyjskiej.
Ich najsłynniejsza kampania przypadła na 1812 rok, gdy kozackie oddziały bez wytchnienia nękały Wielką Armię w odwrocie spod Moskwy, wyłapując maruderów i furażerów. Kozacka jazda walczyła licznie jeszcze w I wojnie światowej i w rosyjskiej wojnie domowej.
7. Kirasjerzy Napoleona
Kirasjerzy byli ciężką jazdą armii Napoleona: rośli ludzie na rosłych koniach, chronieni stalowym napierśnikiem i naplecznikiem, uzbrojeni w długi prosty pałasz. To ich cesarz rzucał do boju, gdy linia nieprzyjaciela zaczynała się chwiać.
Ich najsłynniejsze popołudnie było też najkrwawsze. Pod Waterloo w 1815 roku marszałek Ney prowadził falę za falą francuskiej jazdy5, z kirasjerami na czele, na czworoboki piechoty sprzymierzonych. Bez dostatecznego wsparcia piechoty i artylerii szarże się załamały, a jazda wykrwawiła się do cna: klasyczna lekcja granic siły uderzenia.
8. Royal Scots Greys
Pułk sformowany w 1681 roku jako Royal Regiment of Scots Dragoons6 najpóźniej od 1693 roku dosiadał siwych koni, którym zawdzięcza słynną nazwę. Pod Waterloo szarżował w składzie Brygady Unii na nacierający korpus d'Erlona, a sierżant Charles Ewart zdobył orła francuskiego 45. Pułku Liniowego, który trafił później do odznaki pułkowej.
Cena była wysoka: pod Waterloo pułk stracił 201 ludzi w zabitych i rannych6 oraz 228 koni, bo szarża poniosła go za daleko, aż pod francuskie baterie. W 1854 roku szarżował znowu z Ciężką Brygadą pod Bałakławą. W 1971 roku połączono go z innym pułkiem w Royal Scots Dragoon Guards.

9. Polscy szwoleżerowie gwardii Napoleona
Pułk lekkokonny gwardii cesarskiej, utworzony w 1807 roku, zasłynął w ciągu jednego poranka. 30 listopada 1808 roku na przełęczy Somosierra w Hiszpanii jeden szwadron pod dowództwem Jana Kozietulskiego7 ruszył wąską drogą pod górę na hiszpańskie baterie, łącznie szesnaście dział. Według ewidencji pułku i relacji uczestników, przede wszystkim Józefa Załuskiego, szwadron liczył około 125 ludzi; część autorów anglojęzycznych podaje 87 lub 88.
Szarża zdobyła działa i otworzyła drogę na Madryt, ale blisko połowa jeźdźców, 56 lub 57 ludzi7, zginęła lub została ranna. Pułk otrzymał później lance i walczył do 1814 roku. Historię tej szarży minuta po minucie opowiadamy w osobnym tekście o bitwie.
10. Amerykański 7. Pułk Kawalerii
7. Pułk Kawalerii, utworzony w 1866 roku do wojen na Wielkich Równinach, zasłynął klęską. 25 i 26 czerwca 1876 roku jego dowódca George Armstrong Custer podzielił pułk i zaatakował wielką wioskę Lakotów i Czejenów nad rzeką Little Bighorn, której wojowników szacuje się na 1500 do 18008.
Pięć kompanii pod bezpośrednią komendą Custera, około 210 ludzi, zginęło co do jednego8, a reszta pułku utrzymała się na wzgórzach. Z nazwą pułku wiąże się też masakra nad Wounded Knee w 1890 roku. Przebieg bitwy godzina po godzinie opisujemy w osobnym tekście.

